Pilaw z kurczaka i moreli

przez Malwina
Pilaw z kurczakiem i morelami
Pilaw z kurczaka i moreli

Pilaw z kurczaka i moreli to szybkie i nieskomplikowane w przygotowaniu danie, w sam raz na obiad w zabiegany dzień. Wystarczy posiekać kilka składników, szybko obsmażyć i przykryć patelnię. Po około 20 minutach na naszym stole wyląduje gotowe danie. Przepis na pilaw z kurczakiem znalazłam w książeczce „Kuchnia arabska” z serii Rzeczypospolitej. 


Kurczak z ryżem na patelni

PILAW  Z KURCZAKA Z MORELAMI



Składniki (na 3-4 porcje):

  • pół kg filetów z piersi kurczaka
  • cebula, obrana i posiekana w piórka
  • 1 ząbek czosnku, drobno posiekany
  • 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego 
  • pół łyżeczki mielonej kolendry
  • 1/3 łyżeczki kurkumy
  • 1/3 szklanki suszonych moreli, pokrojonych w cienkie plasterki
  • 1 szklanka ryżu długoziarnistego 
  • 2 szklanki wywaru z kurczaka lub wywaru warzywnego 
  • 1/4 szklanki mrożonego groszku
  • 1/4 szklanki uprażonych i posiekanych migdałów lub orzeszków piniowych
  • do posypania: posiekana nać kolendry lub pietruszki 
Przygotowanie:
Mięso myjemy, czyścimy i kroimy w kostkę. Przyprawiamy delikatnie solą i pieprzem. Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej, obsmażamy kurczaka ze wszystkich stron i zdejmujemy na papierowy ręcznik. Na patelnię wrzucamy cebulę i czosnek, smażymy przez 3 minuty. Dodajemy ryż i przyprawy, przesmażamy przez minutę. Wlewamy wywar, dokładamy mięso. Patelnię przykrywamy. Pilaw gotujemy na małym ogniu przez około 15 minut, aż ryż całkowicie wchłonie płyn. W trakcie gotowania nie mieszamy ryżu.  
Gdy płyn na patelni zostanie wchłonięty, dodajemy mrożony groszek i morele. Patelnię ponownie przykrywamy, wyłączamy pod nią gaz i pozostawiamy na około 5 minut. Kolejno zdejmujemy przykrywkę, dokładamy migdały lub orzechy piniowe, mieszamy. W razie potrzeby doprawiamy do smaku niewielką ilością soli i pieprzem. Pilaw z morelami i kurczakiem nakładamy na talerze, posypujemy posiekaną natką i podajemy.  
Kurczak smażony z ryżem i groszkiem
Pilaw z kurczaka i moreli

Czas przygotowania: 30 minut.

31 komentarzy
0

Podobne posty:

31 komentarzy

Wiewióra 27/02/2011 - 6:22 pm

Mniamniuśnie u Ciebie 🙂 co do reanimacji zakwasu ja odbieram z niego łyżkę lub dwie i dokarmiam np. po 60 g maki żytniej pełnoziarnistej i tyleż samo wody. Zawsze mi się udawało 🙂

Odpowiedz
kabamaiga 27/02/2011 - 6:24 pm

Malwino Ty mnie zamęczysz. Co przepis to kumin i tak powiększa się moja lista "do zrobienia" a tu czasu nie ma i w najbliższym czasie nie będzie 🙁

Odpowiedz
żenia 27/02/2011 - 6:33 pm

Lubię tak aromatycznie przyrządzone ryże, fajny przepis. Pozdrawiam

Odpowiedz
Małgosia 27/02/2011 - 6:36 pm

Wyglada przepysznie 🙂

Malwinko, co do zakwasu, to polecam sposób, którym zreanimowałam swój leniwy zakwas. Trzeba prawie cały zakwas wyrzucic, zostawic tylko ze 2 łyzki i tę mała ilosc porzadnie dokarmic. Nie wiem, jaki byl twoj zakwas (hydracja), ale zgodnie z proporcjami, np. 100g maki + 100g wody
Nastepnego dnia mozesz dokarmic juz mniejsza iloscia ale w tych samych proporcjach np. 50/50. I zobaczysz, jak sie zachowa. Jesli porzadnie zabąbelkuje, to 2 dni wystarcza, jesli nie bedziesz zadowolona, to daj mu jeszcze jeden dzien. Alemojemu wystarczyły dwa.
Ruszy napewno 🙂

Odpowiedz
Kubełek Smakowy 27/02/2011 - 6:43 pm

Jednogarnkowo – uwielbiam. Kurczak dobrze przyprawiony – ubóstwiam.

Odpowiedz
tu-tusia 27/02/2011 - 7:01 pm

Lubię taki żółciutki ryż 🙂
A zakwas bym po prostu postawiła przy kaloryferze i dokarmiała co 12 lub 24h, aż ruszy – bo jeśli nie jest spleśniały to ruszyć musi. I zawsze staram się dokarmiać zakwas większą ilością mąki, niż mam zakwasu, żeby się dobrze najadł.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za ozdrowienie Stefana.

Odpowiedz
wykrywacz smaku 27/02/2011 - 7:13 pm

piękne! Samo patrzenie rozgrzewa w ten zimny wieczór 🙂

Odpowiedz
mikimama 27/02/2011 - 7:20 pm

Piękne, pełne słońca i z pewnością pyszne danie…

Odpowiedz
Lekka 27/02/2011 - 7:24 pm

Bardzo mi się podoba ten przepis – lubię takie troszkę smażenia, troszkę duszenia. no i ten kurczak, morele i orzeszki… Pychotka.:)

Odpowiedz
Anonimowy 27/02/2011 - 7:38 pm

Przepyszne danie. Kuchnia arabska ma w sobie mnóstwo przyprawionego czaru. 😉

A w kwestii zakwasu, to ja niestety pomóc Ci nie mogę. Sama swój zabiłam… 🙁

Pozdrawiam!

Odpowiedz
Kaś 27/02/2011 - 7:47 pm

jakie Ty pyszne dania robisz! no i te apetyczne zdjęcia. będę do Ciebie zaglądać tylko po obiedzie, bo na pusty żołądek…jest ciężko 🙂
co do zakwasu, mój czasem w ogóle nie bąbelkuje w lodówce, ale mimo to chlebki rosną na nim bardzo ładnie. karmię go co tydzień i to różnymi mąkami (wiem, nie powinnam), ale mimo to "twardy" z niego gość. chyba się już zahartował 🙂 ale generalnie polecam metodę Małgosi – zachować część zakwasu i stopniowo go dokarmiać

Odpowiedz
kikimora 27/02/2011 - 7:47 pm

Pycha, fajne przyprawy i do tego te morele… Obłęd.
A co do zakwasu, to chyba też niedługo jakiś wyhoduję, chciałabym upiec tradycyjnego razowca. Będzie z tym trochę zabawy. 🙂

Odpowiedz
Ania 27/02/2011 - 8:25 pm

Znowu wspaniała odsłona kurczaka. Super!

Odpowiedz
Karmel-itka. 27/02/2011 - 9:01 pm

kurczak i morele?
koniecznie muszę spróbowac!

Odpowiedz
lo 27/02/2011 - 9:14 pm

Cudowne danie. Zapisuję przepis i już się nie mogę doczekać smaku.

Odpowiedz
Anonimowy 27/02/2011 - 9:16 pm

kurczak z owocami? zawsze!

Odpowiedz
Majana 27/02/2011 - 10:36 pm

Malwinko jakie to pyyyyszne!:)

Odpowiedz
cudawianki 27/02/2011 - 10:48 pm

fajnie wyglada, zapisuje 🙂

Odpowiedz
Kuchareczka 28/02/2011 - 7:15 am

Moja mama robiła kurczaka morelami. Oczywiście innym sposobem i nie było tak kolorowo jak u ciebie, ale morele z mięsem pamiętam z dzieciństwa 🙂

Odpowiedz
asieja 28/02/2011 - 8:05 am

kurczak z owocami.. jestem bardzo na tak!

Odpowiedz
Izaa 28/02/2011 - 8:39 am

ależ apetycznie wygląda…;)

Odpowiedz
Anonimowy 28/02/2011 - 10:17 am

Wygląda bardzo smacznie, choć za połączeniem mięsa i owoców jakoś nie przepadam. Choć jak sobie tak pomyślę, że ja bym je dodała właściwie już do gotowej potrawy, bez gotowania….
Nabieram apetytu.

Odpowiedz
mollisia 28/02/2011 - 11:46 am

pięknie wygląda 🙂 zjadłabym takiego, akurat pora obiadowa…:)

Odpowiedz
grumko 28/02/2011 - 12:50 pm

Intrygujące są te suszone morele.
Wczoraj z myślą o Wielkanocy wynotowałem min. pieczeń z suszonymi morelami, więc może upieczemy coś w tym klimacie;-)
Pozdrawiam;-)

Odpowiedz
Kuba 28/02/2011 - 2:43 pm

Ciekawy pomysł na te morele z kurą. Musze kiedyś wypróbować.
Pozdrawiam!

Odpowiedz
magda k. 28/02/2011 - 2:52 pm

wygląda niezwykle apetycznie :)z ochotą zjadłabym taki cudny obiad

Odpowiedz
Nemi 28/02/2011 - 3:42 pm

Trafiłam do kulinarnego nieba;)

Odpowiedz
ilka_86 07/03/2011 - 9:35 pm

ależ pyszne jedzonko!:)

Odpowiedz
mariszka 26/02/2012 - 7:07 pm

Cudowne danie. Zapraszam na moją, trochę zmienioną wersję: http://coutellerie.blogspot.com/2012/02/dzis-myslac-nad-obiadem-cakowicie.html

Odpowiedz
Anonimowy 09/06/2012 - 3:22 pm

Magda FA: Od kiedy raz weszłam na tego bloga, po prostu nie mogę się od niego odczepić 🙂 Dzisiaj na obiad zrobiłam pilaw z kurczaka z morelami – pyszny! PS. Pozdrawiam i będę tutaj nadal zaglądać 🙂

Odpowiedz
Malwina 09/06/2012 - 6:13 pm

Madziu , aż mam rumieńce na twarzy. Bardzo mi miło. Odwiedzaj i korzystaj z przepisów ,kiedy tylko chcesz;)

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies