Make bento, not war! #209

przez Malwina

Dzień dobry,

Nowy tydzień = nowa porcja inspiracji i przepisów do pudełka. Tym razem większość potraw przygotowaliśmy w piekarniku. Na blaszkach wylądowało mięso, różne warzywa. To spora oszczędność czasu i pieniędzy, a przy okazji możliwość przygotowania dość różnorodnych posiłków. Jak gotuję i jak to gotowanie sobie ułatwiam, opisuję w mojej książce „Lunchbox na każdy dzień”. Zachęcam do zajrzenia do niej.

A tymczasem zostawiam Wam kilka pudełeczek i sama wracam do pracy. Za oknem u mnie brzydko i zimno. Nie wiem, jak Wy, ale ja nie znoszę listopada. Jak dobrze, że za chwilę grudzień 🙂

Pieczarki faszerowane mięsem

PONIEDZIAŁEK

Pierwszy posiłek to pieczone pieczarki z mięsem mielonym i serem. Do tego sałatka na bazie ryżu. Standardowo gotowaliśmy większe porcje, aby posiłki zapakować do pracy na dwa dni. W pudełkach sporo pieczonego mięsa i dodatków warzywnych. Oczywiście wszystko piekliśmy za jednym zamachem. To spora oszczędność czasu i pieniędzy.

Ryż z cukinią i kukurydzą

Drugi posiłek to pieczony indyk, ryż z cukinią i kukurydzą (z mojej książki), pieczony kalafior, czerwona cebula, pomidorki i ser lazur.

Lunchbox

Kolejny lunchbox do pracy. W środku pieczone bataty z kalafiorem i klopsiki z kukurydzą. Polane dodatkowo sosem sriracha.

Ryż z buraczkami i serem

WTOREK

Pierwszy posiłek to pyszna sałatka resztkowa na bazie ryżu jaśminowego. Dorzuciłam do niej ciecierzycę, pieczone buraczki, pokruszony ser sirene, szczypior, cebulkę czerwoną. Do tego oliwa, sok z cytryny, czosnek i oczywiście sól plus pieprz. Do tego klopsiki z kukurydzą.

Lunchbox do pracy

Posiłek przedtreningowy to klopsiki z kukurydzą (dodatkowo polane srirachą) plus pieczone bataty i kalafior.

lunchbox do pracy

PIĄTEK

Proste wegetariańskie bento. W środku kotlety jaglane ze szpinakiem i bazylią, sałatka z pomidorów, czarnuszki i sera sirene. Do tego dip czosnkowy na jogurcie.

10 komentarzy
1

Podobne posty:

10 komentarzy

Natalia 19/11/2018 - 12:01 pm

Też nie lubię listopada :/ Bardzo depresyjny miesiąc. A pudełka super! Szczególnie ostatnia propozycja 😉

Odpowiedz
Chocolade 19/11/2018 - 8:40 pm

Dawno nie robiłam żadnych klopsików, czas to zmienić 😀

Odpowiedz
Angelika i Monika (Candy Pandas) 20/11/2018 - 7:32 pm

Wszystkie pudełka wyglądają apetycznie ale trzecie z jaglanymi kotlecikami bierzemy w podwójnej lub potrójnej wersji xD

Odpowiedz
Marzena Szkodzińska 20/11/2018 - 7:49 pm

Kochana jak pysznie i kolorowo 🙂

Odpowiedz
smakowite 21/11/2018 - 8:06 am

A ja lubię listopad, to super miesiąc na wakacje! W tym roku byłam 2,5 tygodnia w Azji – Birma i Tajlandia, było bardzo ciepło i słonecznie, jadłam mnóstwo dobrych rzeczy, zwiedziłam piękne miejsca, pływałam w morzu. Bardzo polecam!!! Wróciłam na tydzień do pracy i w sobotę lecę do Londynu na 5 dni. Nawet jak będzie padać, nie popsuje mi to humoru, nieprzemakalne buty, ciepła kurtka, parasol i będe łazić całe dnie! Zawsze jak będzie za zimno i mokro, będe się mogła gdzieś schowac na herbatę. A z pudełek, to przygarnęłabym to piątkowe, wygląda przepysznie!

Odpowiedz
Malwina 22/11/2018 - 8:28 am

Wakacje to jest bardzo dobry pomysł na polubienie listopada 🙂 Będą jakieś relacje z podróży u Ciebie na blogu?

Odpowiedz
Julka 21/11/2018 - 11:36 am

A przepis na te pieczarki podrzucisz? 😀

Odpowiedz
Malwina 22/11/2018 - 8:27 am

Odsyłam na stronę Klienta – warzywne inspiracje 🙂

Odpowiedz
Ariel 16/01/2019 - 3:48 pm

Także tego… a gdzie można znaleźć to tego przepisy? Poratuje mnie ktoś?

Odpowiedz
Malwina 17/01/2019 - 4:21 pm

Jeśli jakiś przepis znajduje się na blogu, jest podlinkowany w treści postu.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies