Tsukemen

przez Malwina

Jak widzicie na blogu pojawia się coraz więcej propozycji na zupy. Tym razem przenosimy się do Japonii i ze smakiem zajadamy tsukemen. Mój Połówek był zachwycony tą zupą, stwierdził nawet, że chętnie pozna inne dania tej kuchni (poza sushi, które niestety mu nie smakuje). Dlatego już teraz zapraszam Was do odwiedzenia bloga w sobotę. Podzielę się z Wami przepisem na proste i szybkie danie z tej kuchni, mianowicie omurice. 

TSUKEMEN (JAPONIA)

Składniki (na 2 porcje):

  • 160 g makaronu azjatyckiego
  • 100 g schabu, pokrojonego w cienkie paseczki
  • 400 ml bulionu warzywnego
  • ząbek czosnku
  • 2,5 cm kawałek imbiru
  • 1 suszona papryczka bird’s eye
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 1 cebula dymka
  • 80 g pieczarek
  • pół łyżeczki oleju sezamowego
  • łyżeczka octu ryżowego
  • 1 ugotowane jajko
  • posiekana dymka 
W garnku z grubym dnem rozgrzewamy łyżkę oleju, smażymy mięso z rozkruszoną papryczką przez 3-4 minuty, aż zamkną się pory, a mięso lekko zezłoci się. Wlewamy bulion, dodajemy w obrany czosnek i imbir oraz cebulkę dymkę (samą cebulkę bez szczypioru). Gotujemy na wolnym ogniu przez około 10-15 minut, aż mięso będzie miękkie. Wyjmujemy cebulkę, imbir i czosnek. Dodajemy sos sojowy i pokrojone w plastry pieczarki, gotujemy kolejne 4-5 minut. Wlewamy ocet, olej sezamowy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Podajemy z ugotowanym makaronem, jajkiem, posypując zupę posiekaną dymką. 

14 komentarzy
0

Podobne posty:

14 komentarzy

Dota 27/03/2012 - 5:25 pm

fajny przepis:) bardzo lubie zupy wiec pewno tez taka ugotuje:)

Odpowiedz
Maggie 27/03/2012 - 5:57 pm

Moj Mezczyzna tez wielkim fanem japonskiej kuchni nie jest, w przeciwienstwie do mnie 🙂 Ale taka zupka pewnie oboje bysmy sie zajadali!

Odpowiedz
Majana 27/03/2012 - 7:21 pm

Bardzo intrygująca zupa i chetnie bym skosztowała. Ja nie bardzo znam kuchnię japońską, muszę przyznać. Pozdrowienia 🙂

Odpowiedz
pasjonatka 27/03/2012 - 8:38 pm

kocham Azję za ich kuchnie ;))

Odpowiedz
shinju 27/03/2012 - 11:07 pm

Wygląda świetnie 🙂 Zupy to super sprawa.

Odpowiedz
Kermeet 28/03/2012 - 5:56 am

Pięknie wygląda 🙂

Odpowiedz
Aga 28/03/2012 - 7:58 am

Japońska zupka:) Wygląda zachęcająco i pewnie świetnie pachnie:)

Odpowiedz
Sue 28/03/2012 - 10:18 am

Też ostatnio mam 'fazę' na zupy. Lekkie, na wiosnę idealne. 🙂

Odpowiedz
Marta @ śniadania 28/03/2012 - 12:19 pm

Zupy lubię zwłaszcza szybkie 🙂 pozatym zbliża się lato i wysokie temperatury i takie zupy są wówczas idealne. A wyjazd do Japonii byłzawsze moim marzeniem, więc narazie przynajmniej kulinarnie się tam wybiorę. Pozdrawiam!

Odpowiedz
Avelina 28/03/2012 - 9:36 pm

Bardzo smaczna zupa 🙂

Odpowiedz
Lovelykate 29/03/2012 - 3:03 pm

Już od dawna czaję sie na taką japońską zupę. Wygląda pysznie 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 07/07/2016 - 12:32 pm

Wlasnie zabieram sie do przygotowana zupy; przepis brzmi swietnie! Mam tylko drobne pytania: na jakim oleju podsmazamy schab? Czy czosnek, dymka i imbir maja byc w calosci? Sos sojowy: ciemny czy jasny? Czy zamiast bulionu warzywnego moze byc warzywno-drobiowy, albo miso?

Odpowiedz
Malwina 08/07/2016 - 6:14 am

Słaby ten przepis 😀 Patrząc z upływem czasu i biorąc pod uwagę moją obecną wiedzę, zrobiłabym to zupełnie inaczej. Jeśli chcesz bazować na tym, co powyżej, to schab usmaż metodą stir-fry i dodaj do zupy pod sam koniec, aby się podgrzał (ale nie stwardniał), użyj japońskiego sosu sojowego (ja używam Kikkomana). Bulion może być i warzywny i mięsny (ale raczej lekki, nie tłusty polski rosół). Możesz dodać łyżeczkę pasty miso. Co do smażenia, to ja polecam olej ryżowy. Czosnek, dymka i imbir mogą być w całości (aby oddały smak w trakcie gotowania do bulionu), ewentualnie czosnek i dymkę można drobno posiekać i podsmażyć, aby oddały więcej smaku.

Odpowiedz
Anonimowy 10/07/2016 - 6:42 pm

Dziekuje za odpowiedz! Zupe zrobilam, usmazylam mieso metoda stir fry, uzylam jasnego sosu sojowego (mam chinske, kikkoman sie skonczyl), uzylam bulionu warzywnego, miso ominelam (bo akurat mialam tylko czerwone, wydaje mi sie ze za bardzo by dominowalo), czosnek i dymka byly w calosci. W przepisie uzylam rowniez imbiru i pasty z czarnej fasoli. Zupa zostala pochlonieta w trybie blyskawicznam i otrzymala 10,5 punktow na 10 mozliwych:-) Na pewno wejdzie do jadlospisu. Nastepnym razem moze jeszcze pokombinuje w tematach grzyby (moze grzybki bukowe) oraz toppings. Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies