Make bento, not war! #183

przez Malwina
Przepisy na lunchbox

Dzień dobry,

W nowy tydzień wskakujemy z kolejną dawką inspiracji i przepisów na smaczne lunchboxy. Jak widzicie na zdjęciach, razem z Połówkiem już na stałe przesiadaliśmy się do pudełeczek Monbento. Jedzenie w nich zawsze wygląda jakoś tak ładniej i bardziej estetycznie. 

W pojemnikach królują przede wszystkim sałatki. Wracam także do smażenia placków. Wiem, że nie każdy lubi je przygotowywać, ale nie wymagają one zbyt wiele uwagi, dlatego w trakcie smażenia można na spokojnie zająć się czymś innym, choćby siekaniem warzyw. Wkrótce na blogu pojawi się kilka nowych przepisów na placki i naleśniki, które fajnie sprawdzają się jako posiłek w szkole/pracy. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Tymczasem zostawiam Wam kilka pojemniczków wraz ze szczegółowym komentarzem. Do przeczytania już jutro!

PONIEDZIAŁEK

Na śniadanie u Połówka pasta z makreli i jajka plus ogórki.

Drugi posiłek to solidna porcja sałatki ryżowej z pieczonym indykiem i warzywami.

Komentarz:

Pierś z indyka wstawiłam do upieczenia w niedzielę i zostawiłam ją w naczyniu do rana, by na spokojnie ostygła (przepis na pieczoną pierś z indyka). Ryż miałam ugotowany z poprzedniego dnia. Zaczęłam od wstawienia 2 jajek do gotowania. Kolejno posiekałam warzywa i mięso do sałatki. W misce wylądowały 2 ogórki konserwowe, 2 ogórki świeże, kilka rzodkiewek, czerwona cebulka, koperek, szczypiorek, bazylia, 30 g oliwek, pokrojone 250 g mięsa z indyka (waga przed pieczeniem), ryż oraz dressing z musztardy, octu balsamicznego, oliwy, tymianku, soli i pieprzu. Na wierzchu ułożyłam pomidory. 
Kolejno obrałam makrelę, posiekałam ugotowane jajka i przygotowałam pastę na śniadanie białkowo-tłuszczowe. Zamiast majonezu użyłam jogurtu naturalnego. 

U mnie w Monbento wylądowały placuszki bananowe bez jajek plus owoce. Wilgotne w środku, mocno bananowe i pożywne. Rzadko jadam słodkie śniadania, ale to wyjątkowo mi smakowało. Przepis na placuszki wrzucę na blog w tym tygodniu. 
Na drugim pięterku sałatka z bobem, żółtymi pomidorami, rzodkiewką, ogórkiem, bazylią, oliwkami z papryką. Doprawiona solą, pieprzem, oliwą i octem balsamicznym.

WTOREK
Na śniadanie u Połówka placuszki otrębowe z papryką i czosnkiem niedźwiedzim, jajko na twardo i pomidor.

W drugim pojemniku sałatka ryżowa z pieczonym indykiem i korniszonami.

Komentarz:

Mięso i ryż miałam już przygotowane wcześniej. Wymieszałam składniki na placuszki i zabrałam się za smażenie ich. Wstawiłam do gotowania jajko. W trakcie smażenia posiekałam składniki na sałatkę: 250 g indyka, łodygę selera naciowego, kawałek papryki, ogórki konserwowe, czerwoną cebulkę, szczypior z dymki, troszkę bazylii i kilka oliwek. Wymieszałam wszystko z ryżem, dodałam gotowaną czerwoną fasolę. Doprawiłam dressingiem z musztardą i octem balsamicznym. W międzyczasie placuszki wylądowały na papierowym ręczniku, a jajko obrałam i pokroiłam. Pozostało wpakować wszystko do pudełek.

ŚRODA

W pudełku u Połówka ryż smażony z wołowiną, warzywami i jajkiem plus ogórek.


Komentarz:

Ryż miałam ugotowany z kolacji z poprzedniego dnia. Posiekałam pół cebuli, ząbek czosnku i kawałek imbiru. Na patelni rozgrzałam olej, wrzuciłam cebulę, czosnek i imbir. Smażyłam przez 3 minuty. W tym czasie posiekałam pół czerwonej papryki, kilka brązowych pieczarek. Na patelnię dodałam wołowinę (250 g) i troszkę sosu sriracha, smażyłam przez 5 minut, aż przestała być surowa. Dodałam paprykę i pieczarki, smażyłam 4-5 minut. Dorzuciłam 100 g ryżu (waga przed gotowaniem), wlałam 2 łyżki sosu sojowego. Smażyłam dalej rozdzielając ziarenka ryżu. Na koniec wbiłam 1 jajko, dodałam posiekany szczypiorek i chwilkę smażyłam, aż jajko się ścięło. Po przestudzeniu zapakowałam do lunchboxu.

A Wy, co dobrego mieliście w swoich lunchboxach?

23 komentarze
0

Podobne posty:

23 komentarze

Aguś kulinarnie 28/08/2017 - 3:39 pm

Kolorowo:) i wybór spory,podoba mi się:)

Odpowiedz
Natalie 28/08/2017 - 6:14 pm

Zdrowo i kolorowo! To lubię 🙂

Odpowiedz
Lonna 28/08/2017 - 7:03 pm

Same wspaniałe pyszności <3 Bardzo mi się podobają placuszki otrębowe z papryką 🙂 Zwykle jadam na słodko, ale ostatnio posmakowały mi i te wytrawne 🙂

Odpowiedz
Malwina 29/08/2017 - 12:22 pm

Na słodko też są super, szczególnie z dodatkiem jabłek.

Odpowiedz
Anna S. 28/08/2017 - 7:04 pm

Masz rację, że jedzonko w tych pudełeczkach wygląda ładnie i atrakcyjnie 🙂 Aż chce się sięgnąć i zjeść 🙂 Podkradam placuszki otrębowe, bo takie na pewno bardzo by mi smakowały 🙂

Odpowiedz
Dorota 28/08/2017 - 7:16 pm

Jutro u mnie będą placki otrębowe z czosnkiem niedźwiedzim i papryką. Wyglądają obłędnie. Kuszą mnie również te bananowe:)

Odpowiedz
Megly 28/08/2017 - 7:34 pm

Naprawdę mam ochotę na takie danie z ryżem.
Wspaniałe smaki.
Ty to zawsze wykombinujesz coś fajnego.
Pozdrowionka 🙂

Odpowiedz
Rebel 28/08/2017 - 8:10 pm

Makrela mnie nie przekonuje – to jedyna ryba jakiej nie lubię. Wędzona za to mnie kusi.
Te placuszki otrębowe wyglądem przypominają batony musli. Były tak chrupiące jak myślę?

Odpowiedz
Dolce120 28/08/2017 - 11:55 pm

Lunchboxy wyglądają wspaniale, zwłaszcza te z placuszkami bananowymi i otrębowymi 🙂
https://smilingshrimp.blogspot.com

Odpowiedz
EllaCanto 29/08/2017 - 7:27 am

Lubię placuszki (ba! Nawet bardzo!), więc z niecierpliwością czekam na przepisy 🙂 Najchętniej spróbowałabym placuszków otrębowych z papryką i czosnkiem niedźwiedzim oraz sałatki ryżowej z indykiem i korniszonami.

Ja w tym tygodniu jem mamusine dary – gołąbki i do tego kasza 🙂 A na pierwsze śniadanie placuszki owsiane z dużą ilością jajek oraz owocami.

Odpowiedz
Malwina 29/08/2017 - 12:24 pm

Zazdroszczę tych gołąbków <3 Nie jadłam całe wielki. Nie ma to jak kuchnia Mamy 🙂

Odpowiedz
Marta Langier 29/08/2017 - 8:07 am

Kolejna porcja zdrowych pyszności, inspirujesz tymi daniami 🙂

Odpowiedz
Monika St 29/08/2017 - 9:51 am

Aż się głodna zrobiłam 😛

Odpowiedz
Chocolade 29/08/2017 - 11:34 am

Ten tydzień pasowałby mi smakowo jak ulał 😀

Odpowiedz
Ervisha 30/08/2017 - 6:52 am

Sałatka z bobem…. zjadłabym 🙂

Odpowiedz
codojedzenia 30/08/2017 - 9:12 am

Bardzo apetycznie to wszystko wygląda

Odpowiedz
Agnieszka D 30/08/2017 - 1:02 pm

Ja bym mogła się u Ciebie zaopatrywać w śniadaniowe pudełeczka 🙂

Odpowiedz
Celiak w podróży 31/08/2017 - 5:57 pm

Ta sałatka z bobem skradła moje serce 🙂

Odpowiedz
Ania S 01/09/2017 - 2:46 am

Dzisiaj najbardziej w oczy wpadły mi placuszki – zarówno bananowe, jak i z papryką wyglądają przepysznie 😉 Chyba muszę częściej robić do pracy placki 😀

Odpowiedz
capitalstudio 01/09/2017 - 9:33 am

Wygląda to naprawdę pysznie! Muszę zacząć sobie coś takiego przygotowywać do pracy dla odmiany, bo już te kanapki zaczynają się robić męczące.
Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
marta sztabińska 02/09/2017 - 3:24 pm

Ale to pysznie wygląda 😉

Odpowiedz
Angelika i Monika Candy Pandas 03/09/2017 - 4:34 pm

Z chęcią przyjrzymy się tym placuszkom otrębowym, brzmią i wyglądają ciekawie 🙂

Odpowiedz
Patrycja 05/09/2017 - 12:24 pm

Wspaniale komponujesz smaki i w dodatku są takie kolorowe!

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies