Make bento, not war! #65

przez Malwina

Postanowiłam ograniczyć ilość używanego tłuszczu w trakcie przygotowywania posiłków. Tym razem mięso gotowałam na parze lub piekłam w piekarniku. To dość wygodne, pakuję wszystko do sitka na garnku lub naczynia żaroodpornego, nastawiam minutnik i mogę zająć się innymi spawami. W najbliższym czasie chciałabym poeksperymentować przede wszystkim z potrawami gotowanymi w na parze. Nie mam specjalnego sprzętu do tego, jednak stary wysłużony garnek sprawdza się równie dobrze. Zapewne na blogu pojawi się kilka lżejszych przepisów na potrawy przygotowane tą metodą. Ale to zapewne dopiero w nowym roku. 

PONIEDZIAŁEK

Na śniadanie przygotowałam twarożek z koperkiem, odrobiną świeżego czosnku, doprawiony solą, pieprzem i wymieszany z lekkim jogurtem naturalnym. Dodatkowo świeży ogórek, kilka kromek chleba razowego na zakwasie i dwa ugotowane na twardo jajka.
Drugi posiłek to kurczak w marynacie miodowo-musztardowej, ugotowany na parze. Dodatkowo kilka szwedzkich placków ziemniaczanych oraz surówka z kiszonej kapusty i marchewki.
Na obiad gotowana na parze roladka drobiowa (z pesto bazyliowym, długo dojrzewającą szynką, suszonymi pomidorami, kawałkiem sera feta i oliwkami), spaghetti crudaiola (z papryką, oliwkami, czosnkiem i oregano) oraz kilka pomidorków koktajlowych.

WTOREK
Na śniadanie brązowy ryż z chudym twarogiem, wymieszany z jogurtem naturalnym i cynamonem. Dosłodziłam go miodem lipowym. Dodatkowo  mus z jabłek i migdały.
Drugi posiłek to kurczak pieczony z cukinią, papryką, pieczarkami. Dodatkowo brązowy ryż, pesto bazyliowe, dip koperkowy oraz pomidor.

ŚRODA

Na śniadanie schab ze śliwką, pieczywo razowe, ogórki konserwowe i niewielka ilość musztardy.
Drugi posiłek to pulpety drobiowe gotowane na parze oraz makaron z pesto bazyliowym. Następnym razem zrobię do pulpetów dodatkowo jakiś dip na bazie jogurtu.

PIĄTEK

Na śniadanie twarożek z rzodkiewką (wymieszany z jogurtem), kawałek pomidora, ogórka. Dodatkowo ciabatta.
Kolejny posiłek to pieczone pierogi drożdżowe z mięsem, kaszą gryczaną i pieczarkami.
Na obiad dwie piersi z kurczaka upieczone w folii aluminiowej (marynowane w soku z cytryny, oregano, tymianku i czosnku), gotowany pęczak i surówka z ogórków i papryki. 

6 komentarzy
0

Podobne posty:

6 komentarzy

Magda 01/12/2014 - 3:21 pm

Pychota 🙂

Odpowiedz
Justyna Żak 01/12/2014 - 3:59 pm

ile świetnych pojemników:)

Odpowiedz
Anonimowy 02/12/2014 - 9:23 am

To są porcje dla jednej osoby? o.O

Odpowiedz
Malwina 02/12/2014 - 9:50 am

Tak, to porcje dla jednej osoby, każdy zestaw to trzy posiłki.

Odpowiedz
Anonimowy 02/12/2014 - 12:12 pm

A czwartek zaginął 😛

Odpowiedz
Malwina 02/12/2014 - 12:14 pm

Niektóre dni mają w zwyczaju ginąć 😉 W szczególności te, kiedy nie trzeba zrywać się rano z łóżka i biec do pracy.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies