Make bento, not war #231

przez Malwina

Dzień dobry,

W kolejnym podsumowaniu w cyklu Make bento, not war! sporo azjatyckich smaków i przepisów – zarówno tych mniej, jak i bardziej znanych. Lubię szczególnie dania kuchni japońskiej, bo większość z nich bardzo dobrze smakuje na zimno. Zresztą bento najczęściej jada się bez uprzedniego podgrzania.

Na poniższym kolażu możecie zobaczyć kilka japońskich pudełek wraz z apetyczną zawartością. Wszystkie pochodzą z mojego ulubionego anime. Od kilku lat noszę się z zamiarem odtworzenia wybranych bento z filmów, do których mam sentyment. Kto wie, może kiedyś się uda? Tymczasem zostawiam Wam sporą dawkę lunchboxowych inspiracji i życzę miłego tygodnia.

Sałatka z pieczonych warzyw i soczewicy

Gdy mam sporo pomarszczonych pomidorków koktajlowych, zazwyczaj lądują one w piekarniku. Pieczenie super podbija ich smak, a przy okazji nic się nie marnuje. Tym razem do pomidorów dorzuciłam ziemniaki i przygotowałam prostą sałatkę w sam raz na lunch do pracy. Więcej o pomidorach przeczytacie we wpisie – kulinarne SOS, czyli jak wykorzystać pomarszczone pomidory.

Sałatka z wędzonym śledziem i jajkiem

W pojemniku porcja sałatki: miks sałat, wędzony śledź, gotowane jajko, ogórki kiszone, fasola, pomidorki, cebula + dressing miodowo-musztardowy. Dressing transportujemy osobno i polewamy nim sałatkę tuż przed jedzeniem. W tej sałatce dobrze sprawdzi się także makrela lub tuńczyk.

Stir-fry z kaszą jęczmienną i zielonymi warzywami

Niestety nie udało mi się zrobić zdjęć do osobnego postu na blog do tego przepisu, więc podam Wam go tutaj. W tym daniu można wykorzystać inne warzywa, np. pokrojoną w słupki marchewkę lub paprykę, pieczarki.

TIP: Taka kasza będzie też super jako obiad. Polecam podać ją z jajkiem sadzonym i zsiadłym mlekiem lub kefirem.

Składniki (na 2 porcje):

  • 100 g kaszy jęczmiennej
  • 5-centymetrowy kawałek pora
  • 1 łyżeczka posiekanego imbiru
  • 1 ząbek czosnku, drobno posiekany
  • 80 g młodej brukselki, oczyszczonej, przekrojonej na pół
  • 120 g małych różyczek brokułu (wykorzystałam też część łodygi, którą po obraniu pokroiłam w nieduże kawałki- więcej o łodydze we wpisie Brokuł zero waste).
  • 1 kapusta pak choi, pokrojona w grube kawałki
  • 1 łodyga selera naciowego, obrana i pokrojona w cienkie plasterki
  • Garść listków jarmużu, porwanych na mniejsze kawałki
  • Sos: 3 łyżki sosu sojowego, 2 łyżki słodko-pikantnego sosu chili, 1 łyżka soku z limonki, 1 łyżeczka syropu klonowego
  • Olej do smażenia

Sposób przygotowania:

  1. Kaszę gotujemy wg instrukcji na opakowaniu, studzimy, spulchniamy. Do takich dań zawsze używam kaszy z poprzedniego dnia.
  2. Pora kroimy wzdłuż, a następnie w cienkie plasterki. Składniki sosu mieszamy.
  3. W woku rozgrzewamy olej, wrzucamy wszystkie warzywa poza liśćmi jarmużu. Smażymy na dużym ogniu, cały czas mieszając, przez około 4-5 minut.Dodajemy jarmuż, przesmażamy.
  4. Do woka dokładamy kaszę, wlewamy sos. Dokładnie mieszamy i podgrzewamy przez około 2 minuty.

Wskazówka: Kaszę można posypać posiekaną dymką i prażonymi orzechami nerkowca. Jest smaczna zarówno na ciepło, jak i zimno jako sałatka.

Zestaw lunchowy z inari-zushi

W lunchboxach inari-zushi, czyli sushi w sakiewkach ze smażonego, marynowanego tofu. Gdy pierwszy raz robiłam je, miałam spory problem z otworzeniem kieszonek z tofu. Ktoś mi podpowiedział, że wcześniej należy je przejechać kilka razy wałkiem. Sposób jest super i co najważniejsze – działa. Kieszonki tofu kupicie w większości sklepów z produktami azjatyckimi. Stacjonarnie są też dostępne w Auchan. Nadziewam je zaprawionym ryżem do sushi z groszkiem i posypuję czarnuszką. Mój sprawdzony przepis na perfekcyjny ryż do sushi znajdziecie tutaj – jak przygotować ryż do sushi.

Obok sushi wylądowała resztka domowego kimchi, które wyszło mi tym razem piekielnie ostre.

Japoński zestaw lunchowy z tamagoyaki i chirashi-zushi

Tym razem w podsumowaniu sporo azjatyckich dań i być może dla wielu z Was nieznanych potraw. W pojemniku chirashi-zushi, czyli prosta miska sushi z dodatkami. Do przygotowania jej wykorzystałam – edamame, pieczonego na ostro łososia, dymkę, pocięte płaty nori i sezam. Do podania oczywiście japoński sos sojowy.

Do pudełka dołożyłam też tamagoyaki, czyli japoński rolowany omlet. Jak go przygotowuję, pokazywałam Wam ostatnio na stories na @makebentonotwar.

Curry z fasolą i warzywami

Na koniec danie do podgrzania, czyli aromatyczne curry, idealne na jesienne chłody. Możecie podać je z makaronem ryżowym lub ryżem jaśminowym. Na wynos zdecydowanie lepiej sprawdzi się gotowany ryż.

Trzymajcie się ciepło 🙂

1 komentarz
0

1 komentarz

Asia 05/11/2020 - 1:57 pm

Malwinko kochana!!!! Czy jest na blogu przepis na kimczi? A jeśli nie ma, czy pomyślisz o dodaniu takiego przepisu. Próbowałam już kilku i nie mogę natrafić na smak którego szukam, a Twoje przepisy są niezawodne.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies