Kluski leniwe

przez Malwina

Pierogi leniwe
Kluski leniwe 

Kluski leniwe to dla wielu osób smak dzieciństwa. Jeszcze do niedawna byłam przekonana, że jako dziecko nie miałam okazji ich jeść. Z błędu wyprowadziła mnie Mama. Mój Dziadek uwielbiał kluski vel pierogi leniwe, dlatego też Babcia robiła je dość często. Jakimś sposobem fakt ten umknął zupełnie mojej pamięci. Doskonale pamiętam pampuchy, kluski śląskie, kopytka, knedle, prażuchy czy ukochane szare pyzy, jednak nie leniwe. Wprawdzie ja już leniwych nie spróbuję, jednak miałam chęć, by Połówek ocenił, czy takie kluski przypadną mu do gustu. Leniwe można przygotować z samego twarogu lub z dodatkiem ziemniaków. Postawiłam na pierwszą wersję, takie właśnie leniwe robiła dawniej moja Babcia. Połówek po spróbowaniu kilku klusek stwierdził, że smakują dzieciństwem. Być może i on miał okazję kiedyś je jeść. 

Przepis na leniwe

KLUSKI LENIWE


Składniki (na 2 większe porcje):

  • 500 g białego sera (twarogu w kostce)
  • 2 jajka, oddzielnie białka i żółtka
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1 i 1/4-1/3 szklanki mąki pszennej
  • mąka do podsypania
  • dodatkowo: masło, cynamon, cukier
Jak przygotować kluski leniwe:
Biały ser przeciskamy przez praskę do ziemniaków. Możecie ewentualnie przepuścić go przez maszynkę do mielenia. Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Do sera dodajemy żółtka, cukier, mieszamy. Następnie dodajemy pianę z białek, delikatnie mieszamy. Dodajemy mąkę, wyrabiamy ciasto. Będzie ono troszkę klejące, ale nie macie się czym przejmować, ponieważ po przełożeniu go na podsypaną mąką stolnicę bez trudu uformujecie kluski. Oczywiście możecie dosypywać więcej mąki, ale pamiętajcie, im więcej mąki, tym mniej delikatne kluski. 1/4 ciasta przekładamy na stolnicę wysypaną mąką. Wierzch ciasta delikatnie oprószamy mąką i rolujemy wałeczek, tak, jak na kopytka. Ostrym nożem tniemy na skośne kawałki o długości około 2-3 cm. Podobnie postępujemy z resztą ciasta. 
W dużym garnku zagotowujemy wodę. Na wrzątek wrzucamy połowę klusek. Kiedy wypłyną, gotujemy przez jeszcze 1/2-1 minutę. Sprawdzamy jedną kluskę, jeśli nie widać w środku mąki, jest już gotowa. Odkładamy na czysty talerz. W podobny sposób gotujemy resztę klusek. Kluski leniwe wykładamy na talerze, polewamy stopionym masłem, posypujemy cukrem i cynamonem. W sezonie letnim możecie podać je także z dodatkiem śmietany, cukru i ulubionych owoców. 

Czas przygotowania: 15 minut.
14 komentarzy
0

Podobne posty:

14 komentarzy

Bo(ro)n Appétit 24/06/2014 - 7:41 am

Babcia babuleńka takie robiła!!! A moja mama nigdy! :/ Chyba sobie zrobię na obiad. Lecę po twaróg! 🙂

Odpowiedz
teenager ;) 24/06/2014 - 12:14 pm

leniwe? zawsze i wszędzie, a najlepiej z sezonowymi owocami 🙂

Odpowiedz
Kamciss 24/06/2014 - 1:48 pm

Uwielbiam! Właśnie tak podane 🙂

Odpowiedz
Natalie 24/06/2014 - 3:25 pm

Leniwe kocham całym sercem! Smak beztroskiego dzieciństwa 🙂

Odpowiedz
Gosia Szulc 25/06/2014 - 2:33 pm

mniam, smak dzieciństwa 🙂 do tego jeszcze surówka z tartej marchewki 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 25/08/2015 - 4:00 pm

Mam pytanie, czy jeżeli zastąpię mąkę pszenną mąką jaglaną to ma to szansę się udać? 🙂

Odpowiedz
klaudynas.maj 28/01/2016 - 11:57 am

a można je odgrzewać?

Odpowiedz
Malwina 28/01/2016 - 12:48 pm

Tak, na patelni lub w garnki z wodą.

Odpowiedz
klaudynas.maj 28/01/2016 - 1:12 pm

czyli mogę je zrobić dzień wcześniej a następnego dnia tylko podgrzać w wodzie? chciałam je zrobić dla dziecka ale karmi go babcia i muszę przygotować obiad dzień wcześniej

Odpowiedz
Malwina 28/01/2016 - 1:29 pm

Leniwe wrzucam na wrzątek, zmniejszam ogień pod garnkiem i gotuję około 2 minuty (bez ponownego doprowadzania wody do wrzenia), po czym wyławiam łyżką cedzakową. Trzeba uważać, by nie gotować ich za długo, bo kluseczki serowe szybciej się rozpadają, niż te np. na ziemniakach.

Odpowiedz
klaudynas.maj 28/01/2016 - 1:33 pm

dzięki Malwinko ! miałam straszną ochotę na te kluski ale ze względu na pracę muszę przygotowywać obiady dzień wcześniej. Uwielbiam Twoje przepisy i dzielę się nimi z wszystkimi, już pół biura zaraziłam owsiankami pieczonymi, naleśnikami i sałatkami !

Odpowiedz
Malwina 28/01/2016 - 2:12 pm

Miło mi to czytać 🙂 Im więcej miłośników dobrego jedzenia i czytelników FS, tym większą mam satysfakcję. Uściski!

Odpowiedz
Anonimowy 14/03/2017 - 12:16 pm

Ale czasu wcześniej można je zrobić.

Odpowiedz
Malwina 16/03/2017 - 9:01 am

Możesz je ugotować nawet dzień przed a później podgrzać w sosie lub odsmażyć na patelni.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies