Owsianka z karmelizowanymi śliwkami

przez Malwina

Dzień dobry,

Jesienią zawsze chętnie zaczynam dzień od owsianki – gęstej, pożywnej, z ulubionymi dodatkami. Tym razem postawiłam na śliwki, które krótko przesmażyłam na patelni, podlałam miodem i doprawiłam cynamonem. Do tego orzechy, kawałki gorzkiej czekolady i mamy prawdziwe śniadanie mistrzów.

W podobny sposób możecie przygotować owsiankę z innymi jesiennymi owocami, np. figami, jabłkiem czy gruszką. Jeśli już teraz myślicie o świątecznych smakach, to do owoców możecie dodać odrobinę przyprawy do piernika. Ze śliwkami komponuje się ona wyjątkowo dobrze.

Owsianka ze śliwkami

Składniki (na 2 porcje):

  • 100 g płatków owsianych
  • 500 ml mleka lub napoju roślinnego (użyłam sojowego)
  • 4 słodkie dojrzałe śliwki
  • 1 łyżeczka masła klarowanego lub oleju kokosowego (jeśli lubicie)
  • 1 łyżka posiekanych orzechów, np. włoskich, pekan
  • 1-2 łyżeczki płynnego miodu lub syropu klonowego
  • cynamon
  • 1 łyżka posiekanych orzechów, np. włoskich, pekan
  • 2 kostki gorzkiej czekolady, posiekane

Sposób przygotowania:

  1. Płatki umieszczamy w rondelku, zalewamy mlekiem lub napojem roślinnym, gotujemy przez około 3-5 minut do zgęstnienia. Jeśli wolicie rzadsze owsianki, dolejcie więcej mleka lub napoju.
  2. Kiedy owsianka się gotuje, śliwki kroimy w ćwiartki i pozbawiamy pestki. Na patelni rozgrzewamy masło lub olej, wrzucamy śliwki, smażymy przez 2 minuty. Dodajemy 3 szczypty cynamonu, miód lub syrop. Mieszamy i smażymy przez 1-2 minuty.
  3. Owsiankę przekładamy do misek, na wierzchu kładziemy gorące śliwki, posypujemy orzechami i posiekaną czekoladą. Podajemy od razu po przygotowaniu.
2 komentarze
1

2 komentarze

Monika 23/10/2020 - 10:16 am

Dawno nie jadłam gotowanej owsianki! W ciepłe dni nie chcialo mi się stać nad rondelkiem i tego przygotowywać, ale teraz, gdy rankiem potrzebne będzie rozgrzanie – to idealny sposób. do tego korzenne przyprawy i już przenosimy się w świąteczny klimat 🙂

Odpowiedz
Mateusz 26/10/2020 - 10:29 am

Brzmi pysznie, choć niestety to takie śniadanie raczej nie dla zabieganych. Ale na niedzielny poranek jak najbardziej 🙂

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies