Make bento, not war! #159

przez Malwina
Lunchbox do pracy
Dzień dobry, 
Spóźniony, bo spóźniony, ale jest. Wybaczcie mi ten poślizg w publikacji, ale wczoraj miałam urwanie głowy i o ile udało mi się obrobić zdjęcia, to już na napisanie tekstu do wpisu nie miałam czasu.
 
W ubiegłym tygodniu królowały płatki jaglane i jej wysokość soczewica. Zabrałam się też za wykorzystywanie zapasów z zamrażarki. Latem zamroziłam całe mnóstwo owoców, pora więc zacząć je wykorzystywać, czy to w koktajlach, czy w pieczonych owsiankach. Z tego podsumowania szczególnie polecam Wam potrawkę z soczewicy i groszku. Możecie ją zjeść z pieczywem lub tak jak ja z ryżem jaśminowym. Gorącą potrawkę pakuję do termosu, a ryż transportuję osobno w pojemniku. Później ciepłą potrawę wylewam na ryż i zajadam ze smakiem.

PS. Przypominam, że na Fb startuje własnie nowy fanpage poświęcony tematyce lunchbox/bento. Zachęcam do śledzenia i komentowania.  

PONIEDZIAŁEK

W lunchboxie wylądowały placuszki jaglane z bananem. Dodatkowo dżem z wiśni na pektynie i świeże owoce.

U mnie w ubiegłym tygodniu królował dhal z soczewicy z zielonym groszkiem. W osobnym pojemniczku ryż jaśminowy. 

WTOREK

Ponownie placuszki jaglane plus owoce. Z rozpędu obrałam za dużo bananów, więc od razu usmażyłam placki z podwójnej porcji. Dodatkowo powidła śliwkowe od mojej Mamy. 

W termosie ponownie potrawka z soczewicy

ŚRODA

Posiłek białkowo-tłuszczowy u Połówka to omlet z 5 jajek, pieczarek, czerwonej cebuli, szpinaku (mrożonego w liściach) i sera z niebieską pleśnią. Dodatkowo pomidorki i rzodkiewka. 

CZWARTEK
Fajny, szybki w przygotowaniu posiłek, który dość często przygotowuję, szczególnie wtedy, gdy Połówek pracuje poza miastem. To pieczony naleśnik jaglany z owocami. Dorzucam do niego mrożone owoce. 

PIĄTEK

W Monbento polędwiczka z pieczarkami w occie balsamicznym (zamiast rozmarynu użyłam świeżego tymianku), poszatkowana czerwona kapusta z odrobiną soli oraz ryż jaśminowy ugotowany z czerwoną komosą (mega fajne połączenie, polecam!). 
1 komentarz
0

Podobne posty:

1 komentarz

Anonimowy 31/01/2017 - 7:56 pm

pysznie to wszystko wygląda…

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies