Sałatka z zielonymi warzywami i jajkiem

przez Malwina
Sałatka z jajkiem, bobem i zatarem
Sałatka z zielonymi warzywami i jajkiem
Mam wrażenie, że od samego patrzenia na tę sałatkę człowiek czuje się zdrowszy. Chrupiące warzywa i grzanki, delikatne jajko, kremowy ser i wyrazisty w smaku kwaskowaty zatar – tę sałatkę na pewno zapamiętacie na długo. To przy okazji prawdziwa bomba witaminowa, dlatego proponuję podać ją na śniadanie.
W sałatce pojawiły się dwa elementy typowe dla kuchni arabskiej, czyli labneh – jogurtowy kremowy serek oraz aromatyczna mieszanka zatar. Ten pierwszy bez problemu przygotujecie sami w domu, wystarczy Wam jedynie odpowiedni jogurt naturalny, gaza i odrobina cierpliwości. Z kolei zatar zakupicie w praktycznie każdym sklepie z przyprawami na wagę, ewentualnie przez Internet.
Sałatka Sałatka z zielonych warzyw i jajka

 

Zielona sałatka z jajkiem
SAŁATKA Z ZIELONYMI WARZYWAMI I JAJKIEM 
Śniadanie Mistrzów #286


Składniki (na 3 porcje):

  • 200 g bobu
  • 200 g zielonej fasolki szparagowej
  • 3 jajka
  • 1-2 liście jarmużu
  • 100 g mrożonego groszku
  • pół awokado (plus sok z cytryny do skropienia)
  • 2 ogórki gruntowe
  • 1-2 cebulki dymki wraz ze szczypiorem
  • 2 kromki razowego chleba na zakwasie
  • ser labneh
  • sos: 150 g jogurtu naturalnego, 2 łyżeczki soku z cytryny, pół ząbka czosnku, sól i pieprz
  • do posypania zatar
Przygotowanie:
Bób gotujemy al dente (czas gotowania będzie uzależniony od tego, czy używamy wczesnego, czy późnego bobu i zajmie od 3 do 10 minut). Odcedzamy, przelewamy zimną wodą i obieramy. Fasolkę obieramy, gotujemy na parze al dente. Przelewamy i hartujemy zimną wodą. Jarmuż wrzucamy na wrzątek, gotujemy przez około 2 minuty, odcedzamy i przekładamy do miski z zimną wodą. Groszek zalewamy wrzątkiem, po 5 minutach odcedzamy i przelewamy zimną wodą. Awokado obieramy, kroimy w kawałki, kropimy sokiem z cytryny. Ogórki kroimy w plasterki. Dymki siekamy. Chleb opiekamy na suchej patelni, aż stanie się chrupiący. Studzimy i łamiemy na mniejsze kawałki. Jajka gotujemy na twardo lub półmiękko, następnie zalewamy zimną wodą, studzimy i obieramy. Kroimy na pół lub w ćwiartki.
Jogurt łączymy z sokiem z cytryny, czosnkiem, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Składniki sałatki umieszczamy w misce, posypujemy grzankami, dodajemy podzielony na kawałki labneh, polewamy sosem i posypujemy zatarem. Delikatnie mieszamy i podajemy.Uwagi:

– do tego przepisu możecie wykorzystać także tabat labneh, czyli kulki z labneh obtoczone w zatarze. Ja miałam w lodówce jedynie labneh w całości, dlatego podzieliłam go na mniejsze kawałki.

Arabski serek z jogurtu
Labneh – arabski serek z jogurtu

 

Sałatka z zielonych warzyw przepis

 

Sałatka z jajkiem i bobem

 

Sałatka z zielonymi warzywami i jajkiem
Czas przygotowania: 30 minut.
9 komentarzy
0

Podobne posty:

9 komentarzy

Marzena 05/08/2015 - 7:19 am

Na te upały cudna!

Odpowiedz
Kinga 05/08/2015 - 12:35 pm

Smacznie 🙂

Odpowiedz
Aleksandra Fic 05/08/2015 - 3:50 pm

Musi być pyszna i sycąca 🙂

Odpowiedz
Kasia Wysokaforma.pl 05/08/2015 - 4:03 pm

Idealna! Dzisiaj ide po zielone cuda do warzywniaka 🙂 Dzięki za inspiracje!

Odpowiedz
FitHealthyLife 06/08/2015 - 3:12 pm

Ta sałatka jest bardzo dobra 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 06/08/2015 - 4:16 pm

Nie miałam awokado i jarmużu, ale za to dałam surowego brokuła, poszatkowanego na mandolinie – fajny chrupiący akcent. Jajko oczywiście w koszulce, żeby było w czym grzankę umoczyć 🙂 Tylko sos jakoś mi tu dzisiaj bardziej pasował mocno ziołowy vinaigrette.
Podsumowując – świetny obiad dziś był. I nie jest to tylko moje zdanie 🙂 Nie dość, że można wykorzystać wszystko co jest obecnie na straganach, to jeszcze idealna na upały, lekka, ale konkretna.

Odpowiedz
Malwina 06/08/2015 - 4:20 pm

Jajeczko w koszulce to super dodatek do tej sałatki. A sezonowe jedzenie to w końcu podstawa 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 07/08/2015 - 9:22 am

Kiedy w sezonie wchodzę na rynek, to czuję się jak dziecko w sklepie z cukierkami – najchętniej wszystko bym wzięła 🙂 A dzięki tej sałatce – mogłam :))

Odpowiedz
Malwina 07/08/2015 - 10:12 am

No to mamy podobnie. Ja mam latem warzywny szał i kupuję jak głupia wszystko co mi wpadnie w ręce, tym bardziej że w soboty mam okazję nabyć wiele produktów prosto z pola. A potem Połówek wracając do domu wygląda jak wielbłąd 😉

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies