Bento Prep #22

przez Malwina

Dzień dobry,

Mam dla Was kolejny bento prep. Prosty, szybki, zdrowy – czego chcieć więcej 😉 Tym razem bez szczegółowego opisu kolejności gotowania, bo to pudełeczka robione już dość dawno i nie wszystko dokładnie pamiętam. Jedno jest pewne, to była końcówka sezonu na pomidory, bo to one królują w każdym posiłku.

Co przygotowaliśmy?

Trzy posiłki/dzień. Gotowaliśmy na dwa dni do przodu. Jeden dzień to około 2800 kcal (!). Może wydawać się, że jedzenia jest niewiele, ale objętościowo i kalorycznie było tego naprawdę sporo.

  • hummus z pieczonymi pomidorami – nazbierało nam się sporo już pomarszczonych pomidorków, przekroiłam je więc na pół, doprawiłam oregano i upiekłam razem z kilkoma ząbkami czosnku w łupinach (200 stopni przez około pół godziny). Potem zmiksowałam pomidory i obrany czosnek z ciecierzycą, tahini, kuminem, ostrą papryką, odrobiną soku z cytryny i solą. Bardzo przyjemny kuchenny recykling 🙂
  • pasztet z cukinii. Baaardzoo prosty w przygotowaniu, niedrogi i pyszny. W sam raz na kanapki.
  • Chleb bezglutenowy z kminkiem – to była gotowa mieszanka kupiona kiedyś na przecenie.
  • Schab z imbirem (przepis z mojej książki)
  • Pomidorowy ryż ze strączkami – mnie w smaku przypominał bezmięsny paprykarz.

 

ŚNIADANIE

Na śniadanie hummus z pieczonymi pomidorami, coś do pochrupania i warzywa. Do pudełka dorzuciłam jeszcze resztę wege plastrów, które zalegały w lodówce.

OBIAD

Pomidorowy ryż ze strączkami (to ten miks z Tesco, o którym wspominałam Wam przy okazji zupy ze strączkami), schab z imbirem (przepis z mojej książki „Lunchbox na każdy dzień”) i brokuły/ogórek.

KOLACJA

Kanapki z domowego chleba bezglutenowego z kminkiem + pasztet z cukinii + pomidory (to bento prep jeszcze chyba z października, więc pomidory miały jeszcze jakiś smak 😉 ). Kanapki każdego dnia były robione na świeżo. To jest talerz na jeden dzień.

11 komentarzy
0

Podobne posty:

11 komentarzy

Chocolade 15/01/2019 - 5:42 pm

Uwielbiam pomidory, mogłabym je jeść tonami 😛 Super pomysł na hummus z recyklingu – zawsze podziwiam Twoją kreatywność, jeśli chodzi o wykorzystanie resztek 😀

Odpowiedz
Małgo 22/01/2019 - 1:40 pm

Zrobiłam i zjadłam:))) jest genialny!

Odpowiedz
Zuza 15/01/2019 - 7:55 pm

muszę spróbować ten pasztet z cukinii. wygląda zachęcająco 🙂

Odpowiedz
Kasia 16/01/2019 - 1:41 pm

Malwino, a kiedy pojawi się recenzja pudełek Tefala?

Odpowiedz
Malwina 17/01/2019 - 4:20 pm

Myślę, że w przeciągu dwóch tygodni. Czekam, aż w końcu dotrze zamówiony laptop, bo pisanie na tablecie wychodzi mi ostatnio bokiem.

Odpowiedz
Dorota 16/01/2019 - 3:22 pm

Ten pasztet z cukinii intryguje mnie od czasu, gdy pojawił się na blogu w ubiegłym roku (chyba!) Poczekam chyba do sezonu letniego i przygotuję go ze swoich cukiniowych zbiorów.
Serdecznie pozdrawiam:)

Odpowiedz
Magda 17/01/2019 - 8:31 am

Same pyszności, hummus z pomidorami to mój ulubiony:)

Odpowiedz
Karo 17/01/2019 - 2:36 pm

Co za pyszności! :O Aż ślinka leci na sam widok. Ten hummus bardzo mnie zainteresował, ale schab to mój must taste. Dzięki za przepisy!

Odpowiedz
Ervisha 21/01/2019 - 7:14 pm

I głód nie straszny 🙂

Odpowiedz
Małgo 22/01/2019 - 1:30 pm

Zrobiłam ten pasztet! jest genialny!

Odpowiedz
Anna piekneperfumy 27/01/2019 - 4:41 pm

Zaintrygował mnie pasztet z cukinii, zaraz kliknę przepis:).

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies