Batata harra

przez Malwina
Pikantne ziemniaki

Batata harra to nic innego, jak pikantne ziemniaki. Najczęściej przygotowuje się je w wersji smażonej, ja jednak, by troszkę odchudzić tę potrawę, przygotowałam ją w piekarniku. Chrupiące kawałki ziemniaków w połączeniu z dużą ilością czosnku, cayenne i natką pietruszki smakują świetnie. Batata harra może stanowić samodzielną potrawę lub dodatek do dań obiadowych.
Razem ze mną pikantne ziemniaki przygotowała Justinka.

Pikantne ziemniaki z patelni przepis

BATATA HARRA


Składniki (na 2-3 porcje):

  • 1 kg ziemniaków
  • 3-4 łyżki oliwy
  • sól
  • 1 pęczek natki pietruszki, drobno posiekanej
  • 4-5 ząbków czosnku, drobno posiekanych
  • 1/4-1/2 łyżeczki cayenne
Ziemniaki obieramy, kroimy w mniejsze kawałki, myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem. Układamy ja na blasze, polewamy 1 łyżką oliwy, posypujemy solą. Pieczemy w temp. 200 stopni do momentu, aż ziemniaki będą miękkie. Potrwa to od 25 do 45 minut. Kiedy ziemniaki będą miękkie, na patelni rozgrzewamy 2-3 łyżki oliwy. Wrzucamy czosnek, smażymy przez kilkadziesiąt sekund, uważając, aby go nie przypalić (jeśli korzystacie ze starszego czosnku, pamiętajcie wyciąć szczypior z środka ząbków). Wrzucamy ziemniaki, posiekaną natkę, dodajemy cayenne, smażymy mieszając przez 1-2 minuty. Podajemy jako samodzielne danie lub dodatek do mięs i warzyw.

Czas przygotowania: 50 minut.

VI Festiwal Kuchni Arabskiej
10 komentarzy
0

Podobne posty:

10 komentarzy

agnieszka 11/02/2014 - 6:34 pm

Na pewno wypróbuję, bo wyglądają przepysznie! No i nazwa jest bardzo intrygująca 🙂

Odpowiedz
Monika 11/02/2014 - 6:43 pm

Wygląda wyśmienicie!! Pychotka

Odpowiedz
Bo(ro)n Appétit 11/02/2014 - 8:03 pm

Uwielbiam takie ziemniaki, a nie wiedziałam że noszą taką nazwę! Z tą różnicą, że dodaje płatki chili, a nie cayenne. I często podaję je z sosem czosnkowym.

Odpowiedz
Magda C. 11/02/2014 - 8:11 pm

Super to wygląda, muszę spróbować 🙂

Odpowiedz
Rodzynki Sułtańskie. Lifestyle, podróże, kultura i coś jeszcze. 11/02/2014 - 10:19 pm

Proste i zawsze wychodzą, w dodatku można modyfikować przyprawy i tak z dania arabskiego wyjdzie nam coś z kuchni włoskiej albo indyjskiej 🙂

Odpowiedz
Angie 12/02/2014 - 7:06 am

Świetna propozycja dla ziemniaków: )

Odpowiedz
tu-tusia 12/02/2014 - 9:06 am

Malwinko – Twoje zdjęcia jak zwykle zachwycają (coraz bardziej;)
A ziemniaczki kuszące 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 12/02/2014 - 12:50 pm

Malwinko kochana, nie kuś… uwielbiam ziemniaki a muzę się odchudzić 🙁 pewnie w ramach dnia szleństwa sobie pozwolę ….
Beata J.

Odpowiedz
Jolanta Szyndlarewicz 17/02/2014 - 2:09 pm

Pomyśleć, że ziemniaki mogą przyjąć tak skomplikowane nazwy:) …. jak z dużą ilością czosnku to coś tylko dla mnie … bo Połowek ma na niego uczulenie niestety:(

Odpowiedz
Martynosia 07/06/2016 - 9:43 am

Mialam wczoraj podobne ziemniaczki tylko ze z mieta – rewelacja! 🙂

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies