Naj stycznia ’19

przez Malwina

Dzień dobry,

Już od dłuższego czasu na blogu nie pojawiały się wpisy w cyklu Naj miesiąca. Pisanie książki, a później kwestie związane z jej promocją sprawiły, że nie miałam zupełnie czasu na zajęcie się tym. A gdy już miałam wolniejszą chwilę, to nawet nie pamiętałam, co, gdzie i kiedy kupiłam.

Nowy rok to zawsze okazja do powrotu do starej serii. Robię to z przyjemnością, tym bardziej, że i Wy te wpisy bardzo lubicie. To co? Chodźcie zajrzeć mi do szafek 😉

Ceramika do sushi

Od dłuższego czasu miałam chęć na nowy komplet do sushi. Wybrałam jak zawsze Tokyo Design Studio. Bardzo lubię tę markę i mam sporo naczyń od nich (większość upolowana w Tk Maxx). To seria Sashun Matte. Można dokupić do kompletu zestaw do sake, do herbaty, talerzyki i wiele innych. Zapewne z czasem powiększę swój zestaw o kilka dodatkowych elementów. Poszczególne części zamawiałam w dwóch sklepach i pomimo tego, że to ta sama marka, różnią się między sobą delikatnie kolorem i grubością ceramiki. Być może część z nich to jakaś wcześniejsza seria.

Chciałabym napisać, że to najpiękniejszy komplet do sushi, jaki mam. No cóż, dosłownie kilkanaście dni temu zamówiłam inną japońską ceramikę i przepadłam. Pokażę ją Wam już w podsumowaniu lutego. Jedno jest pewne – miejsce w mojej komodzie, w której trzymam japońskie cuda już dawno się skończyło.

Taca do serwowania sushi

O takiej tacy marzyłam już od dawna, ale próżno było jej szukać w polskich sklepach. Przypadkiem wpadła mi w oko przy zamawianiu wspomnianej ceramiki do sushi. Nie jest duża, ma bowiem tylko 22 cm średnicy, ale dla jednej głodnej osoby lub na poczęstunek dla dwóch będzie w sam raz. Już mam w głowie plan eleganckiej sesji z japońskim jedzonkiem z tą tacą w roli głównej.

Japońskie dodatki

Dokupiłam jeszcze łyżeczkę do ramenu. Idealnie pasuje do mojej czarnej japońskiej miski na zupę. Udało się też upolować małą miseczkę na sos sojowy. Z tej serii miałam już dwa talerze do sushi. I jeszcze pałeczki. Śliczne, kręcone z czerwonym wykończeniem.

Japoński zestaw do herbaty

Wykonany z porcelany japoński zestaw do herbaty (mały dzbanek plus dwie czarki). Bardzo elegancki i pięknie wykończony. Idealny na zieloną herbatę. Komplet kupiony w Zanshin. Zgarnęłam ostatni, ale widziałam, że jest jeszcze podobny, ale z innym wzorem, jeśli ktoś byłby zainteresowany.

szklane pojemniki ikea

Szklane pojemniki Ikea

Staramy się zminimalizować ilość tworzyw sztucznych w naszym otoczeniu. Zakupiliśmy sporo szklanych pojemników na żywność. Akurat była jakaś promocja z kartą i udało się kupić 12 pojemników z pokrywkami (więszkość bambusowych) w cenie około 214 zł. Niedawno opublikowałam test szklanych pojemników z IKEA. Zachęcam do lektury.

***

Dajcie znać, co tym razem wpadło Wam w oko z moich zakupowych nowości 🙂

3 komentarze
1

Podobne posty:

3 komentarze

Dorota 21/02/2019 - 7:42 pm

Wszystkie naczynka są oryginalne i bardzo ładne. Zakochałam się jednak w zestawie z sakurą. Przedpiękna ceramika:)

Odpowiedz
Dorota 21/02/2019 - 7:42 pm

Przepiękna, oczywiście:)

Odpowiedz
Wiewióra 08/03/2019 - 9:02 am

cuda! wszystkie ceramiczne miseczki i akcesoria obłędne 🙂

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies