Make bento, not war! #204

przez Malwina

lunchbox do pracy

Dzień dobry,

W pudełkach zrobiło się już bardzo jesiennie. Nie przeszkadza mi to jednak wcale. W tym roku postanowiłam sobie, by jesień wykorzystać kulinarnie w 100% i poeksperymentować częściej w kuchni. Głównie z warzywami, które dość rzadko lądują na naszych talerzach. Mowa tu przede wszystkim o selerze korzeniowym, pietruszce, marchewce. Będzie to okazja do wymyślenia nowych przepisów do bento. 

A jeśli szukacie przepisów także do dziecięcych śniadaniówek, to przypominam, że pojawił się niedawno nowy wpis w cyklu Śniadanie do szkoły. Znajdziecie w nim menu z przepisami na cały tydzień. Są to proste przepisy na smaczne dania w sam raz do pudełka. Dodatkowo przygotowałam dla Was darmowy pdf z przepisami do wydruku i gotową listą zakupów. Prościej być nie może.

lunchbox do pracy

PONIEDZIAŁEK

Śniadanie u Połówka to 1/3 pieczonej owsianki ze śliwkami i malinami + proste placki twarogowe, konfitura śliwkowa i owoce.

lunchbox do pracy

Drugie śniadanie to mini omleciki bazyliowo-szpinakowe (przepis z mojej książki), awokado, ser pleśniowy, pomidor z czarnuszką i oliwki.

lunchbox do pracy

Ostatni posiłek to sałatka makaronowa z mozzarellą. Kukurydzę w przepisie podmieniłam na czerwoną fasolę. Zamiast polędwicy dodałam wege plastry z papryką. Do tego pomidor z czarnuszką, bazylią i oliwkami.

Te trzy pudełka miały łącznie około 2350 kcal.

lunchbox do pracy

WTOREK

Ponownie podobne zestawy. Śniadanie to 1/3 pieczonej owsianki ze śliwką i porcja placków serowych.

lunchbox do pracy

W pudełku zielone mini omlety, pomidor z furikake (zapomniałam się i dodałam furikake, która ma sól, jak możecie się domyślić, pomidor puścił sok – muszę na przyszłość pamiętać, by go nie używać do bento), ser pleśniowy, wege plastry, marchewki do pochrupania.

lunchbox do pracy

Sałatka jak poprzednio, ale zamiast mozzarelli w pudełku ser pleśniowy. Do tego ogórki i pomidor. Znów ze wspomnianym furikake 😉

lunchbox do pracy

ŚRODA

Połówek zabrał ze sobą placuszki z szynką (przepis z mojej książki). Do tego pomidorki, ser pleśniowy i oliwki.

lunchbox do pracy

W pozostałej części pojemnika ryż jaśminowy, a na nim wieprzowina z fasolką szparagową. Polałam ją dodatkowo sosem sriracha. Ta wieprzowina jest super. Jeśli traficie jeszcze gdzieś na fasolkę, to koniecznie wypróbujcie przepis.

lunchbox do pracy

CZWARTEK I PIĄTEK

Każdego dnia zestaw był taki sam. Ryż z furikake (tym z Tesco, które Wam pokazywałam ostatnio), do tego groszek, awokado, dymka, wegetariańskie parówki z wzorcowym składem i peperonata. Dziwny zestaw, ale naprawdę smaczny. Tak przynajmniej twierdził Połówek 😉

8 komentarzy
0

Podobne posty:

8 komentarzy

Natalia 01/10/2018 - 2:16 pm

Ileż kolorów! 🙂 Moje serce skradły te mini omleciki bazyliowe <3
https://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

Odpowiedz
Chocolade 01/10/2018 - 7:06 pm

Dzisiejszy wpis zmotywował mnie do ruszenia tyłka do kuchni i zrobienia placuszków bananowych na jutro do pracy 😉 Za dużo się placuszków naoglądałam 😀

Odpowiedz
Martynosia 02/10/2018 - 12:35 pm

Jak zwykle pieknie i kolorowo! Bardzo zainteresowala mnie ta wieprzowina z fasolka szparagowa, musze w najblizszym czasie wyprobowac 🙂 no i w koncu zabrac sie za wlasne pudelka 😉

Odpowiedz
AZgotuj Anita 02/10/2018 - 1:47 pm

Mój faworyt: omleciki szpinakowo bazyliowe. <3

Odpowiedz
Pati 02/10/2018 - 8:11 pm

Kolorowa ta jesień!

Odpowiedz
fabiola 04/10/2018 - 7:49 am

Zdradzisz co to za pudełko turkusowe? Zakochałam sie i chce gakie 😀

Odpowiedz
Malwina 04/10/2018 - 3:50 pm

Memory lunchbox. W 100% szczelny. Wypatrzony przez Połówka w Auchan. Kosztował około 21 zł. Polecam.

Odpowiedz
Beti 04/10/2018 - 4:42 pm

Jakie to wszystko smakowite 🙂 Omleciki bazyliowe mniam 🙂

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies