Pigwówka – nalewka z pigwowca

przez Malwina
 Nalewka z pigwy
Pigwówka – nalewka z pigwowca
Co roku jesienią w moim rodzinnym domu przygotowuje się  nalewkę z pigwowca, czyli popularną pigwówkę. Ma ona piękny kolor i aromat. Na dodatek jak na nalewkę przystało, świetnie rozgrzewa w chłodniejsze wieczory. Taką nalewkę można przygotować na kilka sposobów. Ja wybrałam metodę na bazie syropu robionego na zimno.

Pigwówka najlepiej smakuje po około 2-3 miesiącach. Polecam wzbogacić kilka butelek o aromatyczne dodatki w postaci laski wanilii, cynamonu, goździków czy anyżu. Taka nalewka może być fajnym prezentem dla bliskiej osoby.

 Nalewka z pigwy przepis
Pigwowiec
 Pigwa i pigwowiec
Piwa (po lewej) i pigwowiec (po prawej)
 Pigwa czy pigwowiec?

W naszym kraju pigwowiec bardzo często jest mylony z pigwą. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę frazę, np.  „nalewka z pigwy” i w 95 % przypadków odnajdziemy przepisy na nalewkę nie z pigwy, a pigwowca. Czym te dwa owoce się różnią? Przede wszystkim wielkością. Pigwa jest duża i ma kształt zbliżony do gruszki, natomiast pigwowiec swoim kształtem i rozmiarami przypomina malutkie jabłuszka. Zresztą wystarczy zerknąć na zdjęcie powyżej, aby dostrzec zasadniczą różnicę. Nie sposób ich pomylić. 
 Nalewka z pigwy
Piwa (po lewej) i pigwowiec (po prawej)
Pigwa i pigwowiec mają także inny smak. Pigwowiec jest bardzo kwaśny (wystarczy spróbować kawałek surowego pigwowca, by przekonać się jak bardzo potrafi wykrzywiać buzię), pigwa o wiele mniej. Należy wziąć to pod uwagę przygotowując przetwory i dania na bazie tych owoców.  
Pigwowca lub pigwę najlepiej wykorzystać do przygotowania domowej nalewki bądź konfitury. Ja podrzucam Wam przepis na smaczną nalewkę. Wykorzystuję do niej zawsze owoce pigwowca, jednak z powodzeniem możecie przygotować ją także z dodatkiem pigwy. Pamiętajcie tylko o zredukowaniu ilości cukru w przepisie (odsyłam Was do uwag pod przepisem). 
 Nalewka z pigwy
Pigwa
 PIGWÓWKA – DOMOWA NALEWKA 


Składniki:

  • 1 kg dojrzałych owoców pigwowca (lub pigwy – patrz uwagi pod przepisem)
  • 1 kg cukru
  • 1 szklanka ciepłej wody
  • opcjonalnie: laski cynamonu, laski wanilii, kilka goździków, gwiazdka anyżu 
  • 1/2 litra spirytusu
  • 1/2 litra wódki


Przygotowanie:
Owoce dokładnie myjemy. Kroimy je w ćwiartki, wykrawamy gniazda nasienne. Jabłuszka kroimy w kosteczkę lub ścieramy na tarce o grubych oczkach. Owoce układamy w dużym słoju (najlepiej wybrać 3-litrowy słój), zasypujemy cukrem, mieszamy. Słój zakręcamy i odstawiamy na około 2-3 dni (możecie wydłużyć czas powstawania syropu nawet do 5-6 dni, ale pamiętajcie, by odstawić słój z pigwą do lodówki, nie chcemy bowiem, aby pigwa sfermentowała). Kilka razy dziennie należy potrząsnąć słojem. 
Po 2-3 dniach w słoju pojawi się spora ilość soku, który należy zlać. Do owoców w słoju dolewamy szklankę ciepłej wody (lub mniej, np. 1/3 szklanki, jeśli nie chcecie zbytnio rozcieńczać nalewki), zakręcamy i potrząsamy. Odstawiamy na około godzinę (zabieg ten ma na celu rozpuszczenie resztek cukru znajdującego się w słoju). Ten etap można pominąć. 
Do owoców dolewamy zlany wcześniej syrop, wódkę oraz spirytus (kolejność jest istotna, najpierw lejemy słabszy, potem mocniejszy alkohol, aby nalewka się nie zwarzyła). Alkohol wlewamy stopniowo, cały czas mieszając. Słój zakręcamy i odstawiamy w ciemne i chłodne miejsce na około 1 miesiąc (np. do spiżarki). Po tym czasie nalewkę pigwową rozlewamy do czystych butelek. Według preferencji można do butelki dorzucić 1-2 laski cynamonu, 1 laskę wanilii (naciętą wzdłuż nie do końca), 2-3 goździki lub gwiazdkę anyżu. Butelki z pigwówką zakręcamy, odstawiamy w ciemne miejsce na około 2-3 miesiące, aby nalewka nabrała aromatu i mocy. Po tym czasie nalewkę należy przefiltrować (najlepiej przelewając ją przez papierowy filtr do kawy), aby była klarowna. 
Uwagi:
– jeśli chcecie przygotować nalewkę z pigwy, postępujcie tak samo, jak w przepisie, zmniejszcie jedynie ilość cukru do około pół kg 
 Nalewka z pigwy
Pigwówka – nalewka z pigwowca

 Nalewka z pigwy, jak zrobic nalewkę z pigwy
Pigwowiec

Czas przygotowania: 1 godzina.

36 komentarzy
5

Podobne posty:

36 komentarzy

DlaSmaQ Blog 19/11/2015 - 7:16 pm

uwielbiam ten lekko cierpki i kwaskowaty smak !

Odpowiedz
Magda C. 19/11/2015 - 7:26 pm

Lubię, ale nie może być za słodka.

Odpowiedz
Anonimowy 19/11/2015 - 7:55 pm

W tym roku tez chcialam zrobic pigwowke. Dostalam cala reklamowke pigwowcow od rodzicow, wygooglowalam przepis, narobilam sie pol nocy, zasypalam cukrem (duzo cukru). Jednak rano ujrzalam spore pecherzyki powietrza w sloiku miedzy owocami. Po odkreceniu sloik zrobil psss. Czy to mozliwe ze zaczelo tak szybko fermentowac? Potrzymalam tak jeszcze z 2 tygodnie i niestety wywalilam, bo zaczelo dziwnie przebijac acetonem. Czy moze ktos mial taki problem?

Odpowiedz
Anonimowy 22/11/2015 - 5:17 pm

No niestety, ale zasypywanie najpierw cukrem niesie ze sobą ryzyko fermentacji. Niektórzy zostawiają słój w lodówce (dłużej musi stać), inni nalewają na wierzch warstwę spirytusu. Moi teściowie zaczynają od wódki, potem spirytus, a dopiero na koniec cukier. Ja w tym roku przepuściłem pigwowca przez wyciskarkę do soków i osobno zalałem wytłoczyny wódką a sok – spirytusem.

Odpowiedz
Malwina 23/11/2015 - 8:02 am

Jeśli syczało, to prawdopodobnie zaczęła się już na tak szybkim etapie fermentacja. Obstawiałabym nadpsuty owoc. Ewentualnie zbyt mała ilość cukru może doprowadzić do wcześniejszej fermentacji, ale wątpię by na tak wczesnym etapie (zresztą piszesz, że było go bardzo dużo, więc to na pewno nie to). Poza tym te 2 tygodnie w temperaturze pokojowej to stanowczo zbyt długo. 2-3 dni w zupełności wystarczą. Należy pamiętać jeszcze by nie stawiać słoja w zbyt ciepłym miejscu.

Co do metody zalewania alkoholem, to w ten sposób robiłam tę nalewkę dawniej, ale nie uważam, by był to sposób dobry. Przy zasypywaniu cukrem można później w smaczny sposób wykorzystać owoce, np. dodając je do ciasta. Jeśli ktoś się boi fermentacji, to można zacząć produkcję od przygotowania syropu, ale metodą na gorąco, czyli gotując w garnku owoce z cukrem i wodą.

Odpowiedz
Maciej Tyran 04/10/2016 - 10:12 pm

Panno Malwino, co wtedy gdy przez te 2-3 dni cukier sie nie rozpusci?

Odpowiedz
Malwina 05/10/2016 - 6:17 am

Macieju, ile tego cukru zostało w słoju i ile jest syropu (na jaką wysokość owoców sięga syrop)?

Odpowiedz
Maciej Tyran 05/10/2016 - 12:34 pm

Owoce spokojnie pływają sobie w syropie. Co do cukru, hmm może być około 1/3 tego co wsypałem, czyli około 300 g.

Jedna rzecz mnie jeszcze martwi – Sloik trzymam w ciemnej szafce. Wczoraj zauwazylem ze wieczko jest lekko wypchniete przez powietrze i rozszczelnilem sloik. Wylecialo powietrze. Czytalem ze ten sposob jest dosyc ryzykowny poniewaz owoce moga skisnac.
Czy w zwiazku z tym moje owoce sfermentowaly i nic juz z nich nie bedzie?

Dzięki za opinie

Odpowiedz
Malwina 05/10/2016 - 12:50 pm

Macieju, zawsze trzymam słoik zakręcony i jeszcze nic się nie stało. Fakt, zakręcam delikatnie, tyle, by nie skusili się na owoce nieproszeni goście w postaci owocówek. Po kilku dniach nie powinno się nic stać z owocami (o ile żaden nie był nadpsuty i nie trzymamy owoców zbyt długo w słoju, ja trzymam maks do 4 dni). A czy owoce podfermentowały, bardzo łatwo sprawdzić. Wystarczy je powąchać. Sfermentowane będą pachniały jak tanie wino.

Jeśli minęły już 3 dni i soku jest sporo, to ja bym zlała go i wlała do owoców ciepłą wodę, by rozpuścić resztę cukru. Słoik zakręcamy i potrząsamy, by cukier się rozpuścił. Zostaw to na godzinę, potem ostudź płyn, dolej odlany syrop, potem wódkę i spirytus (najpierw lejemy słabszy, potem mocniejszy alkohol, aby nalewka się nie zwarzyła).

Odpowiedz
Maciej Tyran 05/10/2016 - 12:59 pm

Tak zrobie!
Wielkie dzięki za pomoc Malwiono!:)

Pozdrawiam!

Odpowiedz
Majana 20/11/2015 - 9:26 am

Cudne te pigwy są, a nalewka jest super smaczna 🙂

Odpowiedz
mlodamamawswieciemody 20/11/2015 - 2:26 pm

Moja ulubiona 🙂

Odpowiedz
Anna Czarownica 10/10/2016 - 2:58 pm

A może pigwówka z pigwy a pigwowcówka z pigwowca? Ciekawe jakby to było wg językoznawców?

Odpowiedz
Anonimowy 10/11/2016 - 6:13 pm

Zostawmy jak jest 🙂 Szkoda czasu na łamanie języka, gdy tak zacny trunek wypić należy!

Odpowiedz
Magda 19/10/2016 - 9:14 am

Dzień dobry;)
Pierwszy raz robię nalewkę. Jestem na etapie czekania, jeszcze przed rozlaniem do butelek;) Na razie wszystko idzie bardzo dobrze. Proszę podpowiedzieć, jakie butelki muszę sobie naszykować – szczelnie zamykane, zakręcane, na korek, czy mogą być na ceramiczny kapsel? Nie mam doświadczenia, bardzo proszę o pomoc;) Pozdrawiam!

Odpowiedz
Malwina 19/10/2016 - 9:29 am

Zawsze rozlewam do szklanych zakręcanych butelek (choćby po wódce, spirytusie). Potem, gdy już serwuję nalewkę, to przelewam odpowiednią ilość do karafki lub ozdobnej butelki, np. zamykanej na ceramiczny kapsel.

Odpowiedz
Anonimowy 13/02/2017 - 8:36 am

Panno Malwinno, wczoraj filtrowałam – wyszła przepyszna! Dziękuję za przepis;)
Magda

Odpowiedz
Magda 20/10/2016 - 8:55 am

Dziękuję za odpowiedź. Może ktoś jeszcze podzieli się swoim doświadczeniem w tym temacie? Pozdrawiam

Odpowiedz
Kasia 22/10/2016 - 3:22 pm

Mam pytanie do ostatniego etapu, gdy pigwówka ma być w ciemnym miejscu przez 2-3 miesiące. Może to być np. szafka kuchenna, czy dalej miejsce chłodne jak spiżarnia/piwnica?

Odpowiedz
Malwina 22/10/2016 - 5:51 pm

Kasiu, u mnie zawsze nalewki trzymało się w barku. Może być i szafka kuchenna, byleby z dala od kuchenki, by butelka nie nagrzewała się. Ja przechowuję leżakujące nalewki w komodzie w pokoju.

Odpowiedz
Dariusz Zalewski 30/10/2016 - 8:45 pm

Witam serdecznie.
Zapraszam na moją stronę powstałą z miłości do tego wspaniałego owocu: http://www.zpigwowca.pl

Odpowiedz
Krystyna 02/11/2016 - 1:15 pm

Wszystkie nalewki robię zawsze, zalewając najpierw alkoholem( plus dodatki smakowe) a po około 4 tygodniach zlewam, nalew I wlewam do sloja, woce zasypuje cukrem na 7-10 dni. Potem zlewam,łączę, przefiltrowuje, obliczam procenty i dodaje wodę( chce, by nalewki nie były za mocne) . Po kilku dniach rozlewam do butelek.
To pewny sposób! Owoce nadają się do zjedzenia, deserów, ciast.

Odpowiedz
Anonimowy 03/11/2016 - 7:09 pm

Witam, mam pytanie czy to normalne że nalewka z pigwowca ma lekko gorzkawy posmak ? Pierwszy raz robiłam nalewkę z pigwowca i w sumie wszystko się udało ale moja nalewka ma niestety lekko gorzki posmak ? Pomocy… Można jakoś to naprawić ????

Odpowiedz
Malwina 04/11/2016 - 5:52 am

Goryczka może pochodzić od pestek. Czy jabłuszka były dobrze oczyszczone? Lekka nutka goryczki w nalewce nie jest niczym złym. Dla przykładu do wiśniówki często dorzuca się pestki lub dodaje niewydrylowane wiśnie, by przełamać słodki smak nalewki. Nalewka została już przefiltrowana?

Odpowiedz
Kurka 11/12/2016 - 6:17 pm

Będę wdzięczna za informację czy przy rozlewaniu pigwówki do butelek, mam od razu odsączać owoce? Jeśli tak, to przez co najlepiej? To moje początki z nalewkami i wolałabym nie zrobić jakiegoś głupiego błędu 🙂

Odpowiedz
Malwina 12/12/2016 - 10:53 am

Przy rozlewaniu do butelek owoce nie będą nam już potrzebne. Wystarczy zlać płyn do innego naczynia. Możesz sobie to ułatwić używając sita lub durszlaka.

Odpowiedz
Kurka 14/12/2016 - 10:02 pm

Dziękuję za odpowiedź 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 17/12/2016 - 3:13 pm

Witam. Nalewki robię od kilkunastu lat tym samym sposobem i są bardzo dobrej jakości wg ekspertów i smakoszy: np pigwowcówka słój napełniony 3/4 owocami do tego laska wanilii, kardamon, kora cynamonu i goździki zalane do pełna alkoholem 70% wcześniej przeżartym. to maceruje się wszystko ok. 6-7 miesięcy. Po okresie maceracji zlewam nalew a owoce pigwowca zalewam słodkim winem z pigwowca rok wcześniej przygotowanego z owoców z którego żona robiła sok do herbaty. Wiosną następnego roku łączę oba nalewy i sprawdzam pod względem smakowy. Jeżeli jest ok to pozostawiam to na kilka miesięcy do wyklarowania. Po roku od nastawienia dopiero butelkuję. Owoce takie jak: pigwowiec, dereń macerują się długo z korzyścią dla nalewki. Proszę państwa zasada nalewek jest jedna 3/4 owoców zalane do pełna 70% alkoholem przerzartym .
Pozdrawiam Tosiek

Odpowiedz
Unknown 14/04/2017 - 8:39 am

Witam,

Ja do każde butelki wrzuciłem ćwiartkę pigwy przy butelkowaniu teraz pływa mi w nich śnieg. Nie wiem czy to osad czy coś już na tyle skopałem że nalewka się do niczego nie nadaje.

Odpowiedz
Filozofia Smaku 15/04/2017 - 6:11 am

Alkohol konserwuje, więc ciężko, by coś się w nim zepsuło. Przefiltruj, powąchaj czy pachnie normalnie i spróbuj odrobinkę, czy jest ok.

Odpowiedz
Marek 04/10/2018 - 4:38 pm

Dziękuję za przepis, robiłem to rok temu i w tym roku robię jeszcze więcej 😉 bardzo dobre. I podobają mi się zdjęcia, po nich poznałem że to właściwa strona 😀

Odpowiedz
Malwina 04/10/2018 - 4:39 pm

Marku, a mnie się podobają takie komentarze. Na zdrówko 😉

Odpowiedz
Lui 29/10/2018 - 7:02 pm

Malwino, zabrałam się za robienie nalewki wg Twojego przepisu, ale mam jedną wątpliwość – czy dobrze rozumiem, że najpierw zlewam z owoców zasypanych cukrem syrop, a potem znów go do niech wlewam?

nie wiem czemu ma to służyć? czy nie można od razu wlać alkoholi do tych owoców z sokiem?

chyba, że alkohole wlewa się do soku już bez owoców?

jakoś tego nie zrozumiałam i byłabym wdzięczna za wskazówki?

Odpowiedz
Malwina 29/10/2018 - 7:06 pm

Już tłumaczę. Po prostu cały cukier może się po tym czasie nie rozpuścić. Zalewamy, wlewamy ciepłą wodę, a potem z powrotem dolewamy sok plus alko. Chodzi o to, by nie nagrzewać ani soku, ani alkoholu. Ale jeśli cały cukier się rozpuścił to po prostu lej alkohol.

Odpowiedz
Lui 30/10/2018 - 12:18 pm

Dziękuję bardzo za odpowiedź i pozdrawiam :))

Odpowiedz
kuki 28/09/2020 - 10:58 am

Robię różnie. Z pigwowca (czasem mieszam pigwowca i pigwę) zalewam spirytusem ok. 70 v wraz z laską wanilii, po kilku miesiącach zlewam i traktuję pigwowca cukrem z miodem (bywa ze samym miodem), po zlaniu syropu zalewam jeszcze raz alkoholem. Dwa pierwsze zlewy (alkoholowy i syrop) łączę i mam wyrazistą nalewkę słodko, kwaśno winną. Z drugiego zlewu powstaje mniej aromatyczna nalewka ale także fajna w smaku.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies