Pulled Pork, długo pieczona wieprzowina

przez Malwina
Pulled pork przepis

Pulled pork to tzw. szarpana wieprzowina, długo pieczona, rozpływająca się w ustach i aromatyczna. Przygotowanie mięsa jest rozciągnięte w czasie, jednak naprawdę warto pokusić się o upieczenie mięsa tym sposobem. Pulled pork świetnie sprawdza się jako dodatek do kanapek, sałatek i baza do przygotowania dań obiadowych. Możecie nim nadziewać także pieczywo, np. typu flatbread a później smażyć na patelni. Najczęściej do pieczenia staram się zakupić możliwie jak największą łopatkę wieprzową (co niestety nie jest zbyt łatwe). Tym razem udało mi się zakupić 2,6 kg kawałek mięsa. Miałam pewne obawy, czy Połówek będzie w stanie zjeść taką ilość pieczonej wieprzowiny i czy nie znudzi mu się jej smak zbyt szybko. Po niespełna 5 dniach po pulled pork nie było już śladu. A ja pierwszy raz od niepamiętnych czasów przez 5 dni nie musiałam gotować obiadu 🙂
Czy szarpana wieprzowina smakowała Połówkowi? Stwierdził, że mięso smakuje wyśmienicie, co potwierdził także Teściu. Za sprawą indyjskiego chili było dość pikantne. Fajnie komponowało się z delikatnymi dipami na bazie jogurtu. 
Przepis na pulled pork pochodzi z bloga Kevina i Amandy

Długo pieczona wieprzowina

PULLED PORK


Składniki:

  • 2-3 kg tłustszej łopatki wieprzowej, najlepiej z kością
  • mieszanka przypraw: 1 łyżka mielonego kminu rzymskiego, 1 łyżka granulowanego czosnku, 1 łyżka suszonej cebuli, 1 łyżka cayenne, 1 łyżka chili w proszku, 1 łyżka soli, 1 łyżka mielonego pieprzu, 1 łyżka słodkiej papryki w proszku, pół szklanki brązowego cukru*
  • marynata: 1/3 szklanki soli, pół szklanki brązowego cukru, 3 łyżki mieszanki przypraw (patrz wyżej), 2 liście laurowe, 2 litry przegotowanej zimnej wody
Przygotowujemy mieszankę przypraw, mieszając dokładnie wszystkie składniki. Następnie przygotowujemy marynatę. Do wody dodajemy cukier, sól, 3 łyżki mieszanki przypraw i dokładnie mieszamy do rozpuszczenia. Łopatkę umieszczamy w dużym pojemniku (jeśli takie nie macie możecie użyć szerokiego garnka), zalewamy marynatą, dodajemy liście laurowe, przykrywamy i odstawiamy na całą noc do lodówki. I nie próbujcie, jak smakuje zalewa. Jak możecie się domyślić, będzie potwornie słona. Kolejnego dnia mięso wyjmujemy z marynaty, osuszamy papierowym ręcznikiem i nacieramy mieszanką przypraw (nie musicie wykorzystać całej mieszanki). Układamy w naczyniu do zapiekania lub na blasze (tłuszczem do góry). Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 110 stopni. Pieczemy przez około 8-10 godzin lub dłużej. Na pół kg mięsa powinno się przeznaczyć 1,5-2 godziny pieczenia. Warto troszkę ten czas nawet wydłużyć. Nie zwiększajcie temperatury w trakcie pieczenia, nie włączajcie termoobiegu. Mięso ma piec się długo i w niskiej temperaturze. U mnie mięso siedziało w piekarniku przez około 8 godzin. Gdy mięso będzie już gotowe, przykrywamy naczynie folią aluminiową i zostawiamy na godzinę do odpoczęcia. Po tym czasie przy pomocy dwóch widelców dzielimy mięso na kawałki. 
*albo Połówkowe kubki smakowe złagodniały, albo chili, które dostałam z Indii jest na tyle piekielnie ostre. Jeśli nie przepadacie za pikantnymi potrawami, zmniejszcie ilość chili lub cayenne.
** piec z przykryciem czy bez? Ile osób tyle metod. W przepisie, z którego korzystałam mięso pieczono bez przykrycia. Wiele przepisów zakłada jednak, by mięso przykryć folią w trakcie pieczenia. Sami wybierzcie lepszy wg Was sposób. Jeśli będziecie piec mięso przykryte folią, wówczas pamiętajcie o tym, aby pod koniec zdjąć ją, aby mięso się ładnie zrumieniło. Ja przykrywam naczynie folią wtedy, gdy piekę mięso, które nie ma zbyt dużo tłuszczu. 

Szarpana wieprzowina

Czas przygotowania (bez czasu pieczenia): 10 minut.

42 komentarze
1

Podobne posty:

42 komentarze

Beata 27/03/2014 - 8:19 am

Od dawna mam ochotę zrobić takie mięsko ale jakoś trudno mi się zabrać …chyba mnie przekonałaś ……..zaczynam poszukiwania słusznej łopatki 🙂

Odpowiedz
Iwona [Escapade Gourmande] 27/03/2014 - 9:27 am

Świetny przepis. Zapisuję do zrobienia! Mięsko wygląda na cudownie soczyste 🙂

Odpowiedz
Opalanka 27/03/2014 - 9:31 am

Długie pieczenie odkryłam i ja, nawet dziś u mnie w propozycji wielkanocnego boczku. Nastawiam na noc, choć zapach jest tak intensywny, że budzi chyba nawet sąsiadów:)

Odpowiedz
Anonimowy 27/03/2014 - 9:42 am

Witaj:) mam dwa pytania, pierwsze- dużo zmniejsza objętość po upieczeniu? inie będzie za bardzo suche (pieczemy bez przykrycia?)
Buziaki, Beata J.

Odpowiedz
Malwina 27/03/2014 - 9:56 am

Witaj Beatko, mięso się skurczy ale delikatnie. Nie będzie suche, musisz tylko pamiętać, by wybrać odpowiedni kawałek mięsa (z widocznym tłuszczem). Oczywiście możesz piec mięso pod przykryciem, ile kucharzy, tyle metod. Dopisałam uwagę na temat przykrywania mięsa do przepisu.

Uściski 🙂 Malwinna

Odpowiedz
Anonimowy 04/04/2014 - 3:06 pm

A czy można użyć schabu zamiast łopatki?

Odpowiedz
Malwina 05/04/2014 - 12:37 pm

Lepiej nada się tutaj tłustsze mięso. Możesz oczywiście spróbować, tylko wybierz kawałek z widocznym tłuszczem i przykryj naczynie w trakcie pieczenia.

Odpowiedz
Justyna Żak 27/03/2014 - 12:30 pm

o dawno nie jadłam takiej:)

Odpowiedz
Magda C. 27/03/2014 - 9:10 pm

Nigdy nie jadłam, ciekawy przepis. 🙂

Odpowiedz
Kasiu 30/03/2014 - 7:28 am

właśnie włożyłam do piekarnika 🙂 zobaczymy co będzie, za kilka godzin 🙂
dziękuję za przepis

Odpowiedz
Jolanta Szyndlarewicz 05/04/2014 - 11:40 am

Obłedne to mięsko, widziałam je już jakiś czas temu u Wiosenki i kusi mnie niezmiernie:) … pozdrawiam

Odpowiedz
Gabriela Pawłowicz 12/02/2015 - 6:51 pm

Czy do przypraw nie należy dodać oleju przed nasmarowaniem mięsa?

Odpowiedz
Anonimowy 20/02/2015 - 11:37 am

witam
mam do upieczenia lopatke z koscia,skora wiec ma okolo 4kg,na oko bo na razie lezy zamrozna..nie wiem jak ja dlugo piec..ile odmrazac zeby nie piec zamrozonej..pomocy..

Odpowiedz
Malwina 20/02/2015 - 6:13 pm

Rozmróź całkowicie mięso, zamarynuj. Wydłużyłabym pieczenie o jakąś godzinę. Jak jest z kością, to powinno dojść. Najlepiej sprawdź szpikulcem, czy po wbiciu wypływa czysty sok.

Odpowiedz
Anonimowy 20/02/2015 - 8:51 pm

calkowicie..znaczy jeden dzien wystarczy?a marynowanie drugi dzien?pieczenie trzeci?moge wlozyc termometr ,bo co do soku moge sie mylic..

Odpowiedz
Malwina 21/02/2015 - 5:32 am

Możesz marynować dwa dni. Jeśli masz termometr, wbij go w najgrubszym miejscu. Mięso będzie gotowe, gdy osiągnie w środku temperaturę 95 stopni (będzie się wówczas bez problemu rozpadać na włókna).

Odpowiedz
Anonimowy 21/02/2015 - 3:29 pm

do malych kawalkow mies polecam wolnowar ,slow cooker tez sie zwie..dzis upieklam tak wolowine..rozpadla sie dokladnie jak twoja na zdjeciu,polecam

Odpowiedz
Anonimowy 02/10/2015 - 12:08 pm

Witam. Czy jeżeli mam dostęp jedynie do jedno-kilogramowych łopatek to czy powinienem takową piec około 4 godzin (zgodnie z regułą 1,5-2h na 0,5kg mięsa) czy mimo wszystko powinienem ten czas wydłużyć? Z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam;)!

Odpowiedz
Malwina 02/10/2015 - 1:23 pm

Nie wydłużałabym czasu pieczenia. Możesz ewentualnie mięso przykryć folią i pozostawić do wystygnięcia w piekarniku.

Odpowiedz
Cotakpachnie? 16/01/2016 - 8:13 am

moja się dzisiaj piecze. Nie znalazłam jednej więc kupiłam dwa kawałki łacznie prawie 3 kg. Już kiedyś piekłam, ale pod przykryciem (z przepisu Guy'a Fieri), dzisiaj próbuję bez przykrycia i Twoja marynata. 🙂 Zobaczymy co wyjdzie, bo jak dotąd wypróbowałam już mnóstwo Twoich przepisów i widzę, że mamy bardzo podobne kubki smakowe, bo wszystko mi smakowało. Jak pisałaś, że coś jest dobre to Takie było. 🙂

Bardzo czesto tu zaglądam do Cb, jak widzę na durszlaku zdjęcie w najnowszych wpisach to nawet nie muszę najeżdżać na miniaturkę, żeby wiedzieć, że to Twoje. Uwielbiam Twoje zdjęcia. 🙂
Zazwyczaj nie mam czasu komentować, więc dzisiaj sobie pozwoliłam 🙂

PS dam znać o efektach jak się mięsko upiecze

Odpowiedz
Malwina 22/01/2016 - 8:22 am

Dzięki za miłe słowa. Mam nadzieję, że mięsko Ci smakowało. U mnie marynuje się od wczoraj i jutro wskoczy do piekarnika 🙂

Odpowiedz
Unknown 01/03/2016 - 2:51 pm

mam problem.. moje mieso juz od rana siedzi w piekarniku, w naczyniu zaroodpornym, wydzielilo bardzo duzo plynu i wytopilo sporo tluszczu, w ktorych jej zanurzone. Czy powinnam je obrocic w trakcie pieczenia, zeby to "po woda" tez sie wytopilo?

Odpowiedz
Malwina 01/03/2016 - 2:52 pm

Możesz je obrócić, ale nie jest to konieczne.

Odpowiedz
Anonimowy 24/04/2016 - 4:44 pm

Piekę to mięso już drugi raz. Najpierw była karkówka 1,5 kg 3 godziny i niestety była trochę twarda. Dzisiaj 1,5 kg szynki (lubię chude mięso) 4 godziny i efekt genialny – krucha i aromatyczna.

Odpowiedz
Malwina 25/04/2016 - 6:45 am

3 godziny na taki kawałek mięsa to troszkę zbyt krótko. Radzę trzymać się podanego w przepisie przelicznika 1,5 godziny na pół kg mięsa (czyli 1,5 kg mięso pieczemy przez około 4,5 godziny). Przy chudszych mięsach naczynie należy zawsze przykrywać.

Odpowiedz
Unknown 30/12/2016 - 2:31 pm

Witam, pomyliłAm kmin rzymski z kminkiem. Czy bardzo zepsuje to smak mięsa? Czy da się to" naprawic"

Odpowiedz
Malwina 30/12/2016 - 2:34 pm

Kminek do wieprzowiny pasuje, ale tu pojawia się pytanie, czy w ogóle lubisz posmak kminku (ja akurat nie przepadam i toleruję tylko w kapuście). A mięso jest już w przyprawach?

Odpowiedz
Anonimowy 30/12/2016 - 2:38 pm

Niestety tak, juz piekę 🙁 zorientowałam się dopiero po zapachu… będę miała nauczke na następny raz

Odpowiedz
Malwina 30/12/2016 - 2:40 pm

Może nie będzie aż tak wyczuwalny w smaku. Później możesz ewentualnie wymieszać porwane mięsko, np. z sosem bbq. Na pewno lekko stłumi smak kminku. Daj koniecznie znać, jak wyszło.

Odpowiedz
Anonimowy 31/12/2016 - 12:25 pm

Mięso okazało się tak ostre ze kminek nie przeszkadza. Do tego sos BBQ i jest pycha! Jednak następnym razem spróbuję kminu rzymskiego;) bardzo dziękuję za pomoc i serdecznie pozdrawiam 😉

Odpowiedz
Anonimowy 31/12/2016 - 12:31 pm

Lopatka wyszła tak ostrą ze kminek nie przeszkadza do tego sos BBQ i jest pycha! Jednak następnym razem spróbuję z kminem rzymskim. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam 😉

Odpowiedz
Malwina 31/12/2016 - 12:43 pm

Cieszę się, że wszystko skończyło się dobrze i mięso smakuje 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 30/12/2016 - 2:34 pm

Pomocy, pomyliłam kmin z kminkiem czy to bardzo zepsuje smak mięsa? Czy da się to jakoś naprawic?

Odpowiedz
Anonimowy 29/04/2017 - 2:12 pm

Jak mam kilo mięsa to marynatę muszę zmniejszyć czy nie ?

Odpowiedz
Filozofia Smaku 29/04/2017 - 2:13 pm

Tak, należy zmniejszyć ilość marynaty do około 1/3.

Odpowiedz
Anonimowy 29/04/2017 - 6:13 pm

Dziękuję za odpowiedź już mięso się marynuje a dziś na obiad robiłam pierogi z serem z pani przepisu pyszne.

Odpowiedz
wedelka 06/06/2017 - 8:01 am

Dziękuję za przepis. Mięsko wyszło pierwsza klasa. Z pewnościa będę do niego wracać 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 14/07/2017 - 4:35 pm

Dołączam do podziękowań za przepis, mięso w piekarniku, pozdrawiam znad morza!

Odpowiedz
Robert 10/12/2018 - 7:32 pm

Czy kość oddziela się od mięsa po tym jak je upieczemy?

Odpowiedz
Joanna 22/01/2019 - 9:00 am

Wieprzowinę z tego przepisu przygotowywałam wielokrotnie, jest przepyszna ! Czy wołowina przygotowana w ten sam sposób wyjdzie wyjdzie równie smaczna ?

Odpowiedz
Magda 12/02/2020 - 12:08 pm

Włożyłam 1,5kg łopatki do marynaty o 7rano bo myślałam ze znajomi przyjdą wieczorem – przełożyli wizytę i teraz się zastanawiam czy lepiej trzymać mięso 24h w marynacie i jutro upiec czy piec dzisiaj a na drugi dzień smak będzie ok i odgrzać. Możecie mi proszę doradzić czy mięso nie będzie za słone/słodkie/ ostre jak będzie tam tyle leżeć ?

Odpowiedz
Malwina 12/02/2020 - 1:11 pm

To mięsko ogólnie wychodzi dość pikantne, ale super potem komponuje się z wszelkimi dipami na bazie śmietany lub jogurtu. Zostawiłabym do jutra i piekła na świeżo.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies