Bento Prep #7

przez Malwina

Dzień dobry,

Przy piątku podrzucam Wam nowy Bento Prep, pełen kolorowych, nieskomplikowanych i smacznych posiłków. Tym razem gotowaliśmy na dwa dni do przodu z myślą o lunchboxach dla Połówka. Ponownie w pudełkach wylądowało proste owsiane brownie. Świetnie sprawdza się jako posiłek do pracy lub szkoły. Jeśli jeszcze nie próbowaliście, nadróbcie to koniecznie. Zostawiam Wam garść inspiracji, i korzystając z okazji życzę udanego weekendu! Do przeczytania 😊

 
Co przygotowaliśmy?

 

Trzy posiłki dla Połówka na dwa dni do przodu.
– na śniadanie hummus z pieczoną papryką, warzywa i domowe krakersy (pieczone dwa dni wcześniej)
– drugi posiłek to fit brownie z malinami
 
Ile czasu nam to zajęło?

 

Przygotowanie tych wszystkich posiłków zajęło nam około pół godziny. Nie liczę tu czasu, jaki ciasto musiało spędzić w piekarniku. To był naprawdę ekspresowy Bento Prep.
Plan działania
Fit brownie to już specjalność Połówka. On zajął się ciastem, ja odpaliłam piekarnik i zagotowałam w czajniku wodę na makaron. To ciasto robi się bardzo szybko, nie potrzebny jest tu nawet mikser. Wystarczy łyżka i widelec (ewentualnie tłuczek do rozgniecenia bananów).
Mrożoną pastę z pieczonej papryki rozmroziłam na szybko w garnku. W kielichu blendera wylądowały składniki na hummus. Wszystko zmiksowałam na gładką pastę. Krakersy piekłam dwa dni wcześniej na spotkanie z przyjaciółmi, więc miałam gotowy dodatek do hummusu.

Makaron umieściłam w garnku i zalałam wrzątkiem (zgodnie z instrukcją na opakowaniu). Odstawiłam na kilka minut do napęcznienia. Pozostało posiekać składniki na sałatkę i warzywa do hummusu. Na koniec zostało przygotowanie sałatki- przesmażenie składników, wlanie sosu, dodanie makaronu i dokładne wymieszanie wszystkiego. Aby makaron się nie sklejał, należy po przygotowaniu odcedzić go na sicie i przelać wodą. Warto zrobić do 2-3 razy (makaron w trakcie stygnięcia zacznie się ponownie sklejać). Na patelni wszystkie składniki należy mieszać dokładnie szczypcami (must have w każdej kuchni!). Tak przygotowany makaron nie będzie się sklejał w pudełku.Pozostało pakowanie do pudełek i przypilnowanie ciasta.

 

Śniadanie
 
Hummus z pieczoną papryką plus smakowite dodatki na wierzchu (zatar, marynowany czosnek, oliwki kalamata). Do tego warzywa i domowe krakersy. Hummus z dodatkami najlepiej zjeść w przeciągu maks 2-3 dni. Klasyczny można przechowywać troszkę dłużej.

 

 
II śnidanie

 

Kolejny posiłek to brownie. Na mące owsianej, oleju kokosowym, z malinami. Banalnie proste w przygotowaniu i smaczne.

 

 

Obiad 
Na obiad sałatka makaronowa z wieprzowiną i orzeszkami. Smaczna, choć jeśli nie przepadacie za sosem rybnym, to nie jest to danie dla Was. Bez obaw, zapach sosu rybnego po pobycie w lodówce przestaje być wyczuwalny.
23 komentarze
0

Podobne posty:

23 komentarze

Dorota 06/04/2018 - 8:10 pm

Koniecznie muszę przygotować brownie z malinami!

Odpowiedz
Ania S 07/04/2018 - 5:58 am

Hummus i brownie wyglądają bardzo smakowicie, takie brownie może upiekę jutro zamiast owsianki 😉

Odpowiedz
Ervisha 07/04/2018 - 8:34 am

Jak kolorowo i wiosennie 😉

Odpowiedz
Zuzanna 07/04/2018 - 8:59 am

przepis na krakersy jest gdzies na blogu? 🙂 przygotowauje tego typu przekaski na wspolnie organizowane z przyjaciolki spotkanie, fajnie by sie "wgryzly" 🙂

Odpowiedz
Paulina Kańtoch 07/04/2018 - 1:28 pm

Uwielbiam Brownie!

Odpowiedz
EllaCanto 07/04/2018 - 2:04 pm

Zjadłabym taki hummus z domowymi krakersami 🙂 Faktycznie, wszystkie dania brzmią ekspresowo jeśli chodzi o przygotowanie 😀

Odpowiedz
nika 07/04/2018 - 5:35 pm

Apetycznie i kolorowo! Na bananowe brownie na pewno się skuszę, brzmi pysznie!

Odpowiedz
Malwina 17/04/2018 - 2:39 pm

I tak własnie smakuje 🙂

Odpowiedz
Marzena Szkodzińska 07/04/2018 - 5:52 pm

Same pyszności w tych pudełeczkach, biorę wszystkie bez zastanowienia 🙂

Odpowiedz
Anna J. 07/04/2018 - 8:08 pm

Ta sałatka makaronowa wygląda obłędnie i mimo że jetem dziś po dobrym obiedzie i kolacji to bym to zjadła teraz 🙂

Odpowiedz
Bea 07/04/2018 - 8:33 pm

Sałatka bardzo mi się podoba 🙂 Dawno nie jadłam makaronu ryżowego 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Wieczorek 08/04/2018 - 11:54 am

Smacznie i kolorowo 🙂 Wszystkie te pudełeczka widziałabym zapakowane u siebie 🙂

Odpowiedz
Małgorzata 08/04/2018 - 2:41 pm

Danie z makaronem wygląda niezwykle smacznie.

Odpowiedz
Natalie 08/04/2018 - 2:59 pm

Wszystko bym zjadła! Szczególnie ciacho 🙂

Odpowiedz
Patrycja 09/04/2018 - 9:13 am

Sałatka z wieprzowiną zdecydowanie trafia w mój gust!

Odpowiedz
Angelika i Monika Candy Pandas 09/04/2018 - 11:48 am

Takie kolorowe i smaczne posiłki powinny mieć dzieci w szkole to by nie myślały zbytnio o szkolnym sklepiku ;P

Odpowiedz
Lonna 09/04/2018 - 3:41 pm

Wszystko prezentuje się wybornie 😀 Takie fit brownie mi się teraz marzy, a sałatka makaronowa byłaby idealna na kolacje 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 11/04/2018 - 3:57 am

Przepraszam, moje pytanie zupełnie nie dotyczy bento prep. Czy na Pani zdjęciach pojawiły się kiedyś takie fikuśne zaparzacze do herbaty – laleczki japońskie? Próbowałam znaleźć, ale nie jestem pewna czy takie były w Pani postach, czy w innym miejscu. Chodzi o to, że ostatnio pojawiły się w 2 sklepach tkmaxx w Krakowie po 59,99 sztuka i gdyby faktycznie wcześniej wystąpiły w Pani cyklu o niesamowitych dodatkach, chciałabym ustalić czy opłaca się je kupić w tej cenie. Jak to w tym sklepie bywa, z 4 różowych w jednym były 2 dobre i 2 wybebeszone, a w drugim 3 całe ale za to kolor fioletowy, za którym nie przepadam.
Marta/migotka21

Odpowiedz
Malwina 12/04/2018 - 5:21 am

Pokazywałam ten zaparzacz w jednym z pierwszych wpisów w serii Naj miesiąca. Z czasem okazał się być mało praktyczny. O ile parzenie w nim herbaty w filiżance jest ok, to już w dużym kubku niekoniecznie. Główka zanurza się zbyt głęboko i wyjmując zaparzacz z herbaty można sobie poparzyć palce. Nie kupiłabym go ponownie. Za to bardzo polecam kubki z tej firmy (TEAEVE), ale z nowymi sztywnymi sitkami. Mam ich kilka i szczerze je uwielbiam. Mimo upływu czasu ciągle wyglądają jak nowe. Jedyny minus- nie można ich używać w zmywarkach. Jeden z kowbojką kupiłam kiedyś własnie w Tk Maxx (niestety bez wieczka, bo te ktoś podprowadził). Były też butelki z tej firmy, ale nie udało mi się ich kupić, więc nie wypowiem się na ich temat.

Odpowiedz
Anonimowy 12/04/2018 - 11:13 pm

O, dobrze wiedzieć! Kupiłabym bo śliczne i pewnie skończyłoby się nieciekawie. Kubków tym razem nie było, będę szukać. Dziękuję za zaoszczędzenie mi groszy. Pewnie zużyję na lody…
Marta/migotka21

Odpowiedz
Immoral 12/04/2018 - 3:17 pm

Jak zawsze same smaczne rzeczy 🙂

Odpowiedz
Małgosia napiecyku 12/04/2018 - 7:18 pm

Brownie z malinami kupuję od razu. Zresztą wszystkie pudełeczka kusza smakiem i kolorem 🙂

Odpowiedz
Martynosia 13/04/2018 - 12:53 pm

Jak zwykle pieknie, prosto i kolorowo! 🙂
Musze koniecznie zrobic taka salatke z makaronu ryzowego!

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies