Kruche babeczki z kremem i owocami

przez Malwina
Babeczki z kremem
Kruche babeczki z kremem i owocami


Kruche babeczki z kremem były obecne na każdej rodzinnej imprezie w naszym domu. Początkowo piekła je Mama, potem pałeczkę po niej przejęłam ja. Jeśli mnie pamięć nie myli, był to pierwszy wypiek, jaki zrobiłam samodzielnie. Zazwyczaj wypiekałam je w ilości hurtowej z pół kg a czasem nawet kg mąki. Z ciastem kruchym lubiłam się od zawsze, moją piątą achillesową było jednak (i jest do dnia dzisiejszego) dekorowanie babeczek. Na całe szczęście strefa wizualna nie przekłada się na ich smak.  Nie wiem, co te maleństwa mają w sobie, ale nie spotkałam jeszcze osoby, która potrafiłaby przejść obok nich obojętnie.


Krem do babeczek

KRUCHE BABECZKI Z KREMEM


Składniki (na około 25 sztuk):

  • 250 g mąki
  • 60 g cukru pudru
  • 125 g zimnego masła
  • 1 jajko
  • 1-2 łyżeczki zimnej wody
  • krem: 250 g mascarpone, 200 ml kremówki, 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii, 3 łyżki cukru pudru (lub więcej do smaku)
  • dodatki do babeczek: galaretka, ulubiona konfitura, owoce z nalewki, gęsty sos, bakalie, świeże owoce

Przygotowujemy ciasto kruche: W misce umieszczamy mąkę, dodajemy cukier, mieszamy. Dodajemy zimne masło i siekamy je z mąką. Wbijamy jajko, wyrabiamy gładkie i zwarte ciasto, w razie potrzeby dodając odrobinę wody. Ciasto odkładamy do lodówki na godzinę.
Przygotowujemy krem do babeczek: kremówkę ubijamy na sztywno. Mascarpone miksujemy z cukrem i ekstraktem. Do serka dodajemy ubitą kremówkę, krótko miksujemy na najniższych obrotach do połączenia lub mieszamy łyżką. Krem odstawiamy do lodówki.

Pieczenie kruchych babeczek: Ciasto wyjmujemy z lodówki, wałkujemy pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia na grubość 4 mm. Przy pomocy szklanki wykrawamy kółka, wylepiamy nimi foremki do babeczek (możecie dodatkowo nasmarować foremki masłem, ja tego nie robię. Mam metalowe foremki, ale ciasto wychodzi z nich bez problemu). Nadmiar ciasta ścinamy przesuwając po brzegach foremek wałkiem. Babeczki pieczemy przez 12-15 minut w temp. 180 stopni (możecie je dodatkowo obciążyć kawałkiem foli aluminiowej wysypanej fasolą). Wyjmujemy je z foremek i studzimy.
Na spodzie każdej babeczki układamy ulubione dodatki, np. pokrojoną galaretkę, dżem lub konfiturę, bakalie, owoce z nalewki itp. Ja wykorzystałam gęsty sos wiśniowy. Przy pomocy szprycy nakładamy krem. Ozdabiamy sezonowymi owocami. 
Kruche babeczki z kremem
Kruche babeczki z kremem i owocami

Czas przygotowania (bez czasu chłodzenia ciasta): 30 minut.

15 komentarzy
0

Podobne posty:

15 komentarzy

Anonimowy 15/07/2014 - 8:03 am

muszę kiedyś spróbować poczynić takie babeczki, wstyd się przyznać, ale nigdy nic nie robiłam z kruchego ciasta; Twoje wyglądają smakowicie:)

pozdrawiam
Marta

Odpowiedz
Malwina 15/07/2014 - 10:56 am

Marta, to zachęcam w takim razie do spróbowania 🙂

Odpowiedz
Piekarniczek 15/07/2014 - 9:31 am

Muszę spróbować zrobić takie pyszności 🙂

Odpowiedz
BasJula 15/07/2014 - 11:29 am

małe słodziaki 😀 Uwielbiamy takie mini babeczki z owocami 🙂

Odpowiedz
*Nataleczka* 15/07/2014 - 11:54 am

ja bardzo lubię takie ze śmietanka i owocami.

Odpowiedz
Olga Pi 15/07/2014 - 4:22 pm

Mniam!

Odpowiedz
Angie 15/07/2014 - 5:18 pm

Pyszna klasyka gatunku; )

Odpowiedz
Justyna Żak 15/07/2014 - 6:21 pm

świetne Ci wyszły:)

Odpowiedz
Bo(ro)n Appétit 16/07/2014 - 7:10 am

Kruche i delikatne, z pysznym nadzieniem z sezonowych owoców! TO LUBIĘ 🙂

Odpowiedz
Magda C. 19/07/2014 - 11:27 am

Piękne babeczki!

Odpowiedz
Marzena 25/08/2014 - 4:25 pm

Ja tez mam do nich slabosc 🙂 Takie male, urocze i smak mozna za kazdym razem wyczarowac inny 🙂

Odpowiedz
Maja 07/11/2016 - 5:02 pm

ale się prezentują ładnie. Uwielbiam babeczki z owocami, dla mnie idealne 😀

Odpowiedz
Kamila 06/02/2017 - 7:33 pm

Ale pięknie wyglądają, aż mi się chce jeść takie. No nie mogę, a już późno dzisiaj 😛

Odpowiedz
Monia 27/07/2017 - 1:29 pm

Ile czasu wytrzymają takie babeczki? W sensie czy na następny wieczór będą jeszcze utrzymywały konsystencje? 🙂

Odpowiedz
Malwina 27/07/2017 - 1:30 pm

Spody zmiękną, ale do jakiego stopnia, ciężko mi określić. Polecam nadziewać je na kilka godzin przed podaniem.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies