Curry z soczewicą

przez Malwina
Wegańskie curry, curry z soczewicy
Curry z soczewicą
Dzień dobry,
Dziś grzejemy się od środka curry z soczewicą i mlekiem kokosowym. To proste i ekspresowe w przygotowaniu danie, którym ostatnio kilka razy ratowałam się, wracając zziębnięta do domu. Aromatyczne, lekko pikantne, przyjemnie tulące od środka.

 

Jeśli chcecie, możecie wzbogacić curry o dodatek tempehu, tofu lub mięsa. W przypadku tego drugiego najlepiej sprawdzi się kurczak lub indyk. Pokrojone mięso możecie wrzucić na patelnię razem z pieczarkami, obsmażyć, a później gotować razem z soczewicą. Można też postawić na udka i do potrawki dodać pokrojone bez skóry gotowane lub pieczone mięso. Tak też wczoraj zrobił Połówek i dorzucił do curry oddzielone od skóry i kości mięso drobiowe, na którym gotował wywar na zupę.
Curry warzywne z soczewica

Curry z soczewicą i mlekiem kokosowym

Składniki (na 2 porcje):

  • 1 czerwona cebula
  • 2 duże ząbki czosnku
  • pół papryczki chili
  • 2 łyżeczki posiekanego drobno imbiru
  • pół łyżeczki mielonej kurkumy
  • 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1/3 łyżeczki mielonej papryki chili lub cayenne (opcjonalnie, ja miałam bardzo łagodne świeże chili, więc dosypałam dodatkowo paprykę w proszku)
  • 200 g brązowych pieczarek
  • 100 g mrożonego groszku
  • 100 g czerwonej soczewicy
  • 150 g mleka kokosowego
  • 2-3 łyżki sosu sojowego (lub więcej do smaku), w wersji bg sos tamari
  • sok z połowy limonki
  • do podania: ryż basmati lub jaśminowy

Jak zrobić curry z soczewicą?

Cebulę, czosnek i chili drobno siekamy. Pieczarki kroimy w grubsze plasterki. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę, chili, czosnek i imbir. Smażymy przez 3-4 minuty. Dokładamy pieczarki, smażymy przez kolejne 3 minuty. Wsypujemy kurkumę, kmin, kolendrę, kardamon i cayenne (jeśli używamy). Przesmażamy przez minutę. Dodajemy soczewicę i wlewamy około 250 ml wody. Przykrywamy i gotujemy na małym ogniu do miękkości soczewicy. Zajmie to około 10-15 minut. W razie potrzeby dolewamy troszkę więcej wody na patelnię.
Gdy soczewica będzie miękka, zdejmujemy pokrywkę, wlewamy mleko kokosowe. Doprawiamy do smaku sosem sojowym i sokiem z limonki. Mieszamy. Gotujemy przez kilka minut do zgęstnienia. Curry z soczewicą podajemy z dodatkiem ryżu. Posypujemy je świeżą kolendrą lub natką pietruszki.
 
Uwagi:
 
– jeśli potrawę będziecie jeść później lub kolejnego dnia, nie redukujcie sosu po dodaniu mleka kokosowego, ponieważ po pobycie w lodówce potrawka mocno zgęstnieje.
Proste curry z warzyw i strączków
Curry z soczewicą
31 komentarzy
0

Podobne posty:

31 komentarzy

green goodies 01/03/2018 - 6:17 pm

pyszne danie, a do tego pięknie podane 🙂

Odpowiedz
Zuza 01/03/2018 - 7:52 pm

my ostatnio też dogrzewamy się curry 🙂 ale te zielone groszki i plasterki papryczki uroczo wyglądają 🙂

Odpowiedz
Natalie 01/03/2018 - 8:35 pm

Co za piękny słoneczny kolor 🙂 Oj zjadłabym porcyjkę!

Odpowiedz
Opalanka 01/03/2018 - 9:45 pm

Proste i bardzo przydatne w dzisiejszych zabieganych czasach. Bardzo urokliwa fotka:)

Odpowiedz
Domowe Potrawy 02/03/2018 - 7:34 am

Wspaniale wygląda:) Curry z mlekiem kokosowym najczęściej jadam z kurczakiem 🙂

Odpowiedz
Lena 02/03/2018 - 7:35 am

ależ pysznie się prezentuje to danie:)

Odpowiedz
Ania S 02/03/2018 - 8:11 am

Wygląda przecudownie !! 🙂 Teraz jeszcze muszę wstrzymać się od jedzenia pieczarek, ale coś czuję, że w przyszyły weekend je zrobię – dokładnie z Twojego przepisu. A póki co musi mi wystarczyć moje niby curry z kaszą jaglaną (po prostu warzywa gotowane z kaszą z dodatkiem przyprawy curry i mleczka kokosowego ;))

Odpowiedz
Ervisha 02/03/2018 - 9:11 am

Muszę kiedyś spróbować curry – na pierwszy raz z gotową mieszanką. Widziałam dwie bez soli, jedna nowość z Kamis a druga marki Kaufland która bazuje na kurkumie ale nie wiem, którą mieszankę wybrać. Ten zielony groszek w Twoim curry ♥

Odpowiedz
Kulinarne Inspiracje Futki 02/03/2018 - 12:54 pm

Pyszna i bardzo pożywna propozycja 🙂 Palce lizać 🙂

Odpowiedz
Wiewióra 02/03/2018 - 2:55 pm

o wow! ale energetyczne danie! pięknie się prezentuje w jeszcze śliczniejszych miskach 🙂

Odpowiedz
Dorota 02/03/2018 - 10:35 pm

Rozgrzewające jedzonko idealne na panującą zimnicę:)

Odpowiedz
EllaCanto 03/03/2018 - 1:01 pm

Ma piękny kolor 🙂 Ostatnio zajadam się czerwoną soczewicą i z chęcią wypróbuję takie curry.

Odpowiedz
Malwina 05/03/2018 - 4:55 pm

U mnie też ostatnio króluje czerwona soczewica. Dziś miałam makaron w sosie pomidorowym z soczewicą i warzywami 🙂

Odpowiedz
Immoral 03/03/2018 - 1:51 pm

Ładnie wygląda, a nie o każdym curry można to powiedzieć 😉

Odpowiedz
Paulina Kańtoch 03/03/2018 - 5:20 pm

Uwielbiam takie dania! Curry jest pyszne.

Odpowiedz
Magda 04/03/2018 - 3:08 pm

Pięknie wygląda i na pewno świetnie smakuje 🙂

Odpowiedz
Anulla 04/03/2018 - 3:17 pm

u mnie ostatnio też dość często curry w różnych wariacjach 🙂

Odpowiedz
nika 04/03/2018 - 4:05 pm

Curry zawsze, bo jest przepyszne! Twoje jest cudne!

Odpowiedz
Agnieszka Wieczorek 04/03/2018 - 4:40 pm

Pyszne i super rozgrzewające! Idealne na takie chłodne dni jak mamy teraz 🙂

Odpowiedz
Malwina 05/03/2018 - 4:55 pm

Dokładnie 🙂

Odpowiedz
Lonna 04/03/2018 - 5:44 pm

Wygląda bardzo pożywnie i rozgrzewająco 🙂 Kolorek też wyszedł świetny, po prostu przepyszne i przepiękne danie 🙂

Odpowiedz
Patrycja 05/03/2018 - 7:03 am

Bardzo aromatyczne i pięknie prezentujące się danie!

Odpowiedz
Urszula - Proste potrawy 05/03/2018 - 4:34 pm

Od razu ślinianki zadziałały…mniam:)

Odpowiedz
Marzena Szkodzińska 06/03/2018 - 10:05 am

Jak to pysznie wygląda 🙂

Odpowiedz
Martynosia 06/03/2018 - 11:00 am

Wyglada pieknie, a jak przeczytalam liste skladnikow, to jestem pewna ze i smakuje fantastycznie! Chyba zrobie cos takiego dla mojego K. bo biedny ostatnio mieska nie moze jesc, ale mysle ze takie curry mu to wynagrodzi 🙂

Odpowiedz
Po prostu pycha 12/03/2018 - 12:26 pm

fantastyczne curry z soczewicą <3

Odpowiedz
Elżbieta Katarzyna 13/03/2018 - 4:24 pm

Motyla noga, to miał być posiłek po dzisiejszym bieganiu i obiad na jutro…a wszedł od razu, z patelni. Pycha!!!!!

Powiedzmy, że jako bieg uznam wycieczkę po pieczarki (reszta składników w domu co zawsze motywuje do działania) 😉

Odpowiedz
Malwina 13/03/2018 - 5:39 pm

Cieszę się, że smakowało 🙂

Odpowiedz
Celiak w podróży 16/03/2018 - 2:27 pm

Uwielbiam takie aromatyczne dania 🙂

Odpowiedz
Ole 09/10/2019 - 4:06 pm

A kiedy groszek?!

Odpowiedz
Malwina 10/10/2019 - 5:52 am

Rzeczywiście umknął mi. Groszek dodajemy razem z mlekiem kokosowym.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies