Frużelina wiśniowa

przez Malwina
 Frużelina z wiśni
Frużelina wiśniowa

Frużelina wiśniowa to jeden z najsmaczniejszych dodatków do ciast i deserów. Zamykam ją w słoiczkach od trzech sezonów, ale dopiero w tym roku zabrałam się za jej przygotowanie odpowiednio wcześnie, by móc podzielić się z Wami przepisem.

Czym jest frużelina? To nic innego, jak owoce zatopione w pysznym sosie. Można ją przygotować z dodatkiem żelatyny lub mąki ziemniaczanej. Ja zawsze stawiam na tę drugą. Samo przygotowanie frużeliny jest proste i o wiele krótsze, aniżeli gotowanie tradycyjnej konfitury. Najwięcej czasu zajmie Wam drylowanie wiśni.

Czy warto zamknąć w słoiczkach wiśniową frużelinę? Oj warto i to baarrrdzoooo! To chyba najsmaczniejszy dodatek do gofrów, placuszków i deserów.

Przepis na frużelinę wiśniową bierze udział w akcji W wiśniowym sadzie

 Domowa frużelina

FRUŻELINA WIŚNIOWA 


Składniki:

  • 1 kg wydrylowanych wiśni (waga po wydrylowaniu)
  • 250 g cukru (lub więcej wg preferencji)
  • 1-2 łyżki mąki ziemniaczanej 
Przygotowanie:
Wiśnie umieszczamy w garnku, zasypujemy cukrem, mieszamy i odstawiamy na 2-3 godziny, by puściły sok. Jeśli wolicie słodsze przetwory, dodajcie więcej cukru. Garnek z wiśniami stawiamy na gazie, zagotowujemy, a następnie gotujemy na małym ogniu przez około 15 minut. Wiśnie powinny w tym czasie puścić sporo soku. 
Mąkę wsypujemy do kubeczka, dodajemy około 1/4 szklanki zimnej wody, dokładnie mieszamy, by nie było grudek. Ja rozpuszczam w wodzie 2 łyżki mąki i dodaję ją do wiśni stopniowo. Na gotujący się sok wlewamy połowę mikstury z mąką ziemniaczaną. Mieszamy i gotujemy przez 2-3 minuty. Jeśli w tym czasie frużelina nie zgęstnieje wystarczająco, wówczas dolewamy pozostałą mąkę z wodą i ponownie mieszamy i gotujemy kilka minut do lekkiego zgęstnienia. Frużelina powinna mieć konsystencję lekko gęstego sosu. Pamiętajcie, że po ostygnięciu frużelina dodatkowo zgęstnieje. Jeśli Waszym zdaniem nadal jest zbyt rzadka (może tak się zdarzyć przy bardzo soczystych wiśniach), dodajcie do niej jeszcze odrobinę mąki wymieszanej z wodą. Ja na tę ilość wiśni dodaję zazwyczaj 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej. 
Gorącą frużelinę wiśniową przekładamy do suchych i wcześniej wyparzonych słoików. Mocno zakręcamy słoiki, kładziemy na ręczniku kuchennym do góry dnem i przykrywamy drugim ręcznikiem. Słoiki z frużeliną pozostawiamy tak do całkowitego wystygnięcia. Następnie przenosimy je do spiżarki. 
Frużelinę wiśniową wykorzystujemy jako dodatek do deserów i ciast. Rewelacyjnie smakuje z chrupiącymi goframi i bitą śmietaną, placuszkami, naleśnikami. Możecie z jej dodatkiem przygotować także pyszną mrożoną kawę z wiśniami.

Uwagi:

– z podanego przepisu otrzymacie 5 małych słoiczków frużeliny wiśniowej (słoiczki po 180-200 ml)

– frużelinę można przygotować również zimą z mrożonych i wydrylowanych wiśni

– frużelinę możecie dodatkowo zapasteryzować (około 10 minut dla małych słoiczków w kąpieli wodnej). Ja od minionego roku tego nie robię i wszystkie słoiczki spokojnie wytrzymują do kolejnego sezonu. Należy jednak pamiętać o tym, by do słoików nakładać bardzo gorącą frużelinę (temp. około 95 stopni) i studzić je do góry dnem pod przykryciem.

 Frużelina do gofrów
Frużelina wiśniowa

 Frużelina wiśniowa
Frużelina wiśniowa

 Frużelina z wiśniami przepis

Czas przygotowania (bez czasu drylowania i odstawienia owoców): 30 minut.

22 komentarze
0

Podobne posty:

22 komentarze

Justyna Kwil 14/07/2015 - 4:46 pm

Cudowna 😀 Uwielbiam 🙂

Odpowiedz
Magdalena Kuchaja 14/07/2015 - 5:00 pm

jakie pyszności można wyczarować z 3 składników!

Odpowiedz
Ajsza 14/07/2015 - 5:09 pm

Orientujesz się może, kiedy będzie szczyt sezonu wiśniowego? Tak by wyszło najtaniej. Planuję placuszki, ciasto, a po twoim poście nabrałam ochotę na frużelinę +_+

Odpowiedz
Malwina 14/07/2015 - 5:45 pm

Powiem Ci tak, cena tak naprawdę zależy od dnia, dostawcy i samej pogody. U mnie są obecnie od 4 do 6 zł. Taniej na pewno (przynajmniej u mnie) nie zlecą cenowo. Najlepiej się rozglądać po warzywniakach, a jeszcze lepiej kupić u jakiejś babuleńki.

Odpowiedz
SPEKTRUM SMAKU 14/07/2015 - 6:23 pm

Wiśnie wglądają zniewalająco! Chyba się skuszę!

Odpowiedz
Magda C. 14/07/2015 - 6:37 pm

Najlepsza do gofrów 🙂

Odpowiedz
gin 14/07/2015 - 6:58 pm

I do bezy! Uwielbiam 🙂

Odpowiedz
||Jar|| 15/07/2015 - 6:02 am

My mom does a very similar jelly-compote like this and it's amazing! I usually eat it with chocolate pudding. I believe that this "fruzelina" is awesome too, the photos are wonderful, they make me drool over the keyboard 😀

Odpowiedz
Jolanta Szyndlarewicz 15/07/2015 - 9:32 am

Cudowna:) Swoją już zrobiłam, po raz pierwszy:) … jest pyszna:). Bardzo apetyczne zdjęcia, przez nie znów będą za mną wiśnie chodziły:)

Odpowiedz
Zuzanna Ploch 16/07/2015 - 1:10 pm

Wiśniowa to zdecydowanie moja ulubiona frużelina. Gofry tylko z nią mi smakują 🙂 Szkoda, że właśnie kończy mi się ostatni słoiczek.

Odpowiedz
klaudynas 17/07/2015 - 11:34 am

a mogę owoce zasypać cukrem wieczorem a następnego dnia zrobić resztę?

Odpowiedz
Malwina 17/07/2015 - 11:41 am

Oczywiście, sama często tak robię.

Odpowiedz
klaudynas 20/07/2015 - 6:42 am

frużelinę wiśniową już zrobiłam. pycha !!! moje 12 słoiczków już powędrowało do piwnicy. Mam jeszcze pytanie, chciałabym zrobić jeszcze frużelinę z malin rozumiem, że niestety maliny się "rozciapią" prawda? Masz Malwina na to jakiś patent czy zostawiasz tak jak jest? czy robisz mieszane z borówką aby "lepiej wyglądało" ? 🙂

Odpowiedz
Malwina 20/07/2015 - 6:46 am

Frużelina malinowa również jest na blogu. Ta akurat bardziej przypomina dżem, bo jak wspomniałaś maliny się rozpadają. Mnie zupełnie to nie przeszkadza. Na dniach dorzucę jeszcze przepis na porzeczkową. Polecam zrobić również frużelinę z czereśni. Uważaj tylko z ilością cukru, bo czereśnie są dość słodkie.

Odpowiedz
Anonimowy 14/08/2015 - 1:12 pm

Przecież można zakonserwować same wiśnie w czystym cukrze (otrzymać także sporo soku/suropu) a potem, przy okazji robienia wypieków/deserów dodać skrobię ziemniaczaną lub kukurydzianą albo żelatynę – wg konkretnego przepisu. Tak konserwowane owoce nie muszą być pasteryzowane bo utrwala je dostatecznie cukier, wysoka temperatura i oczywiście czystość naczyń. Ja tak robię od lat. Inne, np jagodowe – podobnie. Maliny zanurzam w spirytusie/wódce czystej i wkładam delikatnie na gorący syrop.Syropu b. niewieele – maliny puszczą sok! Potrząsam naczyniem lekko podgrzewając nie dopuszczając do wrzenia, po czym delikatnie umieszczam w wyparzonych słoiczkach. Są prawie wszystkie całe. Smakoszom SMACZNEGO.

Odpowiedz
Anonimowy 18/09/2015 - 1:46 pm

A jeżeli chodzi o brzoskwinie, czy można je zrobić podobnie?

Odpowiedz
Malwina 18/09/2015 - 1:49 pm

Oczywiście. Tylko gotowałabym je odrobinę krócej, aby skórka na owocach nie zaczęła odchodzić.

Odpowiedz
milka 21/09/2015 - 9:57 am

Ja według tego przepisu zrobiłam i wyszły bardzo żadkie, a dałam nawet troche więcej mąki ziemniaczanej

Odpowiedz
Malwina 21/09/2015 - 10:04 am

Należało dodać jeszcze więcej mąki (albo wiśnie były bardzo soczyste, albo mąka kiepska). Teraz po otworzeniu słoika możesz tę frużelinę podgrzać i zagęścić tak samo, jak na etapie jej przygotowania.

Odpowiedz
Anonimowy 27/02/2016 - 7:43 pm

Jak mozna przechowywac kisiel w sloikach?
Zakonserwowac wisnie w soku wlasnym a fruzeline zrobic tuz przed dodaniem do ciasta. Proste!

Odpowiedz
Anonimowy 23/06/2018 - 2:38 pm

Super przepis na :Frużelinę z wiśni jakie to proste w tym naszym zagonionym świecie. Naprawdę daje 200% przyjemności za takie pyszności. Dzięki za ten przepis. Pozdrawiam ciepło 😘😉

Odpowiedz
Martyna Pietruszka 27/08/2020 - 6:11 pm

Wiśnie to prawdziwy skarb. Na surowo nie przepadam, ale frużelina, dżem lub kompot zawsze jest zrobiony na zimę. Śliczne zdjęcia!

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies