Make bento, not war! #118

przez Malwina

Dzień dobry, 
Miał miejsce prawdziwy cud, bo pierwszy raz od paru tygodni udało mi się sfotografować wszystkie zestawy Połówka. Do podsumowania załapało się też kilka mich lunchboxów. Mam dla Was kilkanaście pojemników pełnych smacznego i prostego w przygotowaniu jedzenia. Gotowanie posiłków do pracy naprawdę nie zajmuje wiele czasu, grunt to dobra organizacja i odrobina planowania. 

PONIEDZIAŁEK

Jako posiłek białkowo-tłuszczowy sałatka z kurczakiem (pierś z pieczonego dzień wcześniej kurczaka), miksem sałat, marchewką, pomidorem, papryką, ogórkiem, czerwoną cebulką, serem rokpol. W małym pojemniczku dressing z oleju rzepakowego tłoczonego na zimno, soku z cytryny, czosnku, oregano. 

Jako drugi posiłek bezglutenowe kluski leniwe posypane erytrolem z dodatkiem owoców (borówki, maliny, jabłko, winogrona bezpestkowe) i melisy.

WTOREK
U Połówka pierwszy posiłek białkowo-tłuszczowy to frittata z kurczakiem, papryką, pieczarkami, groszkiem i ziołami. Bazowałam na elementach pieczonego w całości kurczaka.
Frittata z kurczakiem i ziołami 

Składniki (na 1 solidną porcję):
  • pół czerwonej cebuli
  • 1/4 czerwonej papryki
  • 5 pieczarek
  • 3 łyżki mrożonego groszku
  • 1 pierś z kurczaka (pieczona, bez skóry i kości)
  • 4 jajka
  • 2 łyżeczki drobno posiekanych ziół (użyłam bazylii, oregano, koperku, szczypiorku, pietruszki, trybuli, ogórecznika)
  • sól do smaku
Przygotowanie:
Cebulę siekamy w piórka. Paprykę kroimy w podłużne paski. Pieczarki obieramy, siekamy w plasterki. Pierś z kurczaka kroimy w kostkę. Na patelni (którą można włożyć do piekarnika) rozgrzewamy łyżeczkę oleju, wrzucamy cebulę, pieczarki i paprykę. Smażymy przez 5 minut. Dodajemy groszek, kurczaka. Jajka roztrzepujemy, dodajemy zioła i sól do smaku. Jajka wylewamy na patelnię. Smażymy przez 3 minuty. Patelnię wkładamy do piekarnika, pieczemy przez 5-7 minut, aż wierzch omletu zetnie się. Ostrożnie wyjmujemy patelnię z piekarnika. Omlet zsuwamy na talerz, dzielimy na cztery części i po całkowitym ostygnięciu umieszczamy w lunchboxie. 

Drugi posiłek to kluski leniwe z cynamonem, erytrolem i melisą. Dodatkowo mandarynka, winogrona i pół jabłka. 

U mnie w zestawie jogurt z płatkami jęczmiennymi i owocami. Wieczorem 30 g płatków wymieszałam z jogurtem sojowym, rano dolałam kilka łyżek mleka do otrzymania preferowanej gęstości i dołożyłam owoce (maliny, borówki, kiwi) oraz łuskane nasiona konopi. Powstało fajne śniadanko, a i przy okazji dałam radę przejeść jogurt, który robiłam kilka dni wcześniej.  

Drugi posiłek to sałatka z kuskusem, ciecierzycą i szpinakiem. Pyszna i bardzo szybka w przygotowaniu. Szpinak najlepiej położyć na sałatce i wymieszać z resztą składników tuż przed jedzeniem, w przeciwnym razie po kilku godzinach może klapnąć. 



ŚRODA
Jako posiłek białkowo-tłuszczowy u Połówka sałatka na miksie sałat z pomidorkami, ogórkiem, czerwoną cebulą, rokpolem, oliwkami, czarnuszką, kiełkami rzodkiewki i kurczakiem (na górnej nakładce). W pojemniczku dressing z oleju z awokado, cytryny, oregano i tymianku (i oczywiście soli i pieprzu). 


Drugi posiłek to placuszki ryżowe. Dość lichutkie, bo niestety miałam zbyt mało mąki ryżowej. Dodatkowo borówki.

U mnie w pojemniku gotowany bób doprawiony olejem rzepakowym tłoczonym na zimno i solą. Jeśli zabieracie ze sobą bób, pamiętajcie, aby go obrać po ugotowaniu. Bób, który leżakuje w lodówce, z trudem wyskakuje z łupinek. 
W drugiej przegródce sałatka z kuskusem i pieczonymi pomidorkami. Minimalistyczna i bardzo smaczna. 

CZWARTEK
W pierwszym pojemniku polędwiczka wieprzowa z pieczarkami oraz ogórek kiszony.
Drugi posiłek u Połówka to muffinki owsiane z mrożonymi borówkami  bez mąki i tłuszczu. 

PIĄTEK
Jako posiłek białkowo-tłuszczowy frittata z jarmużem. Ser feta z oryginalnego przepisu podmieniłam na 30 g rokpola. Omlet posypałam kiełkami rzodkiewki.
Drugi posiłek u Połówka to pieczona owsianka z mrożonymi jeżynami
8 komentarzy
0

Podobne posty:

8 komentarzy

Alicja Dobry 25/01/2016 - 10:18 am

Jakie pyszne połączenia 😀 A skąd Ty bierzesz takie genialne inspiracje?:)

Odpowiedz
Malwina 26/01/2016 - 3:42 pm

Powstają w wyniku konfrontacji mojej wyobraźni z zawartością lodówki 🙂

Odpowiedz
Kinga 25/01/2016 - 10:21 am

Smacznie wygląda 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 25/01/2016 - 11:40 am

Malwina, od dawna obserwuję i podziwiam Twoje pomysły i mam taką refleksję: czy Ty wraz z Połówkiem macie w ogóle jeszcze czas na coś innego:)? Blog prima sort!

Odpowiedz
Martynosia 25/01/2016 - 3:35 pm

Twoje salatki wygladaja fantastycznie – tak wiosennie juz 🙂

Odpowiedz
Malwina 27/01/2016 - 2:20 pm

Bo za wiosną tęskno 🙂

Odpowiedz
Anna Taborek 25/01/2016 - 5:03 pm

Uwielbiam uwielbiam i o nastepne prosze
Ania

Odpowiedz
Roztrzepana Babeczka 25/01/2016 - 8:10 pm

Ale wspaniałości! Chętnie bym spróbowała… wszystkiego 😀

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies