Ciasteczka z lentilkami

przez Malwina

Będąc na wyjeździe zakupiłam na Słowacji Lentilky. Zaraz po powrocie postanowiłam przygotować z ich dodatkiem ciasteczka. Jeśli też jesteście fanami tych kolorowych słodkości, to na pewno Wam posmakują. Z podanych proporcji wychodzi spora ilość piegowatych ciastek, które na pewno umilą Wam niejeden poranek. 
Przy okazji chciałam zgłębić tajemnice kilku serwowanych w południowych regionach potraw. Pierwszą z nich był owiany sławą Placek po rytersku. Niejedna osoba bardzo go zachwalała, dlatego też wylądowałam w miejscu, gdzie jest on serwowany. Przelicznymi fortelami podchodziłam obsługującą panią, aby dowiedzieć się, co jest w składzie. Wychodząc z ciekawości zapytałam ją, czym on się różni od popularnego swego czasu placka po węgiersku. Odpowiedź była prosta- tylko nazwą. Ot, taki chwyt marketingowy. Swoją drogą osoba, która go konsumowała raczej nie zachwycała się tym, co jej podano. Dwa potwornie przesmażone placki ziemniaczane, do tego sos z wołowiny pełnej żyłek, który kolorem i konsystencją wyglądał niczym te z opakowań pomysł na, czy innych podobnych sproszkowanych cudeniek. Do tego zestaw surówek, czyli dwa plasterki ogórka i pomidora. 
Przy okazji pobytu w Niedzicy, spotkałam się także z pierogami po niedziecku. Bardzo obiecujący farsz, miła obsługa…i totalnie wstrętne pierogi zupełnie bez smaku i gumowate. Mimo tego w najbliższym czasie spróbuję stworzyć takie pierogi u mnie w domu. I obiecuję, że będą obłędne w smaku. Na nie zapraszam wkrótce, a tymczasem częstujcie się pysznymi ciasteczkami. 

Przepis dodaję do akcji Karmelitki- Ciasteczka tu i tam!

CIASTECZKA Z LENTILKAMI 

Składniki (na 50 sztuk):

  • 2 i pół szklanki mąki
  • 1/4 łyżeczki soli
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • pół szklanki cukru pudru
  • pół szklanki brązowego cukru
  • 2 jajka
  • 14 łyżek miękkiego masła
  • 2 szklanki lentilek 
  • ewentualnie- 1-2 łyżeczki ekstraktu z wanilii 
Mąkę mieszamy z solą i sodą. Masło ucieramy mikserem stopniowo dodając cukry. Wbijamy po jednym jajku i dalej ucieramy. Wsypujemy w dwóch partiach mąkę i miksujemy na gładką masę. Wsypujemy lentilki i mieszamy. Masę wkładamy na 15 minut do lodówki. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Z ciasta formujemy kulki, lekko spłaszczamy i układamy na blasze zachowując odstępy. Pieczmy przez 13-15 minut w temp. 180 stopni. Pozostawiamy kilka minut na blasze i przenosimy na kratkę. Przechowujemy do tygodnia czasu w puszce. 

Poniżej wersja z dodatkiem suszonych wiśni (w tej samej ilości zastąpiłam lentilki wiśniami).

27 komentarzy
0

27 komentarzy

Karmel-itka. 20/07/2011 - 4:11 pm

śliczne!
takie kolorowe.
jak miło, że dodałaś je do akcji ;]

Odpowiedz
vanilla 20/07/2011 - 4:16 pm

Jak wyjazd na Słowację czy do Czech, to oczywiście Lentilki 🙂 Pychota! Wyobrażam sobie jak chrupią pod zębami

Odpowiedz
Śladami Słodkiej Babeczki 20/07/2011 - 4:26 pm

Robiłam też ciasteczka z lentilkami, z trochę innego przepisu, ale też były pyszne. Twoje wyglądają super!
Pozdrawiam
Asiek

Odpowiedz
Trzcinowisko 20/07/2011 - 4:26 pm

No…zaintrygowałas mnie tym farszem do pierogów…czekam!:)

Odpowiedz
Majana 20/07/2011 - 4:51 pm

Piękne ciacha! Urocze!:))
Ja robiłam z M&M'sami, też pychotki:)

Odpowiedz
goh. 20/07/2011 - 5:15 pm

super te ciasteczka, lentilky od naszych południowych sąsiądów to jeden z tych niezapomnianych smaków dzieciństwa!:)

Odpowiedz
kabamaiga 20/07/2011 - 5:50 pm

Uwielbiam. M&Msy nijak się mają do lentilek 🙂

Odpowiedz
Kasia 20/07/2011 - 6:05 pm

Jakie piękne te ciasteczka 🙂 !!!
A na pierożki czekam z utęsknieniem.
Pozdrowionka 🙂

Odpowiedz
mikimama 20/07/2011 - 6:43 pm

Dawno ciastek nie piekłam, ale nadrobię zaległości na urlopie!

Odpowiedz
Kasia 20/07/2011 - 6:58 pm

Ale pozytywne ciasteczka 🙂

Odpowiedz
EVE 20/07/2011 - 7:18 pm

Malwi, na pierogi czekam a jak! Może podrzucisz pomysł Usagi do Pierogarni?

ciasteczka wyglądają na pyszne! z pewnością takie były! Lentilki pamiętam z dzieciństwa, przywoziła mi je ciocia z Wrocławia… ech, wspomnienia!

Miłego wieczoru!

Odpowiedz
kulinarne-smaki 20/07/2011 - 8:47 pm

ale są ładne te Twoje wypieki

Odpowiedz
Astrophilerin 20/07/2011 - 9:23 pm

Nominowałam twój blog do nagrody One Lovely Blog Award!! Szczegóły przeczytaj na moim blogu:
http://astrophilerin.blogspot.com/

Pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz
Maggie 21/07/2011 - 6:32 am

Slicznie wygladaja! A co do tego placka, to slyszalam juz kilka roznych nazw na ten sam wynalazek. Ech, marketing…

Odpowiedz
Łyżka 21/07/2011 - 7:19 am

wyglądają pięknie 😉
pozdrawiam

Odpowiedz
Doctor 21/07/2011 - 7:34 am

Śliczne, kolorowe ciasteczka! 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 21/07/2011 - 7:37 am

jak byłam mała jadłam lentilki garściami 🙂

Odpowiedz
shy 21/07/2011 - 7:42 am

kiedyś pamiętam babcia przywoziła mi je z Budapesztu -a lubię takie smaki z dzieciństwa 🙂
PS. heh myślę, że jesteś za dobrą kucharką, żeby jeść w miejscach komercyjnych, gdzie każdy tylko liczy na "tanio i dużo" 🙂
PS2. czekam na pierogi, bo o takim farszu nie słyszałam 🙂

Odpowiedz
żenia 21/07/2011 - 7:51 am

wesołe ciasteczka:) wspaniałe

Odpowiedz
jolanta szyndlarewicz 21/07/2011 - 9:37 am

Obawiam sie, ze u mnie to raczej byłyby z wiśnią, bo lenilky uwielbiam i najczęściej wyjadam saute:)

Odpowiedz
grumko 21/07/2011 - 10:56 am

Szkoda, że nie mieliście szcześcia do wakacyjnego jedzenia.
Ciekawy pomysł na zagospodarowanie lentilek;-)

Odpowiedz
Król 21/07/2011 - 11:36 am

Właśnie też kupiłam w niedzielę na Słowacji lentylky, tylko zanim dojechałam do domu, wszystkie wciągnęłam:), ale też kołatał mi się w głowie pomysł na ciasteczka tymi kolorowymi cudeńkami. Telepatia, czy co? 😀

Odpowiedz
Em. 21/07/2011 - 11:58 am

Wyglądają przesłodko!
Czekam na pierożki, chociaż nie powinnam ich próbować na mojej diecie to skuszę się, a odmówię sobie czegoś innego 😉
Pozdrawiam!

Odpowiedz
Biedr_ona 21/07/2011 - 7:16 pm

Pochrrupałabym sobie takie ciasteczka 😉 JA dziś upiekłam rogaliki.. a niedługo przepis pojawi się na mojej www. Zapraszam 😉

http://www.przysmakiewy.pl

Odpowiedz
Joanna 24/07/2011 - 10:25 am

oooooo to są ciastka w sam raz dla mnie:-) Uwielbiam lentilky, więc ciastka Twoje też będą mi smakować 🙂

Odpowiedz
hania-kasia 24/07/2011 - 1:38 pm

Fajne te ciasteczka – kolorowe akcenty bardzo ciekawie się prezentują.

Odpowiedz
Domi w kuchni 25/07/2011 - 8:56 am

Śliczne, pasują jak ulał do moich muffinów 🙂

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies