Sezonowy lunchbox #1 DYNIA

przez Malwina

Dzień dobry,

Sezonowość to podstawa w kuchni, jeśli chcemy oszczędzać na wydatkach na jedzenie. Wiem, wiem – powtarzam się, ale musicie mi uwierzyć na słowo, że dopóki będziecie jeść szparagi we wrześniu i truskawki w grudniu, to na paragonach zawsze będą pojawiać się wysokie kwoty. A każda pora roku ma swoje smaki. Warto je odkrywać, próbować nowe przepisy i do pudełek pakować potrawy, które nie zrujnują naszego budżetu.

By jeść sezonowo, ruszamy z nowym cyklem, gdzie za każdym razem na tapet będziemy brać inne warzywo lub owoc. Zaczynamy od dyni, bo już na dobre rozgościła się na ryneczkach i sklepowych półkach. Uprzedzając pytania – do większości moich przepisów wykorzystuję dynię hokkaido lub piżmową. Ich miąższ jest smaczny i zwarty, dobrze sprawdza się w zupach, sałatkach, potrawkach. Kupicie je w każdym markecie.

Co tym razem przygotowaliśmy do pudełek? Mamy pyszne puszyste placki dyniowe z korzenną nutą, wyrazistą w smaku pastę na kanapki i pożywną sałatkę, która idealnie sprawdzi się jako lunch na wynos. Do każdego przepisu podaję wartości odżywcze dla 1 porcji, wersje dla różnych diet i zamienniki.

Placuszki dyniowe na słodko

[Przekierowanie do strony z przepisem następuje po kliknięciu w powyższy nagłówek]

1 porcja placków na erytrolu ma 366 kcal (14 B, 49 W, 12 T)

To bardzo proste placki, które smażę przynajmniej kilka razy w roku. Bazą do przygotowania ich jest puree z dyni. Może to być puree z dyni pieczonej lub gotowanej na parze. Polecam postawić na odmiany o zwartym miąższu, np. hokkaido. Przy dyni zwyczajnej puree wychodzi dość wodniste, dlatego warto je odparować w rondelku, ewentualnie można zmniejszyć ilość użytego mleka w przepisie.

Przechowywanie: W zamkniętym pojemniku w lodówce do 2 dni.

Pasta z dyni i fety

[Przekierowanie do strony z przepisem następuje po kliknięciu w powyższy nagłówek]

1 porcja pasty ma 123 kcal (5 B, 6 W i 10 T)

Smak naszej pasty w głównej mierze będzie uzależniony od użytej odmiany dyni. Polecę wspomnianą wcześniej hokkaido oraz piżmową. Kupicie je bez problemu w prawie każdym markecie czy dyskoncie. Fajnie sprawdza się także dynia muscat (to ta wieka dynia o zielonej skórce).

Uwagi: Możecie zmodyfikować bazowy przepis i ser feta zastąpić serem kozim.

Sałatka z pieczoną dynią i kozim serem

1 porcja sałatki ma 480 kcal (15 B, 45 W, 26 T)

Nie mogło oczywiście zabraknąć w tym zestawieniu pożywnej sałatki. Tym razem w roli głównej dynia w połączeniu z wyrazistym w smaku kozim serem i orzechową rukolą. Bazą jest niezmiennie mój ulubiony miks od Monini –
Rice & More Włoski Orkisz, Soczewica & Brązowy ryż
. Gdzie kupić produkty Monini Rice & More? Szukajcie ich w sklepach Auchan, Makro, Selgros, w dużych Żabkach, sklepach sieci Fresh Market. Widuję je także w niektórych Lidlach.

Składniki (na 2 porcje):

Dressing: 2 łyżki oliwy, 1 łyżka octu balsamicznego, 1 łyżeczka gładkiej musztardy, 1 łyżeczka płynnego miodu, sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Dynię obieramy, kroimy w małą kostkę i układamy w jednej warstwie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Można ją od razu posolić. Jeśli chcecie, skropcie ją oliwą lub olejem. Nie robię tego, by zaoszczędzić troszkę kalorii. Dynię pieczemy w temp. 200 stopni (grzałka góra-dół) przez około 20 minut lub dłużej do miękkości.

Zawartość opakowania Monini Rice&More przekładamy do miski. Dodajemy ostudzoną dynię, pokruszony kozi ser. Cebulkę siekamy w piórka i dodajemy do miski. Składniki dressingu łączymy i wlewamy do sałatki. Mieszamy. Sałatkę przekładamy do 2 lunchboxów, na wierzchu układamy rukolę i pestki dyni. Przed jedzeniem mieszamy wszystkie składniki ze sobą.

Przechowywanie: W zamkniętym pojemniku w lodówce do dwóch dni. Rukolę najlepiej dokładać do pojemnika na świeżo lub położyć na sałatce i wymieszać z resztą składników tuż przed jedzeniem. Pestki również najlepiej dosypać na świeżo, bo przechowywane w lodówce rozmiękną.

Wersja wegańska: Będę nudna, ale tu znów super pasuje wędzone tofu. Miód podmieńcie syropem klonowym. Sałatkę można też wzbogacić o dodatek strączków, np. ciecierzycy.

Zamienniki:

  • dynia/batat
  • ser kozi/ser feta/ser z niebieską pleśnią
  • czerwona cebulka/cebulka dymka ze szczypiorem
  • rukola/roszponka/miniaturowy szpinak
  • pestki dyni/płatki migdałów/nasiona słonecznika

Wpis powstał we współpracy z marką Monini Polska.

14 komentarzy
0

Podobne posty:

14 komentarzy

Chocolade 26/09/2019 - 4:57 pm

Mam ochotę na dynię, więc chyba wypróbuję przepis na pastę 😀 Jak tylko upoluję jakąś dynię oczywiście 😉

Odpowiedz
Malwina 10/10/2019 - 6:22 am

Teraz dynie są praktycznie wszędzie 🙂

Odpowiedz
Zuza 27/09/2019 - 9:44 am

pełne zdrowia, jak zawsze <3

Odpowiedz
marcepanowy kącik 27/09/2019 - 10:41 am

Wszystkie propozycje są kuszące 💛💚💙

Odpowiedz
Anika 03/10/2019 - 12:58 pm

No dobra, namówiłaś mnie 😛 Jak nie lubię dyni, to pasta i sałatka wyszły mega. Placki przede mną.

Odpowiedz
Malwina 10/10/2019 - 6:21 am

Trzeba korzystać z uroków jesieni ile się tylko da 😉

Odpowiedz
Ola 08/10/2019 - 1:22 pm

Bardzo chcę jeść sezonowo i staram się korzystać z dobrodziejstw lokalnego bazarku, ale z dynią mam problem. Co roku mówię sobie, że się do niej przekonam, bo jest z nią tyle super przepisów, ale jakoś nie mogę… Jest dla mnie mdła, słodkawa i nawet jeśli jest dobrze przyprawiona, to odrzuca mnie jej konsystencja. Może znasz na to jakiś sposób? 🙂

Odpowiedz
Malwina 10/10/2019 - 5:55 am

Polecam sięgnąć po odmiany o zwartym miąższu,np. hokkaido lub butternut. Dynia zwyczajna jest dość miękka i szybko się rozpada. Jest też gorsza w smaku. A jeśli nie do końca odpowiada Ci tekstura dyni, to warto zacząć od placków lub zupy.

Odpowiedz
Mateusz 10/10/2019 - 6:34 am

Dla mnie dynia to królowa jesieni. Sami dodajemy ją w sumie wszędzie. Wszelkiego rodzaju zupy, pasty, placki ciasta. Nieograniczone możliwości.

Odpowiedz
Roberta 10/10/2019 - 6:58 am

W tych pojemnikach widać, taką złotą jesień 🙂 Z takimi posiłkami nawet w deszczową pogodę, świat pędzie jakiś bardziej słoneczny 😊 Wspaniałe 💓

Odpowiedz
Grzesiek 10/10/2019 - 7:26 am

Jakoś nie przepadam za dynią… Ale zmieniłem swoje zdanie po zrobieniu sobie tej sałatki i pasty. Dynia naprawę jest spoko 😃

Odpowiedz
Michał 11/10/2019 - 8:21 am

Super przepis:)

Odpowiedz
Martynosia 11/10/2019 - 11:20 am

Dynia to swietne i niezwykle wszechstronne warzywo : )

Odpowiedz
Lonna 13/10/2019 - 7:39 am

Jak zwykle same kolorowe pyszności 🙂 Też już rozpoczęłam sezon na dynie 😀

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies