Spaghetti z cukinii

by Malwina
Spaghetti z cukinii jak zrobić
Spaghetti z cukinii
„Spaghetti” z cukinii to danie idealne dla osób na redukcji. W takim wydaniu lubię je chyba najbardziej. Słodko-kwaśne pomidorki koktajlowe zestawione z czerwoną cebulą, suszonymi pomidorami, oliwkami i octem balsamicznym smakują po prostu obłędnie. Całość jest dość szybka w przygotowaniu, przez co danie to dobrze wpisuje się w menu w zabieganym tygodniu. Mnie taki makaron z cukinii smakuje także na zimno, dlatego chętnie pakuję go do swojego lunchboxu.

Makaron z cukinii jak zrobić
Jak zrobić makaron z cukinii?
Makaron z cukinii można zrobić przy pomocy specjalnej maszynki. Szukajcie jej pod nazwą: spiralizer do warzyw, spiralna krajalnica, spiralna tarka. O wiele tańszym wyjściem będzie zakupienie obieraczki do julienne. To koszt kilkunastu złotych. Mam taką obieraczkę już od prawie roku i spisuje się bardzo dobrze. Nie trzymam jej jednak w szufladzie z pozostałymi sztućcami. Jest wykonana z tworzywa sztucznego i łatwo ją złamać (moja pierwsza obieraczka po próbnym testowaniu i włożeniu jej do szuflady skończyła swój żywot). Ostatnią opcją jest ręczne krojenie warzyw, ciężko jednak zrobić to na tyle precyzyjnie. 
Makaron z cukinii przepisy

SPAGHETTI Z CUKINII 

Składniki (na małe 2 porcje lub 1 normalną):

  • 500 g cukinii razem ze skórką
  • 1 duża czerwona cebula
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 3/4 łyżeczki suszonego oregano
  • pół żółtej papryki
  • 150 g pomidorków koktajlowych
  • 5 połówek suszonych pomidorów z oliwy
  • kilka zielonych oliwek
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • sól i pieprz do smaku
  • kilka listków bazylii
Spaghetti z cukinii- przygotowanie:

Odcinamy końce od cukinii i wyrzucamy. Z cukinii robimy makaron przy pomocy maszynki lub obieraczki do julienne. Należy wybrać warzywo o jak najmniejszej ilości pestek. Jeśli jest ich sporo, środka nie wykorzystujemy do potrawy (możecie tę część zużyć do np. gulaszu warzywnego). Cebulę obieramy, siekamy w piórka. Czosnek drobno kroimy. Paprykę kroimy w podłużne paski, pomidorki i oliwki na pół.

Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i czosnek. Smażymy przez 3-4 minuty. Dodajemy paprykę i roztarte w palcach oregano, smażymy dalej przez około 7-8 minut. Dodajemy pomidorki, smażymy przez 2 minuty. Dokładamy spaghetti z cukinii, oliwki, wlewamy ocet balsamiczny, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Smażymy przez około 2 minuty (w trakcie delikatnienie mieszamy całość przy pomocy szczypiec lub podrzucając zawartością patelni). Spaghetti nakładamy na talerz, posypujemy listkami bazylii i podajemy.

Makaron z cukinii z sosem

Makaron z cukinii przepisy

makaron z cukinii z pomidorami
Spaghetti z cukinii
Lunchbox: Spaghetti z cukinii, plastry kalarepy

Całkowity czas przygotowania: 20 minut.

25 komentarzy
0

Podobne posty:

25 komentarzy

strawmerry 22/07/2016 - 10:13 am

Robiłam danie tego typu, ale zawsze tylko sos przygotowywałam- cukinia w cienkich paseczkach na surowo. Było bardzo smaczne, ale podgrzewanie "makaronu" też koniecznie muszę wypróbować, bo nie wszyscy domownicy przyjęli wersję raw z tym samym optymizmem co ja 😛

Odpowiedz
Malwina 22/07/2016 - 10:19 am

Ja krótko podgrzewam, aby cukiniowy makaron lekko oklapnął. Nitki robione moją obieraczką są stosunkowo sztywne.

Odpowiedz
Unknown 22/07/2016 - 11:29 am

Gdzie mogę kupić maszynkę do robienia takiego makaronu? Jak ona się fachowo nazywa?

Odpowiedz
Malwina 22/07/2016 - 11:36 am

Proszę o czytanie wpisów przed zadaniem pytania. Nazwę zarówno maszynki, jak i obieraczki podałam w poście. Maszynkę najłatwiej zakupić przez Internet. Obieraczkę można kupić stacjonarnie w większych marketach. Ja swoją obieraczkę kupiłam rok temu w Tescomie.

Odpowiedz
Słodyczą malowane 26/07/2016 - 8:54 am

Kupiłam kiedyś w Biedronce taką obieraczkę. A makaron z cukinii uwielbiam 🙂 Teraz zajadam z bobem i ogromną ilością natki pietruszki. No i czosnek oczywiście 🙂

Odpowiedz
judik1119 26/07/2016 - 8:51 am

Prawdziwe pyszności! 🙂

Odpowiedz
Bukobakobaka 28/07/2016 - 4:10 pm

Masz przepiękny stół, ręcznie przerabiany czy gotowy? =]

Spaghetti zaliczone, już na talerzu posypałam je odrobiną fety – co bardzo wszystkim polecam 😉

Odpowiedz
Malwina 28/07/2016 - 4:17 pm

Podkład pod talerz to ręcznie robione tło do fotografii.

Odpowiedz
Anonimowy 05/08/2016 - 12:12 pm

Jaki makaron wybrać? Masz jakieś ulubione firmy? Wiem, że krzywo się patrzy w internecie na polecanie konkretnej marki, ale tego jest tyle, że naprawdęnie wiem, co jest ok. Życia mi nie starczy na próbowanie każdego makaronu dostępnego w Polsce a chciałabym żeby było zdrowo i fit

Odpowiedz
Malwina 05/08/2016 - 12:30 pm

Nie do końca rozumiem Twoje zapytanie. Pytasz ogólnie o makaron, czy odnosisz się do powyższego przepisu?

Odpowiedz
Anonimowy 08/08/2016 - 9:56 am

Ogólnie o makaron

Odpowiedz
Malwina 08/08/2016 - 10:25 am

Kupuję makarony różnych marek. Spaghetti najchętniej z Primo Gusto, drobne makarony z Lubelli. Lubię makarony Tesco Finest. Smaczne są też te tańsze makarony z Tesco (bucatini, linguine, razowe spaghetti- niestety nie wiem, jak nazywa się ta linia produktów). Chętnie kupuję makarony z różnych akcji tematycznych w Lidlu (obowiązkowo w azjatyckiej soba oraz makaron ryżowy). Resztę azjatyckich makaronów zamawiam najczęściej przez Internet.

Odpowiedz
Malwina 08/08/2016 - 10:31 am

Pozwolę sobie odnieść się do Twojego wcześniejszego komentarza, bo zapewne celujesz w makarony razowe, jak zdecydowana większość osób dbających o sylwetkę. Ja wychodzę z założenia, że pszenica, to pszenica. Czy ten makaron będzie zwykły pszenny, czy razowy, to nie ma większego znaczenia. Tu i tu jest pszenica, a ta jest modyfikowana genetycznie i ze zdrowiem nie ma nic wspólnego. Jeśli ma być zdrowiej i fit, to celowałabym w makaron ryżowy, gryczany, żytni (smaczny żytni makaron ma Symbio, ale widziałam, że ostatnio jego cena poszybowała mocno w górę).

Odpowiedz
Karolina Górecka 09/08/2016 - 11:50 am

Ja biore co mi wpadnie w ręce – czaniecki, lubellw, goliard. Jak jestem na zakupach w dużym markecie, to kupuje, co mają. Trudno powiedziec, co mi najbardziej spasowało. Grunt, żeby nie ten zwykły, tylko z pszenicy durum, pełnoziarnisty, razowy albo z błonnikiem

Odpowiedz
Malwina 09/08/2016 - 12:05 pm

Wydaje mi się, że zdecydowana większość jest z pszenicy durum. Chyba jedynie te najtańsze nie są. Pierwszy raz spotykam się z makaronem z błonnikiem. Aż musiałam sobie wyguglować, by sprawdzić, która firma taki robi. Skoro istnieje produkt, to musi być na niego zapotrzebowanie. Choć ja w roli potencjalnego klienta widzę raczej zatroskane żony, których mężowie dostają gęsiej skórki, gdy słyszą o warzywach lub razowym pieczywie 😉

Odpowiedz
Anonimowy 18/08/2016 - 12:16 pm

też już trochę próbowałam ale wstyd przyznać – wszystkie jajeczne zwykłe. za pełnoziarnistymi się nawet nie rozglądałam i nie wiem jakie firmy w ogóle taki makaron mają

Odpowiedz
Karolina Górecka 19/08/2016 - 12:33 pm

teraz to już prawie wszystkie 🙂 sprobuj tych, co Ci mówiłam, a jak nie będziesz przekonana, to szukaj dalej albo sama zrób makaron 😉

Odpowiedz
Dominika Markowska 22/08/2016 - 11:27 am

Moja babcia robiła taki makaron do rosołu, ale żeby zrobić jakiś pełnoziarnisty i jeszcze spaghetti to już chyba jednak trzeba mieć do tego maszynę ;). Dzięki za rady!

Odpowiedz
Malwina 22/08/2016 - 2:05 pm

Tak, tu już potrzebna maszynka do makaronu. Ja swoją kupiłam w Lidlu w ubiegłym roku i wstyd się przyznać, ale jeszcze nie miałam okazji z niej korzystać. Muszę to koniecznie nadrobić 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 26/08/2016 - 6:50 am

ewentualnie możesz poszukać jeszcze ciekawszych makaronów, na przykład z dużą ilością błonnika

Odpowiedz
Łukasz Majchrowski 08/08/2016 - 6:24 pm

Jako totalny makaroniarz na redukcji mówię 3 razy tak! 😀 I bardzo fajny sposób podania, z pewnością wypróbuję, bo moje sosy już trochę mi się znudziły. 😉

Odpowiedz
Ania 18/08/2016 - 10:16 am

Czy to danie można zjeść dnia następnego w pracy czy nie będzie dobre?

Odpowiedz
Malwina 18/08/2016 - 10:24 am

Kilka razy pakowałam je do lunchboxu (co zresztą widać na ostatnim zdjęciu we wpisie) i dla mnie jest jak najbardziej ok kolejnego dnia.

Odpowiedz
Smakizdrowia 13/12/2017 - 1:17 pm

Świetna propozycja! Szybkie, lekkie, pożywne i na dodatek świetnie się prezenuje- koniecznie przestesuję 🙂
Zapraszam również do siebie, myślę, że warto 🙂
http://www.smakizdrowia.pl/Blog
Pozdrawiam,
Kamila

Odpowiedz
Anonimowy 03/01/2018 - 1:44 pm

Robiłam dzisiaj. Smaczne i niskokaloryczne . Polecam

Odpowiedz

Skomentuj

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies