Make bento, not war! #222

przez Malwina

Dzień dobry,

Nowy tydzień zaczynamy od przeglądu pudełek. Sporo tym razem moich lunchboxów. Tak się złożyło, że pracowałam głównie w terenie, więc bento towarzyszyło mi prawie każdego dnia. I obowiązkowo świeżo wyciskane soki. Taka porcja witamin w płynie zawsze jest mile widziana. A już niedługo wystartuje wiosenne wyzwanie sokowe. Będę Was o wszystkim informować tutaj, na grupie i oczywiście na Ig – Makebentonotwar. Ogarnę dla Was listę zakupów, przepisy, podliczę ile to wszystko wyniesie i możemy startować 🙂 Miłego tygodnia!

Poniedziałek i wtorek (moje pudełka)

Na śniadanie u mnie każdego dnia indyjskie curry z warzywami i ciecierzycą plus 25 g kaszy jaglanej (waga przed gotowaniem).

Drugi posiłek (potreningowy) to makaron z fasoli plus sos bolognese bez dodatku mięsa. Wyszedł przepyszny i nawet ten ten makaron dało się jakoś zjeść. Nie przepadam za makaronem ze strączków, kiedyś kupiłam kilka paczek i teraz niestety się z nim męczę. To nie moje smaki.

Do picia każdego dnia sok wyciskany na świeżo: zielone jabłko, seler naciowy, limonka i zielone winogrona. Absolutnie przepyszny.

Środa i czwartek (moje pudełka)

Śniadanie u mnie to jogurt plus musli, chia i owoce. Szybkie, proste i pyszne.

Drugie śniadanie to sałatka z komosy, bobu i kalafiora. Bardzo ją lubię. Bób oczywiście miałam mrożony.

I jeszcze sok z wyciskarki. Tym razem pomarańcza, grejpfrut i cytryna. Prawdziwa bomba witaminowa.

Załapał się także mój obiad. To flaczki sojowe. Super sprawdzają się na diecie.

Pudełka Połówka

A u Połówka w ubiegłym tygodniu królował fit sernik z owocami. W sumie nawet nie było sensu przekładać go do pojemników, bo połowa znikała codziennie do porannej kawy 😀

Były też babeczki owsiano-bananowe z mojej książki „Lunchbox na każdy dzień”.

I makaron z kurczakiem i sosem paprykowym. Okazało się, że Połówkowi makaron ze strączków nawet smakuje, więc pewnie będzie częściej miał takie dania w pracy.

6 komentarzy
0

Podobne posty:

6 komentarzy

Chocolade 25/03/2019 - 6:23 pm

Wszystko wygląda pysznie, kolorowo, owocowo 😀

Odpowiedz
Agnieszka Wieczorek 25/03/2019 - 11:49 pm

Fit sernik skradł moje serce! U nas też zniknęłoby pół od razu 🙂
Bób – nie mogę się doczekać świeżego 🙂 Moje zapasy z zamrażalnika już się skończyły 🙂

Odpowiedz
Izabela 26/03/2019 - 4:04 pm

Witam, zdradzisz jaką macie wyciskarkę? przymierzam się do zakupu i najlepsze rekomendacje są od użytkowników, bo wiadomo każdy producent swoją zachwala. Wszystkie propozycje do pudełek wyglądają baaardzo smakowicie 🙂

Odpowiedz
Malwina 27/03/2019 - 6:46 am

Od roku mamy tę z Lidla i sobie chwalimy. Cicha, w miarę szybka, niedroga. Radzi sobie z zieleniną, twardymi warzywami.

Odpowiedz
Izabela 27/03/2019 - 10:22 pm

Kiedyś się połasiłam w lidlu na robota kuchennego i się nie sprawdził, ale skoro polecasz wyciskarkę to muszę zacząć śledzić gazetki.

Odpowiedz
Malwina 28/03/2019 - 8:03 am

Wiesz co, mam sporo sprzętu z Lidla i na razie na niczym się nie zawiodłam. Moja Mama podobnie (blender kielichowy taki szklany ma odkąd pamiętam). Jedynie parowar od nich jest słaby. Ale to też nie był jakiś super drogi sprzęt.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies