Panino z pieczoną papryką, kurczakiem i dwoma rodzajami pesto

przez Malwina

Często przygotowuję na śniadania różnego rodzaju panini. Najczęściej w środku znajduje się kurczak i warzywne dodatki. Dziś postawiłam na aromatyczne pesto z liści rzodkiewki i bazylii. Miłym akcentem jest grillowana papryka i kremowa mozzarella. Myślę, że każdy dzień rozpoczęty od takiego śniadania będzie udany. 

PANINO Z PIECZONĄ PAPRYKĄ, KURCZAKIEM I DWOMA RODZAJAMI PESTO

Składniki (na 2 porcje):
[przepis własny]

  • 2 ciabatty
  • 1 pierś z kurczaka (bez polędwiczki)
  • sól, świeżo zmielony pieprz, słodka papryka w proszku, suszona bazylia
  • 1 czerwona papryka
  • 100 g mozzarelli
  • pesto z liści rzodkiewki i bazylii
  • pesto z suszonych pomidorów
Paprykę kroimy na pół, oczyszczamy z nasion. Układamy w naczyniu żaroodpornym skórką do góry, pieczemy w temp. 200 stopni przez około 25 minut lub dłużej, aż skórka zacznie się marszczyć i ciemnieć. Wkładamy ją do woreczka foliowego i odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie obieramy ją ze skórki. 
Pierś myjemy, kroimy wzdłuż na pół. Doprawiamy solą, pieprzem, odrobiną słodkiej papryki i bazylii. Grillujemy z obu stron na patelni. Mozzarellę kroimy w grubsze plastry. Ciabatty kroimy na pół, jedną połówkę smarujemy pesto z liści rzodkiewki i bazylii, drugą pesto z suszonych pomidorów. Na pesto z liści rzodkiewki kładziemy pieczoną paprykę, kurczaka, plastry mozzarelli, przykrywamy połówką z pesto z suszonych pomidorów. Grillujemy z obu stron na patelni, aż ciabatta zrobi się lekko chrupiąca.

PESTO Z LIŚCI RZODKIEWKI I BAZYLII

Składniki:

  • 3/4 szklanki młodych liści rzodkiewki
  • 1/4 szklanki listków bazylii
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1/8 szklanki pestek dyni, uprażonych na suchej patelni
  • 1/8 szklanki startego parmezanu
  • 1/4 szklanki oliwy
  • sól i świeżo zmielony pieprz do smaku
Liście rzodkiewki i bazylii myjemy, osuszamy. W kielichu blendera umieszczamy listki, obrany czosnek, pestki dyni, parmezan. Wlewamy połowę oliwy i miksujemy na gładką masę. Przyprawiamy solą i pieprzem, miksujemy dalej stopniowo dolewając oliwę, do uzyskania preferowanej konsystencji. Pesto przekładamy do słoiczka, na wierzchu skrapiamy oliwą. Przechowujemy w zakręconym słoiczku i lodówce do 3-5 dni. 
39 komentarzy
0

Podobne posty:

39 komentarzy

patitolubi 10/06/2012 - 5:12 pm

Pesto z liści rzodkiewki? Rewelacja! Ja dodaje je do sałatek. Uwielbiam takie ciepłe kanapeczki.

Pozdrawiam ♥ Pati

Odpowiedz
kaczodajnia.blogspot.com 10/06/2012 - 5:23 pm

Kurczak bez polędwiczki – często widzę taki opis u Ciebie czy też u innych osób – zastanawiam się o co chodzi? Ten dopisek – bez polędwiczki – dlaczego bez? Chodzi tylko o wygodę smażenia, o to że wykorzystałaś ją do innej potrawy, czy coś zupełnie innego? Strasznie mnie to intryguje.

Odpowiedz
Malwina 10/06/2012 - 5:31 pm

Po pierwsze wygoda grillowania. Po drugie, polędwiczki często odkładam i potem wykorzystuję. Są delikatniejsze i świetnie pasują do niektórych dań;)Szczególnie tych z dodatkiem wina.

Odpowiedz
kaczodajnia.blogspot.com 10/06/2012 - 6:59 pm

Dziękuję za odpowiedź bo nie dawało mi to spokoju 🙂 Myślałam, że jest w tym jakieś "ukryte dno" :))

Odpowiedz
Canette 10/06/2012 - 5:39 pm

Na takie panini już dawno mam ochotę, tylko jakoś nie mogę się zebrać i kupić ciabatty, a jeszcze lepiej jakbym ją upiekła 🙂

Odpowiedz
Cmeha 10/06/2012 - 6:48 pm

pesto i ciabatta duet idealny 😉

Odpowiedz
KUCHARNIA, Anna-Maria 10/06/2012 - 7:17 pm

Pyszna propozycja Malwino!
Pozdrawiam:)

Odpowiedz
Beatrice 10/06/2012 - 7:38 pm

Ależ apetycznie wygląda! Już wiem, jak wykorzystam moje ciabatki 🙂

Odpowiedz
sabcia :) 10/06/2012 - 7:43 pm

pysznie to wygląda 😀

ale chyba jestem za leniwa żeby robić coś takiego na śniadanie 😀

Odpowiedz
majka 10/06/2012 - 7:49 pm

Piekne i pyszne panini! Nie jadlam jeszcze psto z lisci rzodkiewki… 🙂

Pozdrowienia.

Odpowiedz
Paulina 10/06/2012 - 7:49 pm

Jak zwykle u Ciebie tak pięknie i kolorowo, pycha 🙂

Odpowiedz
kuchenny bałagan 10/06/2012 - 7:55 pm

kusisz, nabrałam ochoty na taką kanapkę!

Odpowiedz
bartoldzik 10/06/2012 - 8:11 pm

Muszę znów upiec ciabatki i przygotować sobie taką kanapkę 🙂

Odpowiedz
Madame Edith 10/06/2012 - 9:01 pm

Ależ ja uwielbiam tego typu kanapki! Bardzo ciekawy jest Twój przepis na pesto z liści rzodkiewki z bazylią.

Z pozdrowieniami,
Edith

Odpowiedz
Majana 10/06/2012 - 9:45 pm

Pychota Malwinko! Od razu mi się wakacje we Włoszech przypomniały:)

Odpowiedz
abcmojejkuchni 11/06/2012 - 5:52 am

Ale to pysznie wygląda:)

Odpowiedz
kochamoliwe.com 11/06/2012 - 6:54 am

Wygląda naprawdę apetycznie. I do tego bardzo fajny przepis na pesto.

Odpowiedz
Antenka 11/06/2012 - 7:26 am

ostatnio mam fazę na pesto, jak dla mnie przepis idealny:)

Odpowiedz
Maggie 11/06/2012 - 8:44 am

Od samego patrzenia robie sie glodna!

Odpowiedz
Madleine 11/06/2012 - 10:38 am

ale apetyczne 🙂

Odpowiedz
Jolanta Szyndlarewicz 11/06/2012 - 11:20 am

Oj na pewno dzień rozpoczęty od takiej kanapki będzie idealny:)wspaniałę smaki się w niej łączą:) pozdrawiam

Odpowiedz
Ivka 11/06/2012 - 12:16 pm

bardzo energetyczne śniadanko!

Odpowiedz
Paulina 11/06/2012 - 12:44 pm

wyglądają super smacznie:D

Odpowiedz
Dota 11/06/2012 - 2:32 pm

fajny przepis, takiego pesto jeszcze nie robilam…

Odpowiedz
Marzena 11/06/2012 - 2:48 pm

wygląda cudnie, pewnie jest pyszne…aż ślinka leci…

Odpowiedz
Feri 11/06/2012 - 7:17 pm

I jak tu się nie zakochać ? 😉

Odpowiedz
Shiral 12/06/2012 - 9:53 am

Wygląda bardzo apetycznie!

Odpowiedz
Aga 12/06/2012 - 10:02 am

Wygląda wspaniale!

Odpowiedz
Biedr_ona 13/06/2012 - 8:28 am

Super propozycja na doskonałą przekąskę 😉

http://www.przysmakiewy.pl

Zapraszam do mnie!

Odpowiedz
agattekh 13/06/2012 - 4:45 pm

Bardzo9 fajna kanapka 🙂

Odpowiedz
grumko 16/07/2012 - 7:11 am

Bardzo fajny przepis. Polecamy!;-)

Odpowiedz
Malwina 16/07/2012 - 7:43 am

miło mi, że wypróbowaliście przepis;)

Odpowiedz
Anonimowy 08/07/2014 - 11:45 pm

Witaj 🙂
W przepisie wkradł się mały błąd, piszesz: "Ciabatty kroimy na pół, jedną połówkę smarujemy pesto z botwinki, drugą pesto z suszonych pomidorów. Na pesto z botwinki kładziemy pieczoną paprykę…"
a przecież w tym przepisie proponujesz pesto z liści rzodkiewki i bazylii oraz pesto z suszonych pomidorów, nie ma nigdzie botwinki 🙂
Pozdrawiam, Aga

Odpowiedz
Malwina 09/07/2014 - 2:47 pm

Aga, dziękuję Ci za wyłapanie błędu. Coś mi botwinka po głowie musiała wtedy chodzić 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 09/07/2014 - 11:49 pm

Bo botwinka jest przepyszna i na ciepło i jako chłodnik…. Szkoda, że już jej nie ma 🙁
Pozdrawiam, Aga

Odpowiedz
Malwina 10/07/2014 - 4:13 am

Aguś, u mnie jest w dalszym ciągu. Nawet w lodówce mam dwa pęczki (dziś będę piekła pierogi drożdżowe z jej dodatkiem).

Pozdrawiam serdecznie,
Malwinna

Odpowiedz
Anonimowy 12/07/2014 - 1:17 pm

Niestety u mnie w sklepie już od dawna jej nie ma 🙁 Zostały tylko buraczki, ale to już nie będzie zupa z botwinki tylko barszcz, a to już nie ten smak…. 😀
Pozdrawiam, Aga

Odpowiedz
Karolina Sawulak 17/08/2014 - 9:04 pm

A na czym lub w czym je grillujesz?

Odpowiedz
Malwina 18/08/2014 - 5:51 am

Karolino, używam żeliwnej patelni go grillowania.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies