Ciambotta

przez Malwina
Ciambotta

Ciambotta to włoski gulasz warzywny. Najczęściej bazą tej potrawy są bakłażan, pomidory, papryka, cebula, ziemniaki i zioła. W zależności od regionu w gulaszu mogą pojawić się inne warzywa np. fasolka szparagowa, bób, cukinia, seler naciowy, szparagi, karczochy. Istnieją także wersje tego dania z dodatkiem ryb i mięs. Dla mnie i Połówka ciambotta to smak lata. Jadamy ją bardzo często, póki mamy jeszcze dostęp do smacznych i niedrogich warzyw. 

Przepis dodaję do akcji  Shinju- Paprykujemy 4. 

Ciambotta przepis

CIAMBOTTA (WŁOCHY)
Zielona Środa #13

Składniki (na 4 porcje):
[przepis własny]

  • 4 ziemniaki, obrane i pokrojone w plastry
  • 2 cebule, posiekane w kostkę
  • 3 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • 1 duża czerwona papryka, oczyszczona i pokrojona w kostkę
  • 1 bakłażan (300 g)
  • 4 pomidory (1 kg), obrane ze skórki
  • 2 łyżki octu balsamicznego (opcjonalnie)
  • 2 łyżeczki kaparów
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • pół łyżeczki suszonej bazylii
  • sól i pieprz do smaku
  • szczypta cukru
  • listki bazylii do posypania
Bakłażana kroimy w plastry. Każdy plaster kroimy na cztery części. Pomidory siekamy w kostkę. Na dużej patelni rozgrzewamy kilka łyżek oliwy, wrzucamy ziemniaki, obsmażamy je z obu stron. Dodajemy cebulę, smażymy od czasu do czasu mieszając przez 3 minuty. Następnie dorzucamy posiekany czosnek, paprykę, bakłażana, kapary, pomidory wraz z puszczonym sokiem. Dodajemy ocet i doprawiamy lekko solą. Patelnię przykrywamy pokrywką i gotujemy przez około 15-20 minut, aż warzywa będą miękkie. Jeśli pomidory puściły mało soku, można dodać na patelnię troszkę wody, aby warzywa się nie przypaliły. Kiedy warzywa będą już miękkie, dodajemy suszoną bazylię i oregano, doprawiamy do smaku pieprzem, solą i cukrem. Ciambottę przekładamy do 4 miseczek, posypujemy listkami bazylii. 
Ciambotta

Ciambotta

Całkowity czas przygotowania: 30 minut.

    15 komentarzy
    0

    Podobne posty:

    15 komentarzy

    majka 11/09/2013 - 7:57 am

    Uwielbiam wszystko, co wloskie. I uwielbiam warzywa. To danie zdecydowanie dla mnie 🙂

    Pozdrowienia.

    Odpowiedz
    Maggie 11/09/2013 - 8:41 am

    Samo dobro!

    Odpowiedz
    Anonimowy 11/09/2013 - 10:39 am

    Lubię włoską kuchnię i tego jeszcze nie jadłam 🙂 Niestety, nie lubię bakłażana 🙂

    Odpowiedz
    lemesos11 11/09/2013 - 4:55 pm

    Właśnie gotuje na kolacje, mam nadzieje ze wyjdzie 🙂

    Odpowiedz
    Justyna Bąk 11/09/2013 - 5:26 pm

    bardzo smacznie wygląda lubię takie kolorowe dania:)

    Odpowiedz
    Paulina Kwiatkowska 11/09/2013 - 5:57 pm

    Kolejne nowe danie, do wypróbowania:)

    Odpowiedz
    Marta- Taste Eat 11/09/2013 - 7:07 pm

    wygląda pięknie, bardzo ciekawa jestem smaku…:), biorę do wypróbowania!

    Odpowiedz
    Anonimowy 12/09/2013 - 11:50 am

    Smak jest cudny,zrobiłam dziś na obiad. Następnym razem bakłażana zastąpię cukinia. Dziękuję za inspiracje na dzisiejszy obiad!

    Odpowiedz
    Malwina 12/09/2013 - 11:53 am

    Bardzo mnie to cieszy 🙂 Sama ciambottę uwielbiam. Postaram się we wrześniu opublikować jeszcze dwa przepisy na moje ulubione warzywne gulasze (jeden grecki a drugi hiszpański).

    Odpowiedz
    Bo(ro)n Appétit 13/09/2013 - 7:40 am

    Szkoda że nie udało mi się przygotować tego dania do wspólnej publikacji :/

    Odpowiedz
    Malwina 14/09/2013 - 5:03 pm

    Agatko, szkoda, ale w wolnej chwili wypróbuj przepis. To danie jest cudowne, szczególnie z dodatkiem octu balsamicznego.

    Odpowiedz
    Anonimowy 18/09/2013 - 6:08 pm

    bez ziemniaków, ale i tak pyyycha 🙂

    Odpowiedz
    Malwina 19/09/2013 - 6:49 am

    🙂

    Odpowiedz
    Solshine 24/09/2013 - 5:23 pm

    Bardzo smaczne:) Do tej pory podchodziłam do kaparów jak żaba do jeża, jakoś takie mi się zawsze zbyt intensywne wydawały. A tutaj – to połączenie smaków to strzał w dziesiątkę 🙂 Koniecz nie z oregano i bazylią oraz octem balsamicznym! Pychota i dziękuję za przepis 🙂

    Odpowiedz
    Solshine 24/09/2013 - 5:26 pm

    Heh, przeczytałam czyjś wczesniejszy komentarz o cukinii – też już postanowiłam zrobić następny raz z cukinią, gdyż bakłażan był z ogródka na razie jeden, za to cukinii zatrzęsienie 🙂 Ciekawe, czy aromaty znów smacznie się przegryzą…

    Odpowiedz

    Skomentuj

    * Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

    Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies