Pieczona marchewka z fetą

przez Malwina

Dzień dobry,

Jesień w pełni, pora więc odczarować warzywa korzeniowe, które w kuchni wykorzystywane są dość rzadko. Dziś na tapet bierzemy marchewkę, która swój żywot kończy zazwyczaj w postaci surówki lub lądując w rosole. To dość wdzięczne warzywo, z którego można przygotować fajne sałatki, koktajle, zupy i wiele innych. W ubiegłym roku pokazywałam Wam trzy przepisy na marchewkę przy okazji sezonowego bento prepu. Warto odświeżyć sobie ten post w poszukiwaniu inspiracji do lunchboxu.

Postawiłam na prostotę – pieczoną w aromatycznych przyprawach marchew zestawiłam ze słoną fetą i chrupiącymi nasionami granatu. Bardzo lubię takie kontrastowe połączenia. Pod przepisem zostawiam Wam kilka pomysłów na zmodyfikowanie bazowego dania

Pieczona marchewka z fetą

Składniki (na 2 porcje):

  • 500 g marchewki
  • 2 łyżki oliwy
  • 1/3 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • 1/3 łyżeczki słodkiej wędzonej papryki
  • 1/3 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1/3 łyżeczki mielonego czosnku
  • Sól do smaku
  • 1 łyżeczka płynnego miodu
  • 80 g sera feta
  • 3 łyżki pestek granatu
  • 1 łyżka siekanych pistacji
  • Nać pietruszki do posypania

Sposób przygotowania:

  1. Marchewki obieramy ze skórki, kroimy w grubsze plastry i umieszczamy w dużej misce.
  2. Przyprawy mieszamy z oliwą, polewamy nią marchewki, oprószamy solą, dokładnie mieszamy.
  3. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni (grzałka góra-dół). Marchewki przekładamy do naczynia żaroodpornego w jednej warstwie. Pieczemy przez około 30-45 minut, aż marchewka będzie miękka.
  4. Dodajemy miód do marchewki, mieszamy i pieczemy dalej przez 3 minuty. Studzimy.
  5. Marchewki nakładamy na talerze, posypujemy pokruszoną fetą, pestkami granatu, natką i pistacjami.

Modyfikacje:

  • Sałatkę możecie wzbogacić o dodatek listków roszponki i delikatnie skropić ją dobrej jakości oliwą
  • Jako dodatek fajnie sprawdzi się prażony sezam
  • Pistacje można pominąć i dodać prażony słonecznik lub pestki dyni.
  • Do marchewki można dodać ugotowany kuskus lub bulgur i doprawić całość oliwą i sokiem z cytryny lub melasą z granatu.
3 komentarze
2

3 komentarze

Zuza 07/10/2020 - 6:33 pm

cudowne uzupełnienie jesieni <3

Odpowiedz
Karina 17/10/2020 - 12:06 pm

Wczoraj przygotowałam z kaszą kuskus. Niesamowity smak.

Odpowiedz
Malwina 19/10/2020 - 10:45 am

Cieszę się, że smakowało. Dzięki za komentarz 🙂

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies