Naj maja ’20

przez Malwina

Dzień dobry,

Jestem mistrzynią spóźniania się z wpisami w cyklu Naj miesiąca. Mamy końcówkę lipca, a ja nadrabiam zaległości jeszcze z… maja. Tyle fajnych rzeczy udało mi się kupić, że aż żal byłoby Wam ich nie pokazać.

We wpisie standardowo króluje ceramika, są też nowe pojemniki, książki i płyty. Kolejnym razem obiecuję dorzucić Wam też troszkę obrazków ze spacerów i wyjazdów.

Koniecznie zajrzyjcie też do wpisu z ulubieńcami kwietnia.

Piękna ceramika

Na Ig wypatrzyłam nietuzinkową ceramikę u Joasi z Mruki. Podziwiam dbałość o detale przy tak małych elementach. Takie drobne miseczki i butelki doskonale sprawdzają się w fotografii kulinarnej. I zawsze mam wrażenie, że mam ich za mało.

Lunchboxy ze stali nierdzewnej

Pamiętacie stalowe bento, które pokazywałam Wam jakiś czas temu? Na moje potrzeby było zdecydowanie zbyt duże. Postanowiłam jednak zainwestować w najmniejszą wersję tego pojemnika, bo przecież ten kształt i rozkład komór jest wręcz stworzony do tego, by w takim pojemniku nosić typowo japońskie posiłki. Ryż z umeboshi, kinpira z marchewki, tofu teriyaki – mój ulubiony zestaw mieści się w tym lunchboxie idealnie. Pojemnik to Yummii Yummii (są różne rozmiary i układy przegródek). Kupicie go w Zanshinie (standardowo działa kod FILOZOFIASMAKU – rabat 10% na zakupy w sklepie).

Z tej samej firmy jest komplet okrągłych stalowych pojemników widocznych na zdjęciu. Są lekkie i co najważniejsze – szczelne. W sam raz na owsianki, zupy, potrawki.

Pojemnik na sałatkę Oxo

Na Ig często pokazuję Wam moje pojemniki na zioła i na warzywa, które mam w lodówce. Są z firmy Oxo. Lubię ich produkty, bo są bardzo praktyczne i trwałe, choć nie należą do tanich. Nawet nie wiedziałam, że marka ta ma w swoim asortymencie także lunchboxy. Ponieważ typowego pojemnika na sałatki nie mamy od dawna, zamówiłam z ciekawości ich pudełko i standardowo się nie zawiodłam. Grube, sztywne i odporne tworzywo zdecydowanie wyróżnia ten pojemnik spośród innych. Jest dodatkowo szczelne i dzięki dodatkowej zdejmowanej nakładce bardzo użyteczne. O samym pojemniku napiszę Wam więcej już wkrótce, bo jest na tyle fajny, że zasługuje na uwagę. Pojemnik też z Zanshinu. W ofercie jest jeszcze mniejszy, np. na owsianki.

Zakupy w Tk Maxx

Ostatnio w moim Tk Maxx są ciągle pustki. Udało się jedynie kupić kilka miseczek. Z tyłu czarne, idealne do kuchni azjatyckiej. Z przodu miska w kształcie… kapusty. Zawsze kojarzyły mi się one dość kiczowato, ale wypełnione wyglądają naprawdę fajnie na zdjęciach.

Komplet ceramiki w kropeczki

Jako fotograf kulinarny muszę mieć naprawdę duży wybór ceramiki do zdjęć. Najbardziej pożądana to biała, która jest dość uniwersalna. W sieciówkach trudno o ładne naczynia, dlatego zdecydowałam się na ceramikę robioną na zamówienie (Ceramika Zielony Słoń). Całość wyszła naprawdę przepięknie.

Nowy vinyl

W prezencie od Połówka dostałam nowy vinyl, tym razem jeden z moich ulubionych albumów Republiki do kolekcji. Płyt z muzyką nigdy za wiele 😉

0 komentarz
1

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies