Foodbook #8

przez Malwina

Dzień dobry,

Witajcie po krótkiej przerwie. Mam dla Was poświąteczny Foodbook. To, o czym wczoraj najbardziej marzyłam, to warzywa. Dużo warzyw, najlepiej tych zielonych. Plus sporo koperku. Na talerzu zrobiło się u mnie już bardzo wiosennie. Może też nie do końca sezonowo, ale takie już uroki mojej pracy. Z przyjemnością powróciłam także do treningów po kilku dniach odpoczynku. Nie wiem, jak Wy, ale ja już czuję wiosnę. Aż chce się żyć 😊

Fot. W. S.
Na dzień dobry dwa duże kubki zielonego rooibosa z gruszką i wanilią plus sporo soku z cytryny. Tego dnia wypiłam łącznie około 2,5 litra płynów. Głównie była to biała i zielona herbata, napar z liścia oliwnego i woda.

 

Śniadanie 

 

Ostatnio wróciłam do owsianek i ryżanek. Tu płatki ryżowe z nasionami chia. Przygotowałam je na napoju migdałowym. Do tego troszkę bakalii i świeżych owoców. Zapewne, gdy zrobi się troszkę cieplej, wrócę też do nocnych owsianek.

 

 

II śniadanie

 

W lodówce znalazłam pół malutkiej młodej kapusty. Aż się prosiła, by przerobić ją na pyszną kapustę z koperkiem i marchewką.  Wiem, jeszcze nie sezon, ale w pracy mam właśnie na tapecie zarówno wiosenne, jak i letnie produkty. Następnym razem chętnie przytulę taką kapustkę w towarzystwie młodych ziemniaków i jakiegoś dobrego kotlecika. Ale na dobre młode ziemniaki trzeba będzie jeszcze troszkę poczekać.

 

 

Obiad

Resztkowa sałatka z tego, co znalazłam w lodówce. Kaszę jaglaną (50 g- waga przed ugotowaniem) wymieszałam z paczuszką ugotowanego bobu (mam jeszcze mrożony), kilkoma rzodkiewkami, pomidorkami, ogórkiem, posiekaną dymką wraz ze szczypiorkiem i dwoma samotnymi szparagami ugotowanymi na parze. Do tego sporo soku z cytryny, oliwa z czosnkiem i chili. Wyszło wyjątkowo smacznie.

 

Kolacja

Po treningu wypiłam szklankę soku pomarańczowego. Połówek zrobił mi puree ziemniaczane z mlekiem kokosowym i koperkiem (doprawione gałką muszkatołową). Do tego pół brokuła gotowanego na parze z bezglutenową bułką tartą. Dopiero niedawno pierwszy raz jadłam brokuła w towarzystwie bułki tartej i zakochałam się od pierwszego kęsa. Zdecydowanie częściej będzie lądował na moim talerzu w takiej postaci.

Razem: 1532 kcal, w tym 49 B, 181 W, 62 T.
23 komentarze
0

Podobne posty:

23 komentarze

EllaCanto 04/04/2018 - 9:37 am

Faktycznie bardzo wiosenne menu 😀 Ale mi narobiłaś ochoty na młode ziemniaczki z koperkiem i młodą kapustkę z marchewką… Ja na razie zajadam się rzeżuchą i zamierzam wyhodować kiełki w kiełkownicy, żeby było ciut bardziej wiosennie 😀 A brokuły z bułką tartą uwielbiam 🙂

Odpowiedz
Patrycja 04/04/2018 - 10:29 am

Już wiem na co mam ochotę. Na młodą kapustę!

Odpowiedz
Chocolade 04/04/2018 - 11:24 am

U mnie dziś akurat będzie brokuł z bułką tartą 😉 A z łodygi oczywiście powstaną placki brokułowe z porem 😀

Odpowiedz
Chocolade 04/04/2018 - 4:36 pm

Uprzejmie donoszę, że z placków nici, bo łodyga ważyła niespełna 50g ;))

Odpowiedz
Malwina 04/04/2018 - 5:48 pm

Następnym razem, jeśli trafi Ci się takie maleństwo, możesz do ciasta zetrzeć inne resztkowe warzywa, np. kawałek selera, marchewki, pietruszki, kalarepy itp.

Odpowiedz
Angelika i Monika Candy Pandas 04/04/2018 - 12:38 pm

Te ziemniaczki z mlekiem koksowym nas zaciekawiły, takich jeszcze nie robiłyśmy 😀

Odpowiedz
Zuza 04/04/2018 - 2:02 pm

dam się pokroić za tą kaszę jaglaną z warzywami <3

Odpowiedz
Ervisha 04/04/2018 - 3:01 pm

Tak wiosennie i kolorowo aż chce się jeść 😀

Odpowiedz
Natalie 04/04/2018 - 3:57 pm

Ja też czuję wiosnę 😀 Od razu chce się wstawać rano i działać! A jedzonko mega pyszne 🙂 Ja ostatnio mam straszną ochotę na coś z ziemniakami i właśnie takie puree brzmi obiecująco 🙂

Odpowiedz
Lonna 04/04/2018 - 6:06 pm

Lekko, zdrowo i wiosennie 😀 Taką młodą kapustkę z koperkiem to z wielką chęcią bym wszamała 😀

Odpowiedz
Agnieszka Wieczorek 04/04/2018 - 6:37 pm

Taką kolację zjadłabym z wielką ochotą. Muszę dokupić brokuła i jutro będzie 🙂

Odpowiedz
Dorota 04/04/2018 - 6:41 pm

Zaintrygowałaś mnie ziemniakami z dodatkiem mleka kokosowego. To może być pyszne jedzonko! Po świętach też mam ochotę na dania warzywne:)

Odpowiedz
Ania S 05/04/2018 - 5:44 am

Zapachniało wiosną, wszystko wygląda pysznie, a najbardziej kapustka 🙂 Ja na sezonowe warzywa jeszcze poczekam (od większości, a zwlaszcza od rzodkiewek i ogórków, wychodzą mi małe pryszcze na czole, a obecnie nawet nie chce mi się myśleć, że miałabym je czymś zamalowywać :P), ale dzięki Tobie kilka dni temu ugotowałam brokuła wraz z łodygą – pyszna ona jest i żaluję, że wcześniej je wywalałam (pomijając już to, że zajmowała taka dużą część kosza na odpadki bio :))

Odpowiedz
Malwina 16/04/2018 - 6:51 am

Cieszę się, że wykorzystałaś mój pomysł 🙂

Odpowiedz
Magda 05/04/2018 - 7:08 am

Wiosenne kolory, marzę o młodej kapuście, muszę koniecznie kupić 🙂

Odpowiedz
Bea 05/04/2018 - 5:36 pm

Młode ziemniaczki… mmmm… już nie mogę się doczekać 🙂

Odpowiedz
Iwona T. 05/04/2018 - 6:11 pm

Jak wiosennie 🙂

Odpowiedz
domowe-potrawy.pl 06/04/2018 - 4:25 pm

Zauroczyła mnie ta kapustka z koperkiem 😉 Ja zawsze piękne, smakowite zdjęcia 🙂

Odpowiedz
Malwina 16/04/2018 - 6:50 am

Dziękuję 🙂

Odpowiedz
Paulina Kańtoch 07/04/2018 - 1:58 pm

Obiad najbardziej mnie zainteresował. 🙂

Odpowiedz
Martynosia 13/04/2018 - 1:05 pm

Kurcze jezeli w tym zestawie bylo 1500 kcal, to zastanawiam sie ile ja zjadam w ciagu dnia, bo po takim menu z pewnoscia chodzilabym caly czas glodna 😉

Odpowiedz
Wege Psycholek 14/04/2018 - 9:02 pm

Kapusta z koperkiem <33 a cóż to za napar, jeśli można spytać, z liścia oliwnego? Pierwszy raz o nim słyszę :))

Odpowiedz
Malwina 16/04/2018 - 6:49 am

Piję go od niedawna. Ma sporo właściwości leczniczych. Kupisz w każdym zielarskim.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies