Czerwona kapusta zasmażana

przez Malwina
Zasmażana czerwona kapusta z jabłkiem
Czerwona kapusta zasmażana
W tym roku postanowiłam częściej bazować na jesiennych i zimowych warzywach, po które do tej pory sięgałam dość rzadko. Po dyni przyszła kolej na kapustę. W moim rodzinnym domu kapustę jadało się bardzo często, głównie białą, z której przygotowywało się zupy, surówki, gołąbki in. Jeśli chodzi o odmianę czerwoną, to nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek Mama używała jej w kuchni. Sama pamiętam ją tylko z posiłków w przedszkolu, koszmarnych obiadów, do których podawano wręcz niezjadliwą surówkę ze wspomnianej odmiany kapusty. 

Czerwoną kapustę próbowałam odczarować tuż przed tegoroczną Wielkanocą. Przygotowałam wówczas kapustę duszoną w czerwonym winie z dodatkiem rozmarynu. Przypadła do gustu nie tylko Połówkowi, ale i Teściom, co tym bardziej mnie ucieszyło. Tym razem poszłam w smaki bliższe naszej rodzimej kuchni polskiej i przygotowałam zasmażaną kapustę z dodatkiem jabłka.
Zasmażana kapusta to potrawa banalnie prosta. Jak większość dań na bazie tego warzywa, smakuje o wiele lepiej kolejnego dnia po przygotowaniu. To smaczny dodatek do dań obiadowych, który można podawać zarówno na ciepło, jak i zimno, chociaż jestem zdania, że na ciepło jest o wiele smaczniejsza. Tak przygotowaną kapustę możecie przechowywać przez kilka dni w lodówce. 
Czerwona kapusta na ciepło do obiadu

CZERWONA KAPUSTA ZASMAŻANA


Składniki:

  • 800 g czerwonej kapusty (pół dużej główki)
  • 1 listek laurowy
  • 1 kwaskowate jabłko
  • 2-3 łyżki octu balsamicznego
  • 2-3 łyżeczki płynnego miodu (użyłam gryczanego)
  • sól i świeżo zmielony pieprz do smaku
  • 1 duża cebula
  • 2-3 łyżeczki mąki pszennej
Przygotowanie:
Kapustę szatkujemy, umieszczamy w garnku z grubym dnem. Wlewamy wodę (około 1/2-3/4 szklanki, woda powinna zakrywać 2-3 cm dna). Dokładamy liść laurowy, przykrywamy i gotujemy na małym ogniu przez około 30 minut, aż będzie miękka (ale nie rozgotowana). Co jakiś czas należy przemieszać kapustę.

Jabłko obieramy, wykrawamy gniazdo nasienne, owoc trzemy na tarce na dużych oczkach i dokładamy do kapusty. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz (olej lub masło), wrzucamy drobno posiekaną cebulę, smażymy przez kilka minut, aż ładnie się zrumieni. Dodajemy mąkę pszenną, smażymy mieszając, aż nabierze złotego koloru. Z kapusty odlewamy odrobinę płynu i wlewamy go na patelnię. Zawartość patelni przelewamy do kapusty i dokładnie mieszamy. Całość przyprawiamy octem balsamicznym, miodem, solą oraz pierzem. Gotujemy jeszcze przez 3 minuty. Kapusta jest smaczniejsza kolejnego dnia, dlatego warto przygotować ją wcześniej. Kapustę przechowujemy w zamkniętym pojemniku w lodówce do kilku dni.

Czas przygotowania: 40 minut.

22 komentarze
1

Podobne posty:

22 komentarze

Justyna Żak 18/11/2014 - 9:34 am

świetna do obiadu:)

Odpowiedz
ILoveBake.pl 18/11/2014 - 1:14 pm

jedna z ulubionych surówek

Odpowiedz
Magda Lena 18/11/2014 - 6:57 pm

Ja już nie pamiętam kiedy tę kapustę jadłam ostatni raz, a kojarzy mi się z dzieciństwem. Piękny kolor ma! 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 22/04/2015 - 2:55 pm

Zrobiłam dziś surówkę i niestety nam nie zasmakowała. Dość specyficzny smak. Pewnie kwestia gustu. Pozdrawiam.

Odpowiedz
Malwina 22/04/2015 - 3:10 pm

Czerwona kapusta jest dość specyficznym warzywem. Przyznam, że sama dopiero chyba rok czy dwa lata temu się do niej przekonałam. Widocznie zasmażana kapusta na słodko- kwaśno to nie Wasze smaki. Pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz
Joanna 10/10/2015 - 12:19 pm

Zrobiłam dzisiaj tę kapustę do polędwiczek wieprzowych. Poezja :))))) Bardzo dziękuję za przepis i pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz
Ilona Marciniak 22/10/2015 - 8:11 am

Kapustę czerwoną bardzo lubię .Właśnie słodko kwaśny smak z jabłkiem ,rodzynkami i czerwonym winem bardzo mi podchodzi .Nauczyłam się ją jeść na ciepło w Niemczech .Wcześniej w Polsce kisiłam ją z porem na zimę lub podawałam jako surówkę sparzoną gorącą wodą przed użyciem i doprawioną musztardą i olejem ,oczywiście ,pieprz ,sól .I dokładnie trzeba wygnieść aby zmiękła .Pozdrawiam smakoszy kapusty czerwonej ,jest pełna witamin .

Odpowiedz
Marzena KK 13/01/2016 - 11:51 am

Czy ta kapustka będzie pasowała do ziemniaczków i pulpetów w sosie własnym?

Odpowiedz
Malwina 13/01/2016 - 11:52 am

Oczywiście.

Odpowiedz
Unknown 24/01/2016 - 7:03 pm

Zrobilam bez maki i jablka (nie mialam w domu) za to z marchewka, cebuleprzesmazylam na masle i miodzie, przyprawilam sola, pieprzem, gozdzikiem, listkiem laurowym, piment, octem jablkowym i przyprawa African Dream – nie moglam przestac jesc;

Odpowiedz
Anonimowy 26/01/2016 - 12:57 pm

Super

Odpowiedz
Anonimowy 25/03/2016 - 8:43 pm

Dodałam jeszcze marchewkę, magę i mieszankę przypraw do kapusty. Wyszła super, dziękuję!

Odpowiedz
jog 04/04/2016 - 7:26 pm

jak można dodać magi i jeszcze jakiś inny syf gotowy do kapusty.. przecież to chemia w dodatku ujednolicająca każdy składnik w ten sam smak.. bez sensu

Odpowiedz
Anonimowy 04/04/2016 - 7:37 pm

Wykonałam wszystko zgodnie z przepisem i przyznam, że nie posmakował. Jadłam lepsze. Smak wydał mi się bardzo mdły. Dodałam dużo cytryny- trochę lepiej, jednak i tak smak jest taki sobie.

Odpowiedz
Anonimowy 17/07/2016 - 8:11 am

Pyszna!!!!!!!!! Miodzio

Odpowiedz
Bea 20/08/2016 - 11:13 am

Ja pominęłam mąkę :)….wiadomo dodałam za to jagody goi i morwe biała suszona zamiast octu krem balsamiczny i wyszło bardzo fajnie 🙂 polecam 😉

Odpowiedz
Unknown 01/10/2016 - 2:37 pm

Polędwiczki wieprzowe w sosie musztardowym i do tego kapustka ! Mniam wyszło rewelacyjne !

Odpowiedz
Anonimowy 30/10/2016 - 4:55 pm

Pierwszy raz w życiu wyszła mi czerwona kapusta. Ale miód i mąkę pominęłam (dieta)😉

Odpowiedz
Anonimowy 14/12/2016 - 2:36 pm

Pyszna, jako dodatek do pulpetów w sosie pomidorowym i pyz drożdżowych sprawiła się wyśmienicie.

Odpowiedz
Anonimowy 23/12/2016 - 11:50 am

Jedno zastrzeżenie – jak sie gotuje czerwona kapustę pod przykryciem to kipi. U nas wszyscy bardzo lubia, ale ja zawsze mam problem z doprawieniem. Nie mam octu balsamicznego tylko rodzynkowy I co dodać taki? Może wyjdzie jako taka?- Sylwia

Odpowiedz
Malwina 23/12/2016 - 11:55 am

Sylwio, kipi bo zapewne masz pokrywkę bez dziurki lub za duży ogień pod garnkiem. Niestety nie znam octu rodzynkowego, ani jego smaku, więc nie pomogę 🙁

Odpowiedz
h3ksia 26/09/2017 - 10:34 am

dla nas pycha 🙂

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies