Make bento, not war! #74

przez Malwina

Dzień dobry,

Kolejny smaczny tydzień za nami. Tym razem nie udało mi się uwiecznić na zdjęciach wszystkich przygotowanych posiłków (stąd też skromny czwartek i brak piątkowych zestawów). Cieszę się, że dni stają się coraz dłuższe, ponieważ już wkrótce będę mogła robić większość zdjęć w świetle naturalnym. Zestawy lunchboxów prezentują się wtedy o wiele lepiej. 

Zapraszam do lektury i życzę udanego tygodnia!
Make bento, not war!

PONIEDZIAŁEK

Na śniadanie pieczona owsianka sernikowa z dodatkiem karobu.
Drugi posiłek to dietetyczny klops z kurczaka oraz świeży ogórek.

WTOREK

Jako śniadanie pudding ryżowy z dodatkiem konfitury truskawkowej (do puddingu dodałam erytrol zamiast czekolady).
Drugi posiłek to dietetyczny klops drobiowy oraz lekka sałatka (pomidor, ogórek, czerwona cebula, papryka, oliwki, suszone oregano, oliwa, ocet winny, sól i pieprz do smaku).

ŚRODA

Na śniadanie naleśniki owsiane, kawałek owocu granatu oraz konfitura z nektarynek.
Drugi posiłek to pierś z kurczaka z ziołami prowansalskimi, gotowany na parze brokuł oraz kilka koreczków (ser gouda, papryka i czarne oliwki).

Ostatni posiłek to dwa plastry schabu przygotowane na patelni bez panierki i rozbijania, gotowane na parze marchewki z czarnym sezamem oraz kasza jęczmienna z pieczarkami, sosem sojowo-grzybowym i rozmarynem.

U mnie w zestawie banan, kilka borówek, truskawki. Nie przepadam za owocami, jednak ostatnio jest to jeden z nielicznych posiłków, jaki potrafię przełknąć z rana.
Jako drugi posiłek makaron żytni z brokułem, tofu, pomidorkami, oliwkami i drobno posiekanym czosnkiem. Wymieszany z oliwą ev, przyprawiony solą i niewielką ilością świeżo zmielonego pieprzu.

CZWARTEK

Połówek zabrał do pracy sporą porcję placuszków na mące gryczanej z orzechami laskowymi oraz świeże owoce.

16 komentarzy
0

Podobne posty:

16 komentarzy

Anonimowy 16/02/2015 - 9:26 am

A można też prosić o przepis na kaszę jęczmienną z pieczarkami? Bo wygląda pysznie!!! 🙂

Odpowiedz
Malwina 16/02/2015 - 10:01 am

Gotujesz kaszę jęczmienną na sypko (ze szczyptą soli). Na patelni podsmażasz posiekaną w kostkę cebulkę i pieczarki pokrojone w plasterki. Dodajesz kaszę, niewielką ilość posiekanych igiełek rozmarynu (opcjonalnie), sos sojowo-grzybowy. Mieszasz i gotowe 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 17/02/2015 - 2:24 pm

Super! Dziękuję!!!! Na bank wypróbuję 🙂

Odpowiedz
JustInka 16/02/2015 - 10:53 am

Jak zwykle u Ciebie kolorowo i zdrowo. Nie wiadomo na co się zdecydować 🙂

Odpowiedz
Paulina Urbańczyk 16/02/2015 - 10:56 am

Wszystkie propozycje mi się podobają ale moje serce chyba najbardziej skradły te cudne placuszki gryczane, które muszę zrobić <3 Wyglądają na takie puszyste i delikatne 🙂

Odpowiedz
Magda Lena 16/02/2015 - 11:40 am

Czekam z niecierpliwością na przepis na te piękne placuszki z mąki gryczanej – mąka czeka już w szafce 🙂

Odpowiedz
Szpinakożerca 16/02/2015 - 4:34 pm

chciałabym, żeby mi ktoś takie pyszności do pracy pakował 🙂
czy placuszki na mące gryczanej pojawią się może niedługo ? nie są podlinkowane a bardzo mnie zaciekawiły 🙂

Odpowiedz
Malwina 16/02/2015 - 5:41 pm

Pojawią się na blogu w weekend 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 16/02/2015 - 4:57 pm

a w Biedronce znowu promocja na bento 😉

Odpowiedz
Malwina 16/02/2015 - 5:43 pm

Wiem, planowałam nawet ich recenzję, ale jak na złość w kilkunastu Biedronkach, które odwiedziłam nie było nawet jednej sztuki. Być może jutro uda mi się zakupić te, które planowałam (pionowy sałatkowy i kostka śniadaniowa).

Odpowiedz
Karmel-itka. 16/02/2015 - 5:37 pm

ojej! widzę, że bento szaleje na blogach! właśnie zaopatrzyłam się w pojemniczki i od nowego semestru będę bentować na uczelni 😉

Odpowiedz
Kinga Łucja 16/02/2015 - 6:04 pm

Smacznie! 🙂

Odpowiedz
Magda C. 16/02/2015 - 7:27 pm

Znowu same smakowitości 🙂

Odpowiedz
Ania S 16/02/2015 - 9:33 pm

Bardzo smakowicie zestawy 😉 Najbardziej podobają mi się naleśniki owsiane, pudding ryżowy i gryczane placuszki 🙂
Jak można nie lubić owoców !!?? 😛

Odpowiedz
Malwina 17/02/2015 - 5:04 am

Od jakiegoś czasu staram się je wprowadzać do mojej diety i jadam częściej (głównie banany, najlepiej jak najmniej dojrzałe). A jeszcze nie tak dawno szczytem moich możliwości było zjedzenie jedngo grejpfruta przez cały rok 😀

Odpowiedz
Ania S 18/02/2015 - 5:25 pm

W takim razie gratuluje postępów 🙂
Ja z kolei nie wyobrażam sobie dnia bez owoców 🙂

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies