Make bento, not war! #140

przez Malwina

Dzień dobry, 
Dzisiejsze podsumowanie jest dość mocno dziurawe, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie. Tym razem królują przede wszystkim moje pojemniki, a w nich głównie szparagi. Sezon na to pyszne warzywo niestety już dobiega ku końcowi, dlatego „żegnam się” z nim praktycznie każdego dnia.

Zapraszam do lektury i życzę Wam udanego tygodnia. Pamiętajcie o tym, by zabrać ze sobą do pracy dodatkową butelkę z wodą. 
PS. Jeśli wrzucacie zdjęcia swoich lunchboxów na Instagram, to koniecznie oznaczcie je hasztagiem #makebentonotwar
PONIEDZIAŁEK

U Połówka hummus ze szparagów posypany zaatarem plus warzywa: marchewka, ogórek, rzodkiewka. 

Na drugim pięterku sushi ze szparagami plus sos sojowy. Był to debiut Połówka w rolowaniu. Jak na pierwszy raz, wyszło naprawdę nieźle.

U mnie na śniadanie pudding chia na napoju kokosowym plus borówki, nasiona konopi i jagody goji. 

W moim pojemniku hummus szparagowy plus warzywa: główki szparagów, papryka, seler naciowy, rzodkiewka, ogórki gruntowe. 
Na drugim pięterku sushi ze szparagami plus sos sojowy.  

WTOREK

W moim lunchboxie makaron z suszonymi pomidorami plus pomidor z dymką i czarnuszką.

Na drugim pięterku pieczony kalafior, rzodkiewki i bób.

ŚRODA

W bento szparagi smażone z brązowymi pieczarkami plus gotowane na parze główki szparagów. 
Na drugim pięterku makaron z pesto z rukoli oraz pomidor z czarnuszką i dymką. 
5 komentarzy
0

Podobne posty:

5 komentarzy

Kasia K. 28/06/2016 - 7:33 am

U mnie też dziś pomidor z dymką 🙂 Dobrego tygodnia!

Odpowiedz
Malwina 29/06/2016 - 5:59 am

Ja pomidory z młodą cebulką mogłabym jeść latem każdego dnia. Szczególnie uwielbiam malinowe i bawole serca <3

Odpowiedz
Roztrzepana Babeczka 28/06/2016 - 8:09 am

Sushi!!!- uwielbiam 😀

Odpowiedz
Anonimowy 28/06/2016 - 11:30 am

To będzie bardzo dziwne pytanie, ale co mi szkodzi 🙂 – czy jagody goji trzeba jakoś "przygotowac" przed jedzeniem? Namoczyć czy coś? Raz próbowałam je zjeść ale strasznie kleją mi się do zębów i przez to są "uciążliwe" do pogryzienia… 😉

Odpowiedz
Malwina 28/06/2016 - 11:45 am

Samych jagód goji nie jadam, własnie ze względu na to, że są dość mocno wysuszone i lekko twardawe. Dorzucam je do nocnej owsianki, puddingu chia, koktajli, dzięki czemu stają się miękkie i przyjemne w jedzeniu.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies