Jak mrozić śliwki?

przez Malwina

Dzień dobry,

Lubię mieć dobrze zorganizowaną zamrażarkę, a w niej różne zapasy sezonowych owoców i warzyw. Od kilku lat uczę się mrozić z głową, czyli nie zawalać bezsensownie szuflad wszystkim, co popadnie. To częsta przypadłość, która niestety prowadzi do marnowania jedzenia lub przechowywania go o wiele dłużej, aniżeli powinno.

Dziś o śliwkach, bo tych nie może zabraknąć w mojej zamrażarce. Zazwyczaj mrożę niebieskie śliwki, rzadziej sięgam po renklody czy mirabelki.

Jak mrozić śliwki?

Śliwki myjemy, dokładnie oszuszamy, kroimy na pół, pestki wyrzucamy. Śliwki układamy na desce do krojenia skórą do dołu w jednej warstwie i wkładamy do zamrażarki na około dobę, po czym przesypujemy owoce do woreczka strunowego lub przekładamy do szklanego pojemnika. Po co wstępnie zamrażać na desce? Dzięki temu śliwki zachowają swój kształt, nie posklejają się i nie wytworzy się na nich nadmiar kryształków lodu.

Do czego wykorzystać mrożone śliwki?

U mnie najczęściej nadmiar śliwek ląduje w jesiennym crumble z cynamonową owsianą kruszonką (przepis w drugiej książce „Lunchbox na każdy dzień. Nowe przepisy”, bento #42, s. 248). Dodaję je także do ciast, gotuję kompoty na ich bazie lub piekę same z dodatkiem przypraw i podaję później do owsianki, kaszy manny, budyniu. Polecam szczególnie wypróbować mój przepis na pieczoną owsiankę ze śliwkami i malinami. Jest pyszna i super sprawdza się jako posiłek do lunchboxu.

Czy śliwki trzeba wcześniej rozmrażać?

Do wypieków nigdy wcześniej nie rozmrażam śliwek – bez względu na to, czy robię pieczoną owsiankę, crumble czy ciasto. Należy tylko pamiętać, aby właściwie mrozić śliwki, bo jeśli będą pokryte warstwą lodu, czas pieczenia może się wydłużyć.

0 komentarz
0

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies