Grzanki z kozim serem

przez Malwina

grzanki z kozim serem

Dzień dobry,

Póki trwa lato, kupujemy z Połówkiem ogromne ilości pomidorów. Małe, duże, kolorowe. Wszystkie są pyszne,a szczególnie  te koślawe i niedoskonałe. Nie potrzebują wielu dodatków. Jemy je bardzo często, w końcu trzeba nacieszyć się ich smakiem.  Nie wiem, jak Wy, ale ja zimą i wczesną wiosną najbardziej tęsknię własnie za dojrzałymi pomidorami.

Jeśli i Wy jesteście miłośnikami pomidorów, to być może przypadną Wam do gustu grzanki z kozim serem, które robiliśmy ostatnio. Proste, nieskomplikowane i pyszne. W sam raz na leniwe śniadanie. Serdecznie polecam 🙂

Więcej pomysłów na  śniadania znajdziecie w cyklu Śniadanie Mistrzów.

Przepisy z pomidorami

Grzanki z kozim serem – przepis

Śniadanie Mistrzów 

grzanki z serem

Grzanki z kozim serem

Dzień dobry, Póki trwa lato, kupujemy z Połówkiem ogromne ilości pomidorów. Małe, duże, kolorowe. Wszystkie są pyszne,a szczególnie  te koślawe i niedoskonałe. Nie potrzebują wielu dodatków. Jemy je bardzo często, w końcu trzeba nacieszyć się ich smakiem.  Nie wiem, jak Wy,… Jesień Grzanki z kozim serem European Drukuj
Porcje: 2 Czas przygotowania:
Kalorie: 200 kcal 20 grams fat

Składniki:

  • 6 kromek chleba, np. razowego na zakwasie
  • 100 g miękkiego koziego serka
  • garść pomidorków koktajlowych
  • 1 łyżka białego octu balsamicznego
  • suszone oregano
  • kilka oliwek bez pestek
  • sól i pieprz do smaku
  • świeże zioła do dekoracji, np. listki bazylii, tymianek

Sposób przygotowania:

  1. Kromki opiekamy w tosterze, na suchej patelni lub w piekarniku, aż będą chrupiące. Pomidorki kroimy na pół, wkładamy do miseczki. Polewamy octem balsamicznym i posypujemy roztartym w palcach oregano. Odstawiamy na 10 minut, a następnie delikatnie solimy.
  2. Chleb smarujemy kozim serem, układamy na nim odsączone pomidorki, kawałki oliwek, posypujemy świeżo mielonym pieprzem i ziołami. Podajemy.

 

13 komentarzy
0

Podobne posty:

13 komentarzy

ervisha 26/08/2018 - 9:16 am

Chrupiące grzanki…. dawno nie jadłam 😉

Ładne zmiany na stronie 🙂

Odpowiedz
Malwina 26/08/2018 - 10:04 am

Nowy szablon jest tak łudząco podobny do poprzedniego, że nie sądziłam, że ktoś zauważy zmiany. Dziękuję 🙂

Odpowiedz
Magdalena 26/08/2018 - 9:48 am

teraz też jem pomidory na kilogramy 🙂 każda ilość, i w każdej postaci. Grzanki wyglądają pysznie:)

Odpowiedz
Malwina 28/08/2018 - 8:48 am

Trzeba nacieszyć się ich smakiem ile się tylko da 🙂

Odpowiedz
Katarzyna 26/08/2018 - 1:27 pm

swietna propozycja na śniadanie 🙂

Odpowiedz
Dorota 26/08/2018 - 4:33 pm

Mogłabym zajadać takie grzanki w ramach śniadania, obiadu i kolacji. Uwielbiam pomidory. Posadziłam w tym roku kilkadziesiąt krzaczków i zbieram żniwo:

Odpowiedz
Malwina 27/08/2018 - 6:29 am

Takie ze swojego ogródka najlepsze 🙂

Odpowiedz
Ania 26/08/2018 - 5:35 pm

Witaj Malwinko 🙂 dawno Cię nie było i miło że wróciłaś 🙂 przyznam że zaglądałam do Ciebie 🙂
Ja też bardzo lubię pomidorki, najbardziej te nasze malinówki, tu w Norwegii niestety mamy tylko pomidory z eksportu i większość część roku te właśnie pomidory które kupujemy nie maja smaku, są twarde i mało dojrzałe. Będąc w kraju, albo gdzieś na wakacjach zawsze się nimi zajadami i to w dużych ilościach 🙂

Odpowiedz
Malwina 28/08/2018 - 8:48 am

Aniu, dziękuję za miłe słowa 🙂

Rzeczywiście ze względu na warunki klimatyczne o wiele gorzej u Ciebie o produkty, do których przywykliśmy w Polsce. O ile Norwegia przyciąga i fascynuje klimatem i krajobrazem, to nie wiem, czy dałabym radę przywyknąć do tamtejszej diety.

Odpowiedz
Ania 28/08/2018 - 5:37 pm

Ja musiałam się przyzwyczaić 🙂 innego wyjścia nie było. Norwegia ma też kilka dobrych produktów które uwielbiamy i akurat jak jesteśmy na wyjeździe to nam ich brakuje, są to np. świeże krewetki, małże, kraby ale to tylko 1% z tym za co tęsknimy z naszego kraju 🙂 najbardziej to tęsknię za naszym chlebem, oj nie mogę się go najeść jak przyjeżdżamy do mamy 🙂

Odpowiedz
Angelika i Monika (Candy Pandas) 26/08/2018 - 7:09 pm

Jak my tęsknimy za kozim serem od naszej babci! To był najlepszy ser na świecie, niestety kupny nie smakuje już tak samo. Mimo to z chęcią zjadłybyśmy takie apetyczne grzaneczki 🙂

Odpowiedz
Malwina 28/08/2018 - 8:41 am

Taki domowy z pewnością smakuje o niebo lepiej 🙂

Odpowiedz
Kathy Leonia 27/08/2018 - 6:18 am

bym zjadła z chęcią:)

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies