Make bento, not war! #193

przez Malwina
Bento przepisy

Dzień dobry,

Poniedziałek to dzień podsumowania pojemniczków z ubiegłego tygodnia. Część z nich widzieliście już w moim Foodbooku i we wpisie w cyklu Bento Prep.  Przy okazji możecie podejrzeć moje nowe japońskie pudełeczka na bento. Muszę przyznać, że jedzenie zapakowane do nich wygląda naprawdę świetnie. Są bardzo eleganckie, niestety nie w 100% szczelne, ale to akurat mi nie przeszkadza.

W tym roku troszkę wcześniej zabrałam się za wykorzystanie zapasów z lata. Prawie cała duża szuflada z zamrażarce jest wypchana paczuszkami z bobu, mam też sporo słoików z przetworami, jak się okazało nawet sprzed 2 lat. Szkoda byłoby to wszystko zmarnować, dlatego kombinuję i dorzucam te produkty do lunchboxów. W końcu bento to świetny sposób na niemarnowanie jedzenia.

Dobrego tygodnia kochani! Do przeczytania już wkrótce.

PONIEDZIAŁEK

U mnie na śniadanie placuszki gryczane z jabłkami. Do tego mandarynka.

W drugiej części pudełka mini burgery z bobu i pomidorki. Osobno sos tzatziki na silken tofu.

 

W drugim pudełeczku miałam obiad. W środku ryż do sushi zaprawiony awase zu, kilka kotlecików z bobu, kalafior pieczony w marynacie z miso i sosu sriracha, kilka warzyw. Kotleciki zrobiłam z 500 g bobu, upiekłam je w niedzielę. Była to spora porcja, która starczyła mi na dwa dni.

U Połówka zestawy „na wypasie”. Opis przygotowania zestawów i dużo apetycznych zdjęć z zapełniania pudełek znajdziecie w nowym wpisie Bento Prep #2. W skrócie:

– na śniadanie pieczony omlet z owocami
– drugi posiłek to spanakorizo, kotleciki z marchewką, warzywa z patelni
– na obiad sałatka makaronowa z ciecierzycą, pieczone buraki i kotleciki z marchewki

 

 
WTOREK

Na śniadanie miałam resztę porcji placków gryczanych z jabłkami plus mandarynkę.
Kolejny posiłek to kinpira z marchewki, burgery z bobu plus tzatziki na silken tofu.

 

 

Zabrałam ze sobą także sushi ze srirachą, papryką, ogórkiem, awokado, kiełkami rzodkiewki, sezamem i szczypiorkiem. Dodatkowo buteleczka z japońskim sosem sojowym. Przy okazji- transportowanie sushi w okrągłym bento to nie jest dobry pomysł 😉

 

 

U Połówka na śniadanie pieczony omlet z owocami, drugi posiłek to spanakorizo z burakami i smażonym indykiem, z kolei obiad to sałatka z suszonymi pomidorami, indyk i korniszony z chili. Szczegółowy opis znajdziecie oczywiście we wpisie Bento Prep.

PIĄTEK

U mnie porcja bananowych placuszków. Do tego mandarynka. Potwornie tęskni mi się za innymi owocami, ale na inne, aniżeli cytrusy, trzeba będzie poczekać jeszcze kilka miesięcy. Co ja bym dała za kobiałkę pełną truskawek albo malin. Macie podobnie?

Które z pudełeczek spodobało się Wam najbardziej?

32 komentarze
0

Podobne posty:

32 komentarze

Dorota 29/01/2018 - 5:22 pm

Ja również rozpoczęłam akcję wykorzystywania zamrożonych warzyw i owoców. Pozostało mi jeszcze kilka woreczków z bobem, więc wykorzystam Twój przepis na burgery.

Odpowiedz
Natalie 29/01/2018 - 5:58 pm

Pięknie pakujesz te pojemniczki 🙂 Az miło z nich jeść!

Odpowiedz
Anonimowy 29/01/2018 - 8:17 pm

Śliczne to pudeleczko z pierwszego zdjęcia 🙂 jest szczelne?

Ange 76

Odpowiedz
Malwina 30/01/2018 - 7:36 am

Jak we wstępnie, niestety nie 😉

Odpowiedz
Anonimowy 30/01/2018 - 9:44 am

No tak, czytałam wieczorem i najwidoczniej już nie rozumiałam, co czytam 😉

Ange76

Odpowiedz
anna90 29/01/2018 - 9:42 pm

Wszystko wygląda bardzo apetycznie! 🙂

Odpowiedz
Lena 30/01/2018 - 7:00 pm

ostatnio widziałam truskawki, ale takie, że odechciało mi się takich owoców o tej porze roku, zero zapachu, wielkie owoce… Czekam na te truskawki i maliny z naszych pól 🙂
Smakowite pudełeczka 🙂

Odpowiedz
Malwina 01/02/2018 - 5:38 pm

Nasze najlepsze! Ja niestety czasem ze względu na pracę muszę kupić poza sezonem jakieś warzywa i owoce. Dziś np. były to pomidory. Twarde, brzydkie i bez zapachu. Nie odważyłam się nawet spróbować.

Odpowiedz
piegusek 30/01/2018 - 7:16 pm

wspaniałe propozycje! pojemniczki piękne:)

Odpowiedz
Malwina 01/02/2018 - 5:38 pm

Dziękuję 🙂

Odpowiedz
Marzena Szkodzińska 30/01/2018 - 7:55 pm

Cudowne masz te pudełeczka a zawartość pyszna 🙂 udanego tygodnia 🙂

Odpowiedz
Malwina 01/02/2018 - 5:37 pm

Wzajemnie kochana!

Odpowiedz
Patrycja 30/01/2018 - 8:33 pm

Ojej, jakie pyszności, a wszystko tak ładnie podane i poukładane, aż je się oczami 😀

Odpowiedz
Chocolade 30/01/2018 - 8:44 pm

Też tęsknię za malinami, na razie pozostają mi te ze słoika 😉

Odpowiedz
Malwina 01/02/2018 - 5:39 pm

Żebym ja w słoiku chociaż miała. Albo w zamrażarce. Prawie w ogóle nie mroziłam owoców w ubiegłym roku. Za to bobu mam pod dostatkiem 😀

Odpowiedz
Marzena T 30/01/2018 - 9:29 pm

Właśnie w planach mam zamiar kupić patelnię to omletów 🙂 Ale taką co można z jednej i drugiej strony smażyć. Staram się ostatnio lepiej odżywiać i jeść konkretne śniadania. Zauważyłam,że jak się dobrze zje z rana – potem nie chce się tak podjadać 😀

Odpowiedz
Ervisha 31/01/2018 - 7:57 am

Bardzo smacznie to wygląda 🙂
Koledzy i koleżanki z pracy nie zazdroszczą? 😀

Odpowiedz
Malwina 01/02/2018 - 5:42 pm

Akurat tak się składa, że zarówno ja, jak i Połówek pracujemy w pojedynkę, więc nikt nam stale do lunchboxów nie zagląda (poza czytelnikami Filozofii :D). U mnie często Klienci zerkają z zainteresowaniem, co mam w środku. Większość osób zabiera ze sobą kanapki, więc takie bento z poukładanym jedzonkiem budzi zainteresowanie.

Odpowiedz
Ervisha 03/02/2018 - 8:02 am

Sama pamiętam jak chodziłam do szkoły i przynosiłam kolorowe sałatki z kaszą to dziewczyny zaglądały i pytały co tam mam smacznego 🙂 Potem kilka z nich zaczęło przynosić takie pojemniczki 😀

Odpowiedz
Ania S 31/01/2018 - 9:10 am

Jak zwykle pysznie u Was, najbardziej podobają mi się wszelkie placki i mieszanki warzywne 🙂 Z niektórych pojemniczków to aż szkoda jeść i psuć taką kompozycję 😀

Odpowiedz
Malwina 01/02/2018 - 5:43 pm

Przekonuję się powolutku do placków. Mam w planach zrobić niedługo Twoje placki z ciecierzycy 🙂

Odpowiedz
AneczkaBlog 31/01/2018 - 11:26 am

Wszystko wygląda cudnie i apetycznie 😍 te pudełka są też extra ale nie dla mnie bo znając moje szczęście przy braku szczelności… Hmmm miałbym wszystko na zewnątrz 😛

Odpowiedz
Angelika i Monika Candy Pandas 31/01/2018 - 1:05 pm

Są pandki jest impreza 😀 Wszystko wygląda tak, że trudno byłoby rozplanować sobie posiłku na cały dzień 😛

Odpowiedz
Malwina 01/02/2018 - 5:44 pm

Dziewczyny, dostanie w PL tych pand zakrawało o cud. Już nawet miałam do Was pisać w "pandowej" sprawie. Na szczęście ktoś mnie poratował tymi słodkimi widelczykami 🙂

Odpowiedz
Amber 31/01/2018 - 4:05 pm

Urocze kompozycje, pyszne dania.
Skusiłabym się na…każde z nich!

Odpowiedz
Aguś kulinarnie 31/01/2018 - 9:53 pm

Jak zwykle palce lizać:)

Odpowiedz
Magda 01/02/2018 - 1:18 pm

Te pudełeczka wyglądają niezwykle apetycznie, nie myślałaś o firmie cateringowej, na pewno byłoby dużo chętnych 🙂

Odpowiedz
Malwina 01/02/2018 - 5:45 pm

Za bardzo lubię robić to, co robię aktualnie. Choć kiedyś, dawno temu, był nawet taki pomysł. I nawet jedna firma cateringowa chciała mnie przygarnąć do pracy za sprawą mojego bento 😉

Odpowiedz
Anulla 04/02/2018 - 2:32 pm

oj ja też strasznie tęsknie już za świeżymi owocami i warzywami, ratuję się tym co zamroziłam w lecie ale to nie to samo, więc czekam już na wiosnę z utęsknieniem 🙂

Odpowiedz
Anna J. 04/02/2018 - 8:41 pm

Pięknie smacznie i zdrowo 🙂 jednym słowem rewelacja 🙂

Odpowiedz
EllaCanto 05/02/2018 - 4:13 pm

I ja ostatnio wyjadam moje zapasy jedzeniowe (z racji przeprowadzki) – to dopiero wymaga kreatywności, żeby wszystko zużyć i żeby powstało coś pysznego 🙂
Burgery z bobu mnie najbardziej urzekły. Z chęcią bym takie zjadła 🙂 A sushi nie jadłam prawie 1,5 roku!

Odpowiedz
Urszula - Proste potrawy 08/02/2018 - 2:30 pm

Dla mnie wszystkie pudełeczka smakowite 🙂

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies