Keftedes, czyli greckie ziołowe klopsiki

przez Malwina

Te klopsiki będą idealnym pomysłem na lekki letni obiad. Za sprawą dużej ilości ziół i czosnku są niezwykle wyraziste w smaku. Podałam je z sosem tzatziki, który przygotowałam w łagodniejszej wersji i z mniejszą ilością ziół, niż zazwyczaj.   Jeśli chcecie zaoszczędzić troszkę kalorii, warto klopsiki upiec w piekarniku lub ugrillować. Będą równie smaczne i nie tak tłuste, jak te usmażone na patelni. 

KEFTEDES (GRECJA)

Składniki (na 4 porcje):
[przepis własny]

  • 500 g mielonej wołowiny
  • 2 duże kromki chleba
  • pół szklanki mleka
  • 3 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • 6 łyżek posiekanej natki pietruszki
  • 2 łyżki posiekanej mięty
  • 3 łyżki posiekanego oregano
  • 1 cebula, obrana i drobno posiekana
  • 1 jajko
  • sól i świeżo zmielony pieprz
  • tzatziki: 220 ml jogurtu greckiego, 2 ząbki czosnku, 2 ogórki gruntowe, łyżka oliwy, łyżka soku z cytryny, sól i pieprz do smaku
Z chleba odkrawamy skórkę, miąższ rwiemy na mniejsze kawałki, zalewamy mlekiem i odstawiamy na chwilę. Odciskamy z chleba nadmiar płynu. Do mięsa dodajemy posiekane zioła, czosnek, cebulę, przyprawiamy solą i pieprzem, dodajemy jajko i namoczony chleb. Całość dokładnie mieszamy. Z masy formujemy 16 klopsików, lekko je spłaszczamy i natłuszczamy oliwą. Smażymy na patelni na rumiano lub pieczemy w piekarniku (180 stopni, 15 minut). 
Przygotowujemy tzatziki: ogórki obieramy ze skórki, trzemy na tarce o grubych oczkach, dodajemy posiekany czosnek, jogurt, oliwę i sok z cytryny (lub ocet winny). Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

32 komentarze
0

Podobne posty:

32 komentarze

Antenka 30/08/2012 - 7:13 am

zjadłabym takiego klopsika:) super alternatywa dla zwykłego klopsa:)

Odpowiedz
Kruszynka 30/08/2012 - 7:25 am

Pyszności 😉

Odpowiedz
Kamila 30/08/2012 - 7:29 am

Poproszę taki zestaw w okolicy godziny 15.00 🙂 Pozdrawiam

Odpowiedz
Marzena 30/08/2012 - 7:36 am

Wyglądają przepysznie:-))

Odpowiedz
Droczilka 30/08/2012 - 7:45 am

U Ciebie jak zwykle międzynarodowo. 🙂 Keftedes uwielbiam!

Odpowiedz
Przypraw mnie 30/08/2012 - 7:54 am

Malwiś, czyżby inspiracja reklamą Lidla i potyczkami Brodnicki – Okrasa. ?
🙂

Odpowiedz
Malwina 30/08/2012 - 8:01 am

A to mi na początku zagwozdkę dałaś. Dopiero weszłam na stronę Lidla i widzę, że Pascal robił keftedes w wersji zupełnie mi nieznanej, raczej spolszczonej. Ta klasyczna wersja , którą prezentuję o wiele bardziej do mnie przemawia. I jakby nie patrzeć (jeśli jak P. użyjemy mięsa mieszanego), jest o wiele tańsza.

Odpowiedz
Madame Edith 30/08/2012 - 7:17 pm

Malwinko,

ale tu musi być wołowina jak u Ciebie! Z mieszanym to nie będzie takie smaczne…ale tańsze to i owszem. Bo wiadomo co się liczy w reklamie sklepów na L. – cena, by wyszło 19,99 za obiad dla całej rodziny…

Pozdrawiam Cię serdecznie,
Edith

Odpowiedz
Malwina 30/08/2012 - 8:57 pm

Kochana, mnie najbardziej rozwalił tekst "powinniśmy to robić z wołowiny, ale ja wolę mięso mieszane" , czy jakoś tak. Nie dziwię się, że woli, w końcu ten market nie sprzedaje wołowiny mielonej. Sama z resztą się dziwię, po co ludzie kupują mięso mielone w markecie. Ja niczym w latach 90. mam starą maszynkę od "ruskich" i szczerze mówiąc inne udogodnienie nie jest mi potrzebne. Przynajmniej wiem, co serwuję najbliższym.
;*

Odpowiedz
Ela Kłuc 30/08/2012 - 8:12 am

Smakowicie wyglądają .

Odpowiedz
Lola 30/08/2012 - 8:20 am

Ojjj, jest tak rano, a ja bym z chęcią wszamała te klopsiki! Wyglądają naprawdę pysznie

Odpowiedz
MartynCia ^^ 30/08/2012 - 9:05 am

wyglądają smakowicie takie klopsiki 😉 ja ostatnio robiłam klopsy po szwedzku, tez były aromatyczne 😉

Odpowiedz
Tygrysica 30/08/2012 - 9:35 am

Wyglądają pięknie

Odpowiedz
Tomek gotuje 30/08/2012 - 10:17 am

Uwielbiam wszelkiego rodzaju klopsiki, takie z dużą ilością ziół muszą być pyszne 🙂

Odpowiedz
Maggie 30/08/2012 - 10:25 am

Wiesz, ze ja klopsiki lubie w kazdej postaci, wiec i ta mi sie podoba. Duzo ziol, tak jak lubie!

Odpowiedz
nikol 30/08/2012 - 11:02 am

Wyglądają smakowicie 😉

Miło mi Cię poinformować, że zostałaś nominowana przeze mnie do Versatile Blogger Award. Zapraszam do mnie po więcej informacji 😉
http://nikolodkuchni.blogspot.co.uk/2012/08/the-versatile-blogger-award.html

Odpowiedz
Malwina 30/08/2012 - 12:56 pm

Nikol, bardzo mi miło;)

Odpowiedz
Wiera 30/08/2012 - 12:27 pm

A ja też pomyślałam, że zajrzałaś do Lidla. Ale twoje keftedes są świetne!

Odpowiedz
Gula 30/08/2012 - 12:45 pm

To samo pomyślałam co Wiera;) Chętnie bym zjadła taki obiad:)
Malwinna, nominowałam Cię: http://kucharzenie-guli.blogspot.com/2012/08/versatile-blogger-award-nominacje.html

Odpowiedz
Malwina 30/08/2012 - 12:56 pm

Dziękuję Ci kochana;*

Odpowiedz
monami 30/08/2012 - 3:20 pm

Zapraszam po odbiór nominacji do Versatile Blogger Award 😉
http://budynwaniliowy.blogspot.com/2012/08/versatile-blogger-award.html

Odpowiedz
Malwina 31/08/2012 - 11:08 am

Dziękuję Ci ślicznie!

Odpowiedz
Karmel-itka. 30/08/2012 - 3:34 pm

zdecydowanie pyszne ;]

Odpowiedz
ilka_86 30/08/2012 - 4:06 pm

Uwielbiam Twój blog więc nominowałam Cię do Versatile Blogger Award:)
http://www.uwielbiamgotowac.com/2012/08/versatile-blogger-award.html

pozdrawiam cieplutko

Odpowiedz
Malwina 31/08/2012 - 11:08 am

Ilonko, bardzo mi miło;)

Odpowiedz
Olka 30/08/2012 - 4:49 pm

Pięknie podane, jak zwykle u Ciebie 🙂

Odpowiedz
Bee 30/08/2012 - 10:56 pm

Jak ja lubię klopsiki! 🙂 Bardzo podoba mi się ta ziołowa wersja, w dodatku z takim sosem, pycha 🙂

Odpowiedz
Biedr_ona 02/09/2012 - 7:46 am

Wypróbuję, ale już nie dziś, skuszę się na taką wersję w tygodniu 😉

Ps: Chyba zjadłaś 'p' z klopsika ;-D

http://www.przysmakiewy.pl

Odpowiedz
Anonimowy 06/07/2014 - 9:37 am

Oryginalne keftedes jest bez mięsa, grecy jedzą dużo potraw bezmiesnych zamiast mięsa używa się startej cukinii plus ser grecki oczy, mięta, pietruszka, cebula, dużo czosnku i odrobinę bułki tartej, a to wszystko to spolszczone wersje, pozdrawiam

Odpowiedz
Malwina 06/07/2014 - 9:47 am

Keftedes to po grecku klopsiki. Mogą występować w różnych wersjach, mięsna na wołowinie jest najbardziej spopularyzowana. Klopsiki, o których piszesz to Κολοκυθοκεφτέδες (czyli klopsiki z cukinii).

Odpowiedz
Anonimowy 12/12/2014 - 11:17 am

U mnie w domu na talerzach często goszczą tradycyjne kotlety mielone. Twoje pomysły na klopsiki/ kotleciki z mięsa mielonego w różnych stylach zdecydowanie tą moją kuchnię urozmaicą 🙂 Nie wiem tylko, od którego przepisu zacząć? 😉
Karolina

Odpowiedz
Malwina 12/12/2014 - 5:43 pm

Karolino, greckie keftedes z pewnością Wam posmakują.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies