Szklane pojemniki z Lidla – czy warto kupić?

by Malwina

Dzień dobry,

Zapewne zauważyliście, że od jakiegoś czasu w naszych bento prepach pojawiają się szklane dzielone pojemniki. Dość często o nie dopytujecie, dlatego przygotowaliśmy dla Was ich recenzję.

To szklane lunchboxy zakupione w sklepie Lidl online. Czailiśmy się na nie od dłuższego czasu i mieliśmy nadzieję, że będą też dostępne stacjonarnie. Niestety tak się nie stało, zamówiliśmy więc dwa zestawy w ciemno, licząc że nie zawiedziemy się na ich jakości (a w najgorszym wypadku zwrócimy produkty). Czy jesteśmy zadowoleni? Czy są warte zakupu? O tym w dzisiejszym wpisie.

Dane techniczne

Komplet szklanych pojemników z Lidla składa się z 3 pudełek:

  • duże – 21 x 7,3 x 16 cm (pojemność 1,05 l)
  • średnie -18,5 x 6,7 x 13 cm (pojemność 0,64 l)
  • małe – 16 x 5 x 11,5 cm (pojemność 0,37 l)

Duży i średni lunchbox mają dodatkowo przegródkę. Szkło jest grube i solidne, porównywalne do tego w szklanych pojemnikach z IKEA. Gorzej z pokrywkami. Tu plastik nie jest tak sztywny, jak przy tych z IKEA. Pokrywka mocowana jest za pomocą 4 opuszczanych klipsów. Przy dużym i średnim pojemniku klipsy w moich pudełkach (mam 4 komplety) mam wrażenie mocniej przylegają, a w najmniejszych są luźniejsze. Nie ma to przełożenia na szczelność.

Waga pojemników w porównaniu z IKEA

Pojemnik mały – waga z pokrywką 335 g (bez 275 g)

Dla porównania okrągły pojemnik IKEA o pojemności 400 ml (dostępny ze szklaną pokrywką) waży 715 g.

Pojemnik średni – waga z pokrywką 585 g (bez 490 g)

Kwadratowy pojemnik z IKEA (15 x 15 cm) ma pojemność 0,6 l i waży dokładnie tyle samo z pokrywką z tworzywa sztucznego.

Pojemnik duży – waga z pokrywką 808 g (bez 680 g)

Prostokątny pojemnik z IKEA (21 x 15 x 7 cm) ma pojemność 1 l i waży 835 g z pokrywką z tworzywa.

Czy pojemniki z Lidla są szczelne?

To właśnie na to pytanie większość z Wam poszukuje zapewne odpowiedzi. Pojemniki posiadają wyjmowaną silikonową uszczelkę. To, że jest ona wyjmowana ma swoje plusy i minusy. Plusem jest możliwość utrzymania czystości pod uszczelką. Wystarczy wyjąć ją i dokładnie umyć. Oczywiście pamiętajcie o umyciu także plastikowych szczelin pod uszczelką. Dzięki uszczelce pojemniki są w 100% szczelne i nic nie wylewa się na zewnątrz.

Uszczelka znajduje się także na łączeniu przegródek. To świetne i nadzwyczaj rzadko spotykane rozwiązanie. Dzięki temu produkty nie będą nam się przemieszczać pomiędzy przegródkami.Woda wlana do przegródki przy bardzo intensywnym potrząsaniu zaczyna delikatnie przelewać się. Przy produktach o większej gęstości nie ma takiego problemu. Myślę, że jednak nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie potrząsał tak pojemnikami w trakcie transportu, jak ja na testach ;). W końcu to szkło i istnieje ryzyko stłuczenia.

Podgrzewanie jedzenia

Pojemniki mogą być używane w mikrofalówkach oraz w piekarniku (do 250 stopni). Pamiętajcie, że do piekarnika nie wkładamy pokrywek, bo stopią się w wysokiej temperaturze. W piekarniku najlepiej podgrzewać jedzenie pod przykryciem. Można na wierzchu położyć papier do pieczenia lub wykorzystać silikonową pokrywkę, którą można kupić do pojemników z IKEA. Sprawdza się naprawdę bardzo fajnie.

Fajnym rozwiązaniem jest też pieczenie od razu w lunchboxie. W jednej przegródce można upiec sobie owsiankę ze śliwkami, a później gdy pojemnik ostygnie do drugiej przegródki zapakować jogurt naturalny.

Mycie pojemników

Szklane pojemniki i pokrywki można myć w zmywarce. Szkło jest grube i odporne, spokojnie wytrzyma kąpiel w dolnym koszu w wysokiej temperaturze. Pokrywki należy układać w górnym koszu, który przeznaczony jest do delikatniejszych elementów. Nie zalecam mycia plastiku w zmywarce w temperaturze powyżej 50 stopni (z czasem zacznie się odkształcać i uszkadzać – nie jest to kwestia tych konkretnych pokrywek, ale produktów z tworzywa w ogóle. To, że można je myć w zmywarce, nie oznacza, że można to robić w dowolnej temperaturze. To tak jak z ciuchami w pralce. Nie wrzucasz jedwabnej bluzki na 60 stopni z wirowaniem na najwyższych obrotach). W trakcie mycia uszczelki mają w zwyczaju wypadać z pokrywek, dlatego my myjemy pokrywki ręcznie. Po prostu zajmuje to o wiele mniej czasu, aniżeli późniejsze wkładanie uszczelek z powrotem na miejsce. Szklane podstawy myję zawsze w zmywarce, bo dzięki temu nie mają zacieków i ładnie się błyszczą.

Cena

Komplet szklanych pojemników z Lidla kosztuje 59,90 zł. Jest dostępny tylko w sklepie internetowym (póki co, kto wie, może będą też stacjonarnie).

Pojemniki w praktyce

Na co dzień używamy przede wszystkim dużego i średniego pojemnika. Zakupiliśmy 4 komplety, by móc wszystkie wykorzystywać na bento prep. Średni lunchbox super sprawdza się do porcji śniadaniowych, duży z kolei do obiadowych. Obecność przegródki, która sięga aż po samą pokrywkę jest bardzo przydatnym rozwiązaniem, bo możemy rozdzielić produkty/potrawy. Fajnie, że przegródka dzieli pojemnik na dwie nierówne części, dzięki czemu można zapakować niedużą porcję pasty/hummusu i sporo dodatków.

Ważne: Pojemników nie napełniamy do pełna, należy zachować odstęp od górnej krawędzi na szerokość palca (jest to istotne przy potrawach, które w trakcie podgrzewania mogą zmienić swoją objętość, a także przy mrożeniu).

Najrzadziej korzystamy z małego pojemnika bez przegródki. Nigdy nie wykorzystujemy go jako lunchbox. Jest po prostu dość mały. Dobrze sprawdza się za to do przechowywania jedzenia w domu, a także do mrożenia małych porcji. Obecnie przechowujemy jedzenie i mrozimy głównie w szklanych opakowaniach.

Brakuje mi tylko jakiegoś szczelnego pojemnika na sos/dżem, który zmieściłby się w węższej części pojemnika. Gdy znajdę coś godnego uwagi, dam Wam znać.

Pojemniki są ciężkie, ale to jest szkło i jeśli ma być porządne, to będzie swoje ważyć. Trzeba też zachować ostrożność przy transporcie, aby niechcący nie potłuc pudełek.

Jedynym minusem pojemników jest to, że pokrywy mają w zwyczaju się zassać przy próbie otworzenia i wówczas uszczelka wypada. Trzeba poświęcić chwilę, aby ją z powrotem zamocować.

Komplet szklanych pojemników z Lidla – podsumowanie

Plusy
  • niska cena (szklane pojemniki są dość drogie)
  • pokrywki nie zawierają BPA
  • pojemniki mogą być myte w zmywarce
  • pojemniki mogą być używane w zamrażarkach (do -20 stopni)
  • pojemniki mogą być używane w piekarniku (bez pokrywek!)
  • pojemniki mogą być używane w mikrofalówkach
  • szklane podstawy nie rysują się, są bardziej odporne niż te z tworzywa. Można w nich używać metalowych widelców.
  • szkło dobrej jakości, grube
  • pojemniki są przezroczyste, od razu widać, co jest w środku
  • pojemnik dzielony, możliwość rozdzielenia pokarmów
  • przegródka sięga aż do pokrywki, dzięki czemu produkty nie przemieszczają się
  • uszczelka przy przegródce zwiększająca szczelność
  • 100 % szczelność zewnętrzna
  • duża szczelność wewnętrzna między przegródkami
Minusy:
  • uszczelka ma w zwyczaju czasem wypadać, gdy pojemnik mocniej się zassie i włożenie jej z powrotem zajmuje chwilkę
  • tworzywo sztuczne pokrywki mogłoby być odrobinę grubsze (jest ok, ale w porównaniu do pokrywek z IKEA jest gorszej jakości)
  • w małych pojemnikach klipsy przy pokrywie „chodzą” luźniej, aniżeli w większych lunchboxach
  • produkt dostępny tylko okresowo w sklepie internetowym (brak w sklepie stacjonarnym)
  • tylko dwa kolory do wyboru (szary i zielony)
  • szklane pojemniki wymagają większej ostrożności w trakcie transportu
Czy polecamy?

Najpierw kupiliśmy dwa komplety, a gdy tylko przyszły, złożyliśmy kolejne zamówienie. Myślę, że to mówi samo przez się. W tej cenie są to naprawdę fajne pojemniki. Nawet jeśli nie macie zamiaru nosić jedzenia do pracy/szkoły w szklanych lunchboxach, to warto przechowywać w nich jedzenie w domu. O korzyściach wynikających z używania szklanych opakowań napiszemy Wam w osobnym poście.

9 komentarzy
1

Podobne posty:

9 komentarzy

Karolina 16/09/2019 - 8:28 pm

Dziękuję za świetny test! Niestety dla mnie szkło odpada, bo jest zbyt ciężkie, ale pudełka bardzo mi się podobają.

Odpowiedz
Dominika 17/09/2019 - 6:51 pm

Wszystko byłoby wspaniale gdyby nie te zatrzaski. Już to przerabiałam. Parę miesięcy i to się połamie. Lepsze są te elastyczne jak w pojemnikach z ikei. A już miałam kupować :/

Odpowiedz
Malwina 18/09/2019 - 6:49 am

Z doświadczenia wiem, że w ten sposób mocowane sprawdzają się lepiej, aniżeli skrzydełka opuszczane łączone plastikiem. Mnóstwo takich pudełek wyrzuciłam, bo w miejscu łączenia najczęściej odłamują się skrzydła. Wyjątkiem jest IKEA, bo tam ta pokrywa jest naprawdę pancerna. Ale zobaczymy, jak się sprawdzą te za kilka miesięcy, bo tego też nie przewidzę. Na pewno będę aktualizować wpis 🙂

Odpowiedz
Aleksandra Walczak 24/09/2019 - 4:44 am

Ja bym chetnie kupiła, gdyby były sprzedawane pojedynczo… Interesowałby mnie tylko największy pojemnik. Po co płacić za coś, czego się nie użyje, a co będzie zawracać kuchnie?
Niestety wiele firm próbuje wciskać wielopaki nie dając alternatywy. A szkoda.

Odpowiedz
Malwina 24/09/2019 - 8:05 am

Zwracasz uwagę na dość istotną kwestię, choć myślę, że nikt rozsądny nie kupi całego zestawu, aby używać jednego pojemnika (można kupić szklane dzielone pojemniki już od około 20 zł sztuka). U nas w użyciu jest całość. Od tego roku szklane pojemniki na stałe zagościły też w naszej zamrażarce, bo zrezygnowaliśmy z mrożenia w plastikowych pojemnikach.

Odpowiedz
Michał 25/09/2019 - 8:25 am

Tez mam zamiar kupić. Szkoda, ze nie ma w stacjonarnym sklepie.

Odpowiedz
Monia 15/10/2019 - 6:27 pm

chętnie spróbuje. szkoda że akurat nie ma ich w sprzedaży 🙁 bo właśnie zaczynam swoją przygodę z lunchbox-ami

Odpowiedz
Agnieszka 18/10/2019 - 10:24 am

pojemniki są już niedostępne online 🙁 może ktoś odsprzeda?

Odpowiedz
Dorota 27/11/2019 - 7:18 am

Już sa dostępne. Wczoraj zakupiłam on line:)

Odpowiedz

Skomentuj

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies