Fit chili z indykiem i fasolą

przez Malwina

Dzień dobry,

Za oknem robi się już coraz chłodniej, więc zapewne szukacie przepisów na bardziej pożywne i rozgrzewające dania. Lekkie chili z indykiem idealnie wpisuje się w jesienny klimat. Moja wersja jest szybka w przygotowaniu i robi się praktycznie sama. Na pewno ucieszy Was też to, że ma niewiele kalorii jak na danie obiadowe.

Chili najlepiej podawać z dodatkiem ugotowanego białego ryżu. Ja dodatkowo przygotowałam prostą salsą z pomidorków koktajlowych (pomidorki, posiekana natka, czerwona cebulka, odrobina oliwy z chili, sok z limonki, sól i pieprz).

Fit chili z indykiem

Składniki (na 2 porcje):

  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • Mały kawałek papryczki chili
  • 250 g mięsa mielonego z indyka (użyłam pół na pół udźca i piersi)
  • 400 g siekanych pomidorów z kartonika
  • Pół łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • 1/3 łyżeczki mielonej kolendry
  • Pół łyżeczki wędzonej papryki w proszku
  • Pół łyżeczki suszonego oregano
  • Sól do smaku
  • 100 g czerwonej fasoli ugotowanej lub z puszki (waga po odcieku)
  • 50 g kukurydzy konserwowej (waga po odcieku)
  • 1 łyżeczka oleju do smażenia
  • Posiekana natka pietruszki do posypania

Sposób przygotowania:

Cebulę kroimy w kostkę, czosnek i chili drobno siekamy. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę, czosnek i chili, smażymy przez 3 minuty. Dodajemy mięso, przesmażamy przez 5 minut, rozdzielając je łopatką. Wlewamy pomidory, wsypujemy przyprawy. Gotujemy przez około 5-7 minut. Pod koniec doprawiamy do smaku solą, dodajemy fasolę i kukurydzę i krótko podgrzewamy. Danie najlepiej smakuje z dodatkiem białego ryżu. Dodatkowo podałam je z gęstym jogurtem naturalnym i salsą z pomidorków i cebuli.

Przechowywanie: W zamkniętym pojemniku w lodówce do 3 dni.

Uwagi: Danie można wzbogacić o dodatek pokrojonej w kostkę papryki.

2 komentarze
0

2 komentarze

Natalia 10/09/2020 - 11:50 am

Uwielbiam chilli con carne i ostatnio właśnie testowałam wersję z indykiem – według mnie super! A opcja dodatkowej salsy bardzo ciekawa ;> Limonka chyba fajnie podbija smak ;>

Odpowiedz
Zuza 13/09/2020 - 3:56 pm

zaowiada sie wysmienicie 🙂

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies