Garnki emaliowane – czy warto je kupić? + przepis na kotlety z ziemniaków i twarogu

przez Malwina

Dzień dobry,

W ostatnich latach zaczęłam przywiązywać jeszcze większą uwagę do tego, w czym przygotowuję i przechowuję jedzenie. Staram się zminimalizować ilość produktów, które mogą potencjalnie źle wpływać na moje zdrowie. Zrezygnowałam z folii aluminiowej, wyrzuciłam starą kawiarkę, zainwestowałam w szklane pojemniki i słoiki, staram się unikać żywności pakowanej w plastik. Małymi krokami chcę iść w lepszą i zdrowszą stronę.

Tym razem przyszła pora na wymianę starych garnków. Przy wyborze brałam pod uwagę przede wszystkim bezpieczeństwo w kontakcie z żywnością, wygodę korzystania, brak wpływu na smak gotowanych dań oraz antyalergiczność (mam alergię na nikiel). Rozważałam naczynia żeliwne, szklane oraz emaliowane, i ostatecznie postawiłam na te ostatnie.

Czemu w ogóle warto wybrać garnki z emalii?

Zacznijmy może od tego, czym właściwie jest emalia. To nic innego jak sproszkowane szkło, które nanosi się na metalową powierzchnię i stapia w bardzo wysokiej temperaturze, w wyniku czego powstaje szklista i gładka powłoka. Ma ona właściwości antyalergiczne, antybakteryjne, chroni przed migracją szkodliwych substancji do żywności. To tak po krótce.

Zalet używania naczyń emaliowanych jest naprawdę sporo. 10 najważniejszych opisuję w dalszej części tekstu. Dla mnie istotne jest przede wszystkim bezpieczeństwo w kontakcie z jedzeniem, wspomniana wyżej antybakteryjność i brak wpływu na smak gotowanych i przechowywanych w garnkach dań. Nie bez znaczenia jest także design garnków i ich kolor.

Wybierając garnki, zdecydowałam się na zestaw Izydor popularnej marki Silesia z Rybnika. To komplet 4 garnków w różnych rozmiarach w jasnoszarym stonowanym kolorze. Zestaw składa się z 4 garnków:

1 x garnek z pokrywą 16 cm, wysokość – 11,3 cm, pojemność – 2,1 l
1 x garnek z pokrywą 18 cm, wysokość – 12,2 cm, pojemność – 3,1 l
1 x garnek z pokrywą 20 cm, wysokość – 13,1 cm, pojemność – 4,1 l
1 x garnek z pokrywą 22 cm, wysokość – 14,6 cm, pojemność – 5,5 l

Garnki mają nowoczesny design i srebrne wykończenia, a dostępne są w 4 kolorach: grafitowym, jasnoszarym, morskim i beżowym. Są piękne i solidnie wykonane, jestem przekonana, że będą ze mną przez długie lata.

A dlaczego właściwie warto postawić na garnki z emalii? Zebrałam w jednym miejscu 10 największych zalet naczyń emaliowanych.

Zalety używania garnków emaliowanych:

  • Antyalergiczność

Ten punkt był dla mnie kluczowy z racji alergii na nikiel. Garnki emaliowane nie przenoszą do żywności szkodliwych substancji, jak ma to miejsce, np. w przypadku garnków wykonanych z aluminium czy stali nierdzewnej. Są bezpieczne dla alergików, a także małych dzieci.

  • Brak wpływu na smak potraw

Naczynia emaliowane mają właściwości podobne do szkła, przez co nie przenoszą smaków ani zapachów. Można w nich gotować i przechowywać kwaśne potrawy bez obawy o migrację szkodliwych substancji i zmianę smaku dania. W naczyniach z emalii możemy także przechowywać potrawy w lodówce.

Garnki z emalii nie zmieniają smaku gotowanych w nich potraw. Bez obawy można przygotować w nich bigos lub zupę szczawiową.

  • Wielofunkcyjność

Nowoczesne garnki z emalii mogą być stosowane na kuchenkach gazowych, indukcyjnych, elektrycznych i ceramicznych. Na co dzień gotuję na gazie, ale do kręcenia filmów kulinarnych używam płyty indukcyjnej, więc zawsze sprawdzam, czy dany produkt może być używany na kilku rodzajach kuchenek.

  • Możliwość mycia w zmywarce

Garnki, które wybrałam, mogą być używane w zmywarkach, jednak należy pamiętać, że nie wszystkie naczynia z emalii mogą być czyszczone w taki sposób. Jeśli producent nie informuje o możliwości mycia w zmywarkach, wówczas zostaje nam tradycyjne ręczne mycie.

  • Antybakteryjność

Szklista powierzchnia zmniejsza rozmnażanie bakterii. Dlaczego? Jest idealnie gładka, więc nie ma żadnych szczelin, w których mogłyby rozwijać się bakterie. Łatwo więc utrzymać w czystości naczynia z emalii.

  • Duży wybór wzorów i kolorów

To zapewne dla wielu osób kluczowy punkt. Garnki z emalii dostępne są w przeróżnych rozmiarach, kształtach, kolorach i wzorach. Gładkie, nakrapiane, dekorowane, eleganckie lub bardziej klasyczne – jest w czym wybierać. Sama jestem miłośniczką kubków emaliowanych, których mam już pokaźną kolekcję. Ich retro wygląd idealnie wpisuje się w klimat na zdjęciach kulinarnych. Przy okazji do takich naczyń mam ogromny sentyment, bo zawsze używali ich moi Dziadkowie.

  • Nie blakną i nie matowieją

Emalia jest odporna na działanie promieni UV, dlatego naczynia pokryte nią zachowują swój kolor przez lata i nie matowieją.

  • Odporność na lata

Garnki z emalii są solidne, odporne (do temperatury 230 stopni) i wytrzymałe.

  • Bardzo dobry stosunek ceny do jakości

Już za kilkaset złotych możemy kupić komplet dobrej jakości garnków, który będzie towarzyszyć nam przez lata. O ile oczywiście będziemy odpowiednio o nie dbać.

  • Szybkie i równomierne nagrzewanie

Garnki szybko i równomiernie się nagrzewają. Gotowanie w nich jest proste i przyjemne. Jeśli używacie płyty indykcyjnej, pamiętajcie, aby nagrzewać naczynia stopniowo.

Jak dbać o garnki emaliowane?

Wystarczy przemyć je miękką gąbeczką z delikatnym płynem do naczyń. Z racji tego, że emalia jest kwasoodporna, naczynia można czyścić kwaskiem cytrynowym, octem i sodą, co z pewnością jest dobrą informacją dla osób, które starają się wyeliminować sklepowe detergenty. Należy pamiętać, że naczyń z emalii nie należy myć drucianymi gąbeczkami i silnymi środkami czyszczącymi.

Na co należy uważać używając naczyń emaliowanych?

Przede wszystkim do mieszania należy używać silikonowych łyżek i szpatułek (ewentualnie z tworzywa sztucznego), aby nie uszkodzić powłoki garnka. Należy także uważać, aby nie obić naczynia, ponieważ wszelkie uderzenia mogą doprowadzić do uszkodzenia powłoki garnka. Garnek z uszkodzoną powłoką wewnętrzną nie może być używany do gotowania, ale można znaleźć dla niego inne zastosowanie i wykorzystać, np. jako donicę w ogrodzie.

U kogo nie sprawdzą się garnki z emalii?

Żeby nie było tak kolorowo, naczynia z emalii nie są dla każdego. Jeśli traktujecie garnki po macoszemu, macie w zwyczaju używać silnych detergentów lub druciaków, odkładacie zmywanie w czasie i często przypalacie jedzenie w trakcie gotowania, to niestety emalia nie jest rozwiązaniem dla Was.

Gdzie kupicie garnki emaliowane Silesia

Garnki Silesia możecie zakupić w autoryzowanym sklepie marki pieknowdomu.pl. Aktualnie w sklepie trwa Świąteczny Kiermasz online i co tydzień można upolować piękne naczynia i produkty do domu w atrakcyjnych cenach.

Przepis na kotlety ziemniaczane z twarogiem

Na koniec mam dla Was przepis na pyszne kotlety ziemniaczane z wędzonym twarogiem. Dobrze sprawdzą się jako obiad dla całej rodziny. Można je też zapakować do lunchboxu i zabrać ze sobą do pracy.

Kotlety ziemniaczane z twarogiem

Składniki (na około 16 kotletów):

  • 400 g obranych ziemniaków o dużej zawartości skrobi (u mnie typ BC – Gala)
  • 250 g wędzonego twarogu w kostce
  • 1 cebula
  • 1 jajko
  • Mąka ziemniaczana do zagęszczenia masy
  • Pół szklanki bułki tartej do obtoczenia kotletów
  • Olej do smażenia
  • Sól i pieprz do smaku
  • Do podania: kwaśna śmietana, surówka z kiszonej kapusty

Sposób przygotowania:

  1. Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie, odcedzamy, dobrze odparowujemy (ważne!), ugniatamy tłuczkiem i studzimy. Ziemniaki przekładamy do miski. Twaróg rozdrabniamy (robię to tłuczkiem do ziemniaków) i dodajemy do ziemniaków. Ważne, by wybrać suchy, mocno sprasowany twaróg w kostce. Mój był z dodatkiem przypraw.
  2. Cebulę szklimy na oleju, studzimy, dodajemy do miski i mieszamy. Całość doprawiamy solą i sporą ilością czarnego pieprzu. Jeśli Wasz twaróg jest bez przypraw, warto na tym etapie dodać troszkę sproszkowanej kolendry, słodkiej papryki, majeranku, kminku, gałki muszkatołowej, tymianku, czosnku granulowanego i chrzanu ze słoiczka (około 1 łyżeczka).
  3. Do miski wbijamy jajo, dokładnie mieszamy wszystkie składniki. Masa powinna być dość gęsta. Dodajemy około 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej i wyrabiamy dłonią. Masa powinna być plastyczna i zwarta. W razie potrzeby dodajemy troszkę więcej mąki. Nie przesadzamy z ilością, aby kotlety nie wyszły twarde.
  4. Z masy formujemy 16 dość płaskich kotletów, obtaczamy w bułce tartej. Na patelni rozgrzewamy olej, układamy kotlety. Smażymy na niedużym ogniu po kilka minut z każdej strony do zrumienienia. Usmażone kotlety przekładamy na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem. Podajemy z kwaśną śmietaną i surówką z kapusty.

Wpis powstał we współpracy z firmą Silesia.

4 komentarze
0

4 komentarze

Słodko Słodka 18/11/2020 - 9:19 am

Piękne garnki wybrałaś, mamy podobny gust 😉 a kotlety pierwsza klasa idealne danie postne 🙂

Odpowiedz
Jola 18/11/2020 - 10:01 am

Super wpis, wszystkie informacje zebrane w jednym miejscu! Twoja postawa, jeśli chodzi o wybór akcesoriów do gotowania i przechowywania pokarmów, jest mi bardzo bliska. Rozmyślałam już nad garnkami emaliowanymi, chyba muszę wreszcie nabyć choć jeden i wypróbować, jak się sprawdzi 🙂 A jaką patelnię poleciłabyś na indukcję?

Odpowiedz
Lucyna 18/11/2020 - 2:28 pm

Okazuje się, że rozwiązania, z których korzystały nasze babcie były najlepsze. Szklane słoiki (dzięki Tobie u mnie też królują weck!), własna torba z materiału, garnki z emalii. U nas robiło się zsiadłe mleko, masło, twaróg, piekło się chleby. Aż chciałoby się cofnąć w czasie.

Garnki piękne, szczególnie skradły mi serce te cytrynki. A przepis będzie testowany jutro 🙂

Odpowiedz
JustInka 22/11/2020 - 8:08 pm

Bardzo ładne garnki. Nawet może i skusiłabym się, ale odkąd ( w 2012roku!!!) kupiłam komplet nierdzewnych serio nie potrzebuje nowych. Ale aż mi żal. No serio żal, bo teraz takie piękne, ale skoro mam dobre to wiadomo.
Kotlety to coś dla mnie! Kocham kotlety ziemniaczane, a takie z wędzonym twarogiem to musi być sztos!

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies