Make bento, not war! #225

przez Malwina
make bento not war

Dzień dobry,

Po długiej przerwie wracamy do wpisów w cyklu Make bento, not war!. Obecnie z Połówkiem jesteśmy na etapie opróżniania kuchennych szafek i zamrażarki. Staramy się wykorzystywać wszystko, co wpadnie nam w ręce. Plus jest taki, że wydajemy bardzo mało na jedzenie, a same zakupy robimy dość rzadko.

Pojemniki fotografowaliśmy w zestawach na jeden dzień. Dajcie znać, czy wolicie taki układ, czy może poprzedni, gdzie każdy lunchbox fotografowany był osobno.

Poniedziałek

  • Makaron z kurczakiem i pieczarkami przygotowany na podstawie przepisu na tofu w sosie chili z mojej najnowszej książki „Lunchbox na każdy dzień”. Zamiast tofu mamy pierś z kurczaka, dodałam też pieczarki, makaron somen i orzeszki ziemne.
  • Pieczona ryba + ryż + surówka z czerwonej kapusty. Użyłam ryby mrożonej (mintaj). Rybę ułożyłam w naczyniu żaroodpornym, polałam sokiem z cytryny, doprawiłam solą, oregano, położyłam na niej plasterki cytryny, gałązki koperku, posiekany czosnek, szalotkę. Piekłam pod przykryciem w temp. 220 stopni przez około 25 minut.

Surówka to poszatkowana drobno czerwona kapusta, olej z pestek dyni, ocet z czerwonego wina, posiekana cebulka, przyprawa suszone pomidory z rukolą i sezamem, sól i pieprz do smaku.

make bento not war

Wtorek

  • Nocna owsianka z nasionami chia + dżem z czarnej porzeczki + płatki kokosa

Przepis: 50 g płatków owsianych górskich zalałam 250 ml napoju kokosowego i dorzuciłam łyżkę nasion chia. Po wymieszaniu taką owsiankę odstawiamy do lodówki. Oczywiście rano można ją podgrzać, jeśli jest taka potrzeba.

  • Stir-fry z warzywami
  • Pieczona ryba + ryż + warzywa z parowaru z bułką tartą
make bento not war

Środa

  • Twarożek z ziołami i papryką + chleb z kminkiem (z gotowej mieszanki)

Przepis: 150 g wędzonego twarogu pokruszyłam, wymieszałam z 50 g jogurtu naturalnego, dodałam przyprawę suszone pomidory z rukolą i sezamem i pokrojoną w kostkę marynowaną paprykę. Całość posypałam nasionami czarnuszki. Są smaczne i zdrowe, warto wprowadzić je do swojej diety.

  • Sałatka ze strączkami: miks sałat, pomidory, czarna fasola, ciecierzyca, ogórek, rzodkiewka, przyprawa suszone pomidory z rukolą i sezamem, bazylia, dressing z syropem klonowym i musztardą.
  • Zupa krem z buraka i mleka kokosowego

Przepis: W garnku podsmażyłam 1 posiekaną cebulę, 2 ząbki czosnku, 2 łyżeczki posiekanego imbiru, dodałam 500 g pokrojonych, wcześniej upieczonych buraków (miałam mrożone), wlałam około 800 ml bulionu warzywnego i dosypałam troszkę listków tymianku. Zagotowałam, zmiksowałam na krem. Kolejno dodałam do zupy 100 ml mleka kokosowego z kartonika, doprawiłam do smaku sporą ilością soku z cytryny, solą oraz pieprzem. Ponownie zagotowałam i to by było na tyle 🙂

make bento not war

Czwartek

  • Nocna owsianka z nasionami słodkiej bazylii + dżem z porzeczki + owoce

Przepis: 50 g płatków owsianych zalanych 250 ml napoju kokosowego + 3 łyżeczki nasion słodkiej bazylii. Owsiankę odstawiamy do lodówki na kilka godzin. Nasiona słodkiej bazylii to moje tegoroczne odkrycie. O wiele lepiej sprawdzają się aniżeli nasiona chia. Szybko pęcznieją i sprawiają, że owsianka nabiera kremowej konsystencji.

  • Makrela w sosie pomidorowym + chleb z kminkiem

Przepis: Mięso ryby starannie oddzieliłam od ości i skóry. Najlepiej, by pozostało w większych kawałkach. Na patelni rozgrzałam łyżeczkę oliwy, wrzuciłam drobno posiekaną cebulkę i 1 ząbek czosnku. Po 4 minutach wlałam przecier pomidorowy (około 300 g), dodałam 2-3 łyżeczki octu z czerwonego wina, odrobinę erytrolu, pół łyżeczki wędzonej papryki w proszku, pół łyżeczki suszonego oregano, sól i pieprz. Gotowałam kilka minut do zgęstnienia. Rybę wymieszałam z zimnym sosem i odstawiłam do lodówki. Fajnie pasuje tutaj groszek (gotowany lub konserwowy, co wolicie), więc jeśli macie go pod ręką, polecam dodać.

  • Pieczony naleśnik orkiszowy
  • Zupa krem z buraka z mlekiem kokosowym
13 komentarzy
1

Podobne posty:

13 komentarzy

Tytawka 21/11/2019 - 9:59 am

Super takie zestawienie na cały dzień. Mnie się podoba bo zawsze miałam problem co na obiad co na 2 śniadanie. Teraz mam gotowca

Odpowiedz
Natalia 21/11/2019 - 10:49 pm

Cześć! Jestem tu nowa. Dzisiaj przyszły do mnie dwie Twoje książki i w piątek zabieram się za zakupy 😀 Co do dzisiejszego posta to bardziej podoba mi się kiedy przy daniach piszesz ile dana porcja ma kalorii, proporcje, także jak dopisujesz jakieś swoje uwagi. Wydaję się to bardzo pomocne 🙂
Bardzo apetycznie wyglądające dania! 🙂

Odpowiedz
Malwina 25/11/2019 - 8:05 am

Przy wpisach w cyklu Make bento nie ma opcji dopisywania kaloryczności z prostego powodu – każdy nawet podlinkowany przepis dostosowujemy do siebie i często zmieniamy w nim proporcje, coś podmieniamy itd.

Odpowiedz
Zuza 23/11/2019 - 12:26 pm

u Ciebie jak zawsze slowfood w pełnej klasie. Tyle cudownych i wartościowych posiłków.. mrrr 🙂

Odpowiedz
Ervi 24/11/2019 - 5:30 pm

Swietne inspiracje 😉

Odpowiedz
Katarzyna Teresa Piesik 27/11/2019 - 12:14 pm

Ja dzisiaj dorwałam Twoją drugą książkę i po przeczytaniu naszły mnie trzy myśli.

Pierwsza – planujesz książkę o przetworach?
Druga – ledwo co zjadłam obiad a już jestem głodna;)
I trzecia – dzisiaj spisze co mam w domu i rozpoczynam akcje opróżnianie;)

Pozdrawia kolejny raz zachwycona czytelniczka😊

Odpowiedz
Malwina 30/11/2019 - 7:28 am

Nie planuję książki o przetworach. Choć kto wie, może kiedyś 😉

Odpowiedz
Luśka 03/12/2019 - 7:33 am

Makrela pyszota. Mam dziś na śniadanie.

Odpowiedz
CK 11/12/2019 - 11:57 am

Dania ‚do pracy’ powinny być nieegoistyczne: uwzględnij zapach, który może twoim współ-towarzyszom nie odpowiadać albo po prostu być – zbyt mocny. Nawet banalne zioła prowansalskie zioła są za mocne! ‚Wiec – pohamuj kulinarne fantazje w wersji pracowej z miłości bliźniego. Uszanuj też tych, którzy jedzą dopiero obiad w domu. Możesz jeść – nie musisz pachnieć.
Uszanuj też klienta – to biuro czy bar?
ps. właśnie ktoś podgrzewa fantazje arabskie. kuskus + cośtam + przyprawy chyba korzenne. Zapach z maleńkiej kuchenki na całym korytarzu. Obce mi wonie. Jeść mi się odechciało!
I jeszcze długo kuchenka będzie – śmierdzieć.

Odpowiedz
Barbasia 11/12/2019 - 12:03 pm

Te świetne pojemniki do szkło czy plastik? Podaj pls producenta – może pokażesz całego boxa?
ps. skoro pytasz – preferuję zdjęcia osobno. taki kolaż – nazwa-link fota opis. I zestaw kolaży do wyboru.

i 2/ masz jakieś doświadczenia z lunchboxami podgrzewanymi elektrycznie? Ciekawam – bo mwave mi szkodzi. I myslę kupić takie cuś.
Zaglądam tu od lat – bardzo inspirujące są twoje przepisy.
Kto ciekaw- Dlaczego inspirujące?

Odpowiedz
Patrycja Koźlik 30/12/2019 - 3:37 pm

Cześć, możesz napisać skąd masz te szklane pojemniki?

Odpowiedz
Malwina 30/12/2019 - 9:18 pm

Ikea i Lidl online.

Odpowiedz
Patrycja Koźlik 31/12/2019 - 9:03 am

Dziękuję <3

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies