Czekoladowy dutch baby z karmelizowanymi pomarańczami

przez Malwina
Pieczony naleśnik z pomarańczami

 

Przepis na dutch baby pokazywałam Wam na blogu w czerwcu tego roku. Dutch baby to pieczony w piekarniku naleśnik rodem z Pensylwanii. Więcej informacji na jego temat (w tym jego nietypowej i często wprowadzającej w błąd nazwy) znajdziecie we wspomnianym wpisie.

Po klasycznym przepisie przyszła kolej na wariację na temat tego pieczonego naleśnika. Przygotowałam dutch baby w wersji czekoladowej, a konkretniej kakaowej. Wszelkiej maści kakaowe placki i placuszki najczęściej zestawiam z soczystymi pomarańczami. To fajny duet, zarówno pod względem smakowym, jak i wizualnym. Plasterki pomarańczy dodatkowo skarmelizowałam w rondelku, co jeszcze bardziej podbiło smak owocu.
Oprószony cukrem pudrem dutch baby w asyście pomarańczowych plastrów dobrze sprawdzi się zarówno jako deser, jak i leniwe śniadanie. Możecie przygotować go wcześniej i zabrać ze sobą do pracy lub na uczelnię. Pamiętajcie tylko o tym, aby pomarańcze wraz z syropem zapakować do oddzielnego szczelnego pojemnika.
Naleśnik z piekarnika z pomarańczami

 

Pieczone naleśniki są dość specyficzne. Ich struktura jest zupełnie inna, aniżeli w przypadku klasycznych placków smażonych na patelni. W trakcie pieczenia ciasto gwałtownie unosi się do góry (możecie to zaobserwować na jednym z kolejnych zdjęć), by po wyjęciu z piekarnika stopniowo opadać w dół. Z pewnością taki naleśnik będzie miłym urozmaiceniem codziennych śniadań.
Dutch baby z pomarańczami
 
CZEKOLADOWY DUTCH BABY 
Śniadanie Mistrzów #242
Z naleśnikiem dookoła świata #24


Składniki (na 1 porcję):

  • pół szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżka kakao
  • 2-3 łyżki cukru
  • 2 jajka
  • pół szklanki mleka
  • ziarenka z połowy laski wanilii
  • 1 pomarańcza
  • 2-3 łyżki brązowego cukru

Przygotowanie:W misce umieszczamy mąkę, kakao, cukier, jajka, mleko i ziarenka z laski wanilii. Wszystkie składniki łączymy przy pomocy trzepaczki, tak, aby nie było grudek. Okrągłą formę o średnicy 18-20 cm smarujemy masłem. Przelewamy do niej ciasto. Pieczemy przez około 20-25 minut w temp. 220 stopni. W trakcie pieczenia naleśnik będzie unosił się do góry, po wyjęciu z piekarnika – opadnie.

Kiedy nasz naleśnik się piecze, przygotowujemy pomarańcze. Owoc obieramy ze skórki i białych zewnętrznych błonek. Pomarańczę kroimy w plastry. W rondlu umieszczamy cukier. Podgrzewamy na małym ogniu, aż cukier całkowicie się rozpuści i nabierze karmelowej barwy. Do rondelka dokładamy pomarańcze. Smażymy przez około 3 minuty, w połowie odwracając plastry na drugą stronę. Upieczony omlet wyjmujemy z formy (ja robię to łopatką do ciasta), oprószamy cukrem pudrem i podajemy z plasterkami pomarańczy.
Dutch baby

 

Dutch baby

 

Czas przygotowania: 30 minut.

21 komentarzy
0

Podobne posty:

21 komentarzy

gin 20/11/2014 - 2:46 pm

To takie trochę magiczne, co się z nim dzieje w piekarniku 🙂 Bardzo lubię 🙂

Odpowiedz
Magdalena Kuchaja 20/11/2014 - 3:38 pm

musiałabym się mocno powstrzymywać, żeby nie zjeść na raz całego!

Odpowiedz
Anonimowy 20/11/2014 - 7:21 pm

naleśnik jak ciacho! no zrobię – tak sobie obiecuję;p
pozdrawiam
Marta

Odpowiedz
Magda C. 20/11/2014 - 7:56 pm

zjadłabym oj zjadła!

Odpowiedz
Kamciss 20/11/2014 - 8:59 pm

Pysznie się prezentuje 🙂

Odpowiedz
Magda Lena 20/11/2014 - 9:48 pm

Nigdy ani nie jadłam, ani nie robiłam, ale wyszedł Tobie fantastycznie! 🙂

Odpowiedz
Angie 20/11/2014 - 9:53 pm

Wygląda niesamowicie apetycznie!

Odpowiedz
Jolanta Szyndlarewicz 23/11/2014 - 12:10 pm

ależ to musi być pyszne Malwinko:)

Odpowiedz
Anonimowy 10/03/2015 - 8:31 am

Uwielbiam <3 Zrobiony dziś i właśnie jedzony, świetny początek dnia 🙂

Jedno pytanie – można użyć tego przepisu do zrobienia clafoutis czy nie uda się?

Odpowiedz
Malwina 10/03/2015 - 8:42 am

Baza do clafoutis ma inną konsystencję. Ale rozumiem, że chcesz po prostu, aby owoce znalazły się w cieście. Jak najbardziej się uda. Zerknij sobie proszę do zakładki ze śniadaniami. Jest tam sporo takich pieczonych naleśników, jeden jest z dodatkiem borówek (podpisany jest jako pieczony naleśnik szwedzki).

Odpowiedz
Anonimowy 01/07/2015 - 7:43 pm

Czy zamiast ziarenek z laski wanilii można użyć cukru wanilinowego? Jeśli tak, to ile?
Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Malwina 02/07/2015 - 7:49 am

Wanilina obok wanilii nawet nie leżała. Już lepiej dodać odrobinę prawdziwego ekstraktu z wanilii lub w ogóle pominąć waniliowy dodatek. Ale jeśli wanilinowy cukier Ci smakuje to zastąp nim połowę cukru zwykłego.

Odpowiedz
Natalia Sadowska 13/01/2016 - 6:15 pm

Czy mąkę pszenną można zastąpić żytnią?

Odpowiedz
Malwina 13/01/2016 - 6:23 pm

Jeśli lubisz jej smak w słodkich wypiekach, to będzie ok. Jak coś jutro koło południa będzie na blogu nowy przepis na dutch baby w wersji bezglutenowej.

Odpowiedz
Maris 30/09/2018 - 7:10 pm

Kakao uciekło z przepisu.

Odpowiedz
Paulina 23/01/2019 - 8:17 pm

Czy to ma być mokre w środku? 🙁

Odpowiedz
Malwina 23/01/2019 - 8:19 pm

Tak, w przekroju ciasto jest lekko wilgotne.

Odpowiedz
Paulina 26/01/2019 - 7:12 pm

Dzięki za odpowiedź! Chociaż mnie to wyszło nie tyle wilgotne, co dość mokre i gumiaste. Bałam się zjeść, ale sensacji żołądkowych na szczęście nie było. Nie wiem, gdzie popełniłam błąd.

Odpowiedz
Malwina 28/01/2019 - 9:13 am

Ono w przekroju jest takie błyszczące i śliskie. Jak wszystkie pieczone naleśniki. Ale może rzeczywiście było troszkę zbyt krótko w piekarniku?

Odpowiedz
Paulina 03/02/2019 - 9:31 am

OK, spróbuję następnym razem potrzymać dłużej. Jakbym chciała podwoić przepis, to jak myślisz, ile czasu mu dać w piecu? Dzięki bardzo za odpowiedzi 🙂

Malwina 05/02/2019 - 3:58 pm

Wszystko zależy od wielkości formy. Do momentu, aż będzie zwarte i po wbiciu patyczka w środek nic nie będzie wypływać.

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies