Kluski śląskie bez jajka

przez Malwina
Kluski śląskie wegańskie
Kluski śląskie bez jajka

Dzień dobry,

Ostatnio zajadaliśmy się z Połówkiem kluskami śląskimi. Najbardziej smakują nam w towarzystwie sosu pieczarkowego i zasmażanych buraczków, ewentualnie z surówką z kiszonej kapusty. Zapewne jadalibyśmy je o wiele częściej, gdyby: a) ich przygotowanie nie zajmowało aż tyle czasu b) nie przyczyniałyby się do powiększania naszych czterech liter.

Kluski śląskie przygotowuję z dodatkiem jajka i bez. Dzisiejszy przepis to właśnie przepis na kluski z dziurką bez jajek. Są bardzo smaczne i delikatne. Aby wyszły jak należy, pamiętajcie, że przy wszelkiej maści ziemniaczanych kluskach najlepiej sprawdzają się ziemniaki typ BC lub C. Jeśli kupujecie ziemniaki na targu, znajdźcie stoisko, gdzie sprzedaje się głównie ziemniaki. Wówczas zapewne sprzedawca będzie wiedział, jakie odmiany posiada i do jakich potraw będą najlepsze. W marketach na paczkowanych ziemniakach powinniście znaleźć informację, jak nazywa się dana odmiana i jaki to typ. Możecie też sięgnąć po ziemniaki na puree. Ja tym razem użyłam odmiany Etola (świetnie sprawdza się też przy plackach ziemniaczanych).
Kluski śląskie bez jajek przepis

Kluski śląskie bez jajka

Składniki (na 2-3 porcje):

  • 1 kg mączystych ziemniaków (waga po obraniu ze skórki), wybierzcie typ BC lub C
  • sól
  • mąka ziemniaczana (skrobia)

Jak zrobić kluski z dziurką bez jajka?

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Ważne, aby ich nie rozgotować i wybrać odpowiednią odmianę (patrz wstęp do postu). Odradzam przygotowywanie klusek śląskich z młodych ziemniaków. Ziemniaki odcedzamy. Warto je dodatkowo odparować. Ziemniaki przeciskamy przez praskę tak, by w masie ziemniaczanej nie było grudek. Ziemniaki studzimy, a następnie przekładamy do miski i ugniatamy w jednej równej warstwie. Wyjmujemy 1/4 ziemniaków i w to miejsce wsypujemy mąkę ziemniaczaną do poziomu ziemniaków. Dokładamy z powrotem odjęte ziemniaki i dokładnie wyrabiamy ciasto na kluski z dziurką. Robimy to sprawnie i dość szybko. W przypadku ziemniaków o mniejszej zawartości skrobi być może będzie potrzeba dosypania jeszcze odrobiny mąki ziemniaczanej. Masa na kluski powinna być gładka, klejąca, bez problemu powinniśmy scalić ją w dużą kulę. 
Odrywamy kawałki ciasta, w dłoniach formujemy kulki, lekko spłaszczamy robiąc przy okazji dziurkę na środku kluski (małym palcem). Zagotowujemy w garnku osoloną wodę. Kluski wrzucamy na wrzątek, kiedy wypłyną na powierzchnię, gotujemy je przez około 2-2,5 minuty. Wyławiamy łyżką cedzakową i odkładamy w jednej warstwie na talerz. Kluski należy gotować partiami. Ja gotowanie takiej ilości klusek z dziurką dzielę na 2-3 partie w zależności od wielkości garnka. Kluski śląskie podajemy z ulubionymi dodatkami. Poniżej kilka moich propozycji. 


Z czym podawać kluski śląskie?

Oto kilka pomysłów na smaczne dania do klusek z dziurką:

– z gulaszem, np. z gulaszem z chrzanem, gulaszem z pieczarkami
ze zrazami wieprzowymi, ze zrazami wołowymi z boczkiem i papryką
– z bitkami, np. bitkami w sosie własnym, bitkami w sosie z kurkami
z polędwiczką w sosie z suszonych grzybów
– ze smażoną cebulką i skwarkami z boczku
– z sosem pieczarkowym
z sosem grzybowym 

Kluski z dziurką bez glutenu
Kluski śląskie bez jajka

Całkowity czas przygotowania: 1 godzina.

Lubicie kluski śląskie? Z czym najchętniej je jadacie?

40 komentarzy
0

Podobne posty:

40 komentarzy

Chocolade 24/10/2017 - 5:09 pm

Przepis wydaje się być tak prosty, że chyba nawet mi się uda 😀 Tylko muszę zdobyć odpowiednie ziemniaki 😉 Uwielbiam kluchy śląskie 😀

Odpowiedz
Malwina 27/10/2017 - 8:30 am

Kluski śląskie potrafią być uzależniające 😀

Odpowiedz
Dorota 24/10/2017 - 5:42 pm

Wiele pysznych potraw ma tę wadę, że jedzone zbyt często lub bez umiaru, powodują dość szybki przyrost naszego ciałka. Kluski śląskie mogłabym jadać kilka razy w tygodniu,a placki ziemniaczane codziennie. Nie chcę nawet myśleć, jak wyglądałabym na takiej "diecie". Już staję się nudna, ale uwielbiam Twoje zdjęcia. Wszystkie dania i potrawy wyglądają tak apetycznie, że trudno zapanować nad cieknącą śliną:)

Odpowiedz
Malwina 27/10/2017 - 8:31 am

Ja akurat placki ziemniaczane jadam kilka razy w tygodniu i to na kolację tuż przed snem. Na szczęście jeszcze nie wchodzą mi w boczki 😉 Dziękuję za miłe słowa Dorotko :*

Odpowiedz
Celiak w podróży 24/10/2017 - 6:26 pm

Przepiękne kluski, kocham je z całego serca, bo to popisowe danie mojego domownika. Jak chce mi zrobić przyjemność to idzie do kuchni i je zagniata. Widzę, że u Ciebie też te prawdziwe, jedynie słuszne, czyli bez mąki pszennej i bez jajek.

Odpowiedz
Malwina 27/10/2017 - 8:32 am

O śląskich z mąką pszenną nie słyszałam jeszcze.

Odpowiedz
Megly 24/10/2017 - 6:33 pm

Ależ wspaniałe kluseczki.
Ja też takie uwielbiam.
Super. Powiem szczerze, że wspaniale je przygotowałaś.
Pozdrawiam ciepło 🙂

Odpowiedz
Monika St 24/10/2017 - 6:47 pm

Ale żem sobie apetytu narobiła….uwielbiam kluski śląskie 😉

Odpowiedz
Marzena T 24/10/2017 - 7:47 pm

Uwielbiam kluski śląskie i teraz mi ich brakuje. Moja mama robi najlepsze a ja już takich dobrych nie umiem 😀 Obowiązkowo z mięsnym albo grzybowym sosikiem i kapustą czerwoną 😀

Odpowiedz
Malwina 27/10/2017 - 8:33 am

U mnie byle bez czerwonej kapusty. Mam ją ostatnio na czarnej liście. Ale z buraczkami za to bardzo chętnie 🙂

Odpowiedz
Marta Langier 24/10/2017 - 7:56 pm

Dawno nie jadłam, muszę koniecznie zrobić 🙂

Odpowiedz
Aguś kulinarnie 24/10/2017 - 9:52 pm

Zaglądanie na Twojego bloga tuż przed snem grozi bezsennościa:)))najchętniej od razu zabrałabym się za gotowanie:)

Odpowiedz
coosure 24/10/2017 - 10:12 pm

Nie wiem jak tu trafiłam, ale wiem, że zostaje na dłużej ale .. nie widzę gadżetu obserwatorów! Mimo wszystko przepisy na pewno będą wykorzystywane i próbowane w kuchni! Obserwuje na IG ♥

Odpowiedz
Malwina 27/10/2017 - 8:34 am

Dzięki za miłe słowa. Zostań na dłużej 🙂

Odpowiedz
Zuzka 25/10/2017 - 5:09 am

Kluski śląskie uwielbiam, najlepiej ze skwarkami… a żeby zjeść i się nie narobić, to zazwyczaj ładnie się uśmiecham do mamy :).

Odpowiedz
Anna S. 25/10/2017 - 5:36 am

Bardzo apetyczne kluseczki, a ja wieki już nie jadłam. Narobiłaą mi mega ochoty 🙂

Odpowiedz
klaudynas.maj 25/10/2017 - 6:25 am

mieszkam na śląsku i muszę dodać, że prawdziwe kluski śląskie są właśnie bez jajka. A czy mają dziurkę czy nie to inna para kaloszy 🙂 są dwa obozy ślązaków nawzajem spierające się 🙂 u mojego męża nadal co niedzielę muszą być kluski. Tylko wykonuje się kilka odmian. Albo białe na samych gotowanych ziemniakach albo szare z dodatkiem surowych. Jeszcze robi się właśnie inną ekskluzywną formę klusek właśnie z jajkiem i jest ona nazywana kluskami z podlesia (dzielnica katowic). pozdrawiam Klaudia z Siemianowic

Odpowiedz
Malwina 27/10/2017 - 8:36 am

Uwielbiam czarne kluski. W moim rodzinnym domu z podobnego ciasta robiło się pyzy z nadzieniem lub bez. Smak mojego dzieciństwa 🙂

Odpowiedz
Ervisha 25/10/2017 - 10:17 am

Kluski śląskie robiłam dwa razy w życiu i zawsze bez jajka – czytałam, że tradycyjne przygotowuje się bez jego dodatku 😉

Odpowiedz
Natalie 25/10/2017 - 4:29 pm

Uwielbiam kluski śląskie! Z grzybami najlepiej je się zajada 🙂

Odpowiedz
EllaCanto 25/10/2017 - 5:09 pm

Ooo tak – kluski śląskie z sosem pieczarkowym to niebo w gębie 😀 Również bardzo lubię (tak jak kopytka), ale problem w podpunkcie b skutecznie uniemożliwia mi ich częstą konsumpcję. Swoją drogą nie wiem, czy moja mama daje do nich jajko, czy nie… Podpytam 🙂

Odpowiedz
Melodylaniella 25/10/2017 - 7:37 pm

Uwielbiam kluski śląskie, ale wersji bez jajka chyba jeszcze nie jadłam!

Odpowiedz
Ania S 26/10/2017 - 7:04 am

Uwielbiam kluski śląskie, ale sama nigdy jeszcze nie robiłam. Jem raz w roku u cioci (ona robi do nich sos grzybowy, ale na mięsie, więc jem same i takie właśnie – w niczym nie zamoczone – lubię najbardziej ;)) Twoje wyglądają idealnie :))

Odpowiedz
Malwina 27/10/2017 - 8:38 am

Z grzybowym sosem też lubię, ale u mnie sosik z mlekiem kokosowym i bez wywaru mięsnego. Ostatnio dodaję mleko kokosowe już do wszystkiego 🙂

Odpowiedz
Ania S 01/11/2017 - 7:48 pm

Pyszny musi być taki sosik z mlekiem kokosowym, ja też je dodaję do wielu dań 😉
Dzisiaj właśnie jadłam kluski śląskie, ale podejrzewam, że miały w sobie jajko.

Odpowiedz
M C 26/10/2017 - 1:23 pm

Moja ciocia takie robiła, bardzo je lubiłam.

Odpowiedz
Magda 26/10/2017 - 1:40 pm

Super kluski, właściwie cały obiad bardzo chętnie bym zjadła 🙂

Odpowiedz
Agnieszka D 26/10/2017 - 4:54 pm

Jak ja lubię kluchy śląskie. Aż mi ślinka pociekła 🙂

Odpowiedz
marta sztabińska 27/10/2017 - 5:10 pm

Pyszne. Uwielbiam śląskie

Odpowiedz
Angelika i Monika Candy Pandas 27/10/2017 - 6:29 pm

Nigdy wcześniej nie jadłyśmy klusek śląskich, jednak wczoraj po raz pierwszy miałyśmy taką okazję i byłyśmy wręcz zachwycone ich delikatnością ^^ Teraz musimy zrobić je same, zwłaszcza, że bardzo lubimy ziemniaki 🙂

Odpowiedz
Malwina 31/10/2017 - 11:36 am

Dziewczyny, róbcie koniecznie. Kluski śląskie uzależniają 🙂

Odpowiedz
Kraina Sosny 28/10/2017 - 5:05 am

Wow, wyglądają doskonale! 🙂

Odpowiedz
Malwina 31/10/2017 - 11:36 am

Dziękuję 😉

Odpowiedz
aknezz 29/10/2017 - 10:52 am

Najlepiej smakują mi kluski zrobione przez moją mamę, smak dzieciństwa 🙂 Koniecznie z sosem 🙂

Odpowiedz
Malwina 31/10/2017 - 11:36 am

Dokładnie – z sosem najlepsze!

Odpowiedz
Domowe Potrawy 30/10/2017 - 8:07 pm

Uwielbiam kluski śląskie zwłaszcza do pieczeni wołowej albo innego duszonego mięsa 🙂

Odpowiedz
Iwona 31/10/2017 - 5:33 pm

Moja mama praktycznie co tydzień robi kluski śląskie, ale nigdy nie zdarzyła jej się wersja bez jajka 🙂

Odpowiedz
Kuchnia od Dwojga 31/10/2017 - 8:22 pm

Z jajakiem czy bez jajka – zawsze jesteśmy na tak!

Odpowiedz
Patrycja 02/11/2017 - 12:24 pm

Cudowny obiad na tym talerzu!

Odpowiedz
Dolce120 03/11/2017 - 2:27 am

A z taką wersją się jeszcze nie spotkałam, muszę wypróbować 🙂

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies