Obłędnie zielona, obłędnie smaczna pasta do kanapek

przez Malwina

Bardzo lubię, gdy na moim talerzu pojawiają się soczyste barwy. Tę pastę przygotowałam sobie z myślą o śniadaniu. Połówek, kiedy wrócił do domu, kontem oka zerknął na zieloną papkę znajdującą się w miseczce. O próbowaniu nawet nie myślał. W końcu namówiłam go na spróbowanie odrobiny pasty i to był mój wielki błąd. Nim się obejrzałam miseczka była…pusta. Tak, zrobił to, bezczelnie wyjadł łyżeczką całą zawartość miseczki. Kiedy usiadłam do spisania składników nagle pojawił się problem, nie o wszystkich pamiętałam. I tu Połówek przyszedł z ratunkiem. Nie sądziłam, że aż do tego stopnia ma rozwinięty zmysł smaku. Wyczuł nawet obecność pestek dyni. Przyprawy odgadł 
bezbłędnie (tu nawet nie musiałby próbować pasty, doskonale bowiem wie, że uwielbiam dodatek kuminu, kolendry i cayenne.) 

PASTA Z ZIELONEGO GROSZKU I BAZYLII

Składniki:
[przepis własny]
  • 200 g mrożonego groszku
  • 1 duży ząbek czosnku
  • garść listków bazylii (dałam około 10 dużych listków)
  • pęczek natki pietruszki
  • 2 łyżki prażonych pestek dyni
  • łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
  • pół łyżeczki mielonej kolendry
  • 1/4 łyżeczki cayenne
  • 2 łyżki soku z cytryny 
  • 2 łyżki oliwy 
  • 1/4 czerwonej cebulki
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku
  • do posypania- płatki czerwonej papryki
Groszek wrzucamy do wrzącej wody, gotujemy około 3 minuty, aż będzie miękki. Przelewamy go zimną wodą, studzimy. W kielichu blendera umieszczamy groszek, czosnek, listki bazylii, posiekaną pietruszkę (dałam również łodyżki), uprażone pestki dyni, cebulkę, sok z cytryny i oliwę. Dokładnie miksujemy na pastę. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku, wsypujemy cayenne, kolendrę oraz kmin rzymski. Ponownie miksujemy.  
25 komentarzy
1

Podobne posty:

25 komentarzy

goh. 06/06/2012 - 4:40 pm

pysznie zielona ta pasta:) lubię takie smarowidła do kanapek:)))

Odpowiedz
AnnaA-G 06/06/2012 - 4:45 pm

Mężczyźni mają dobrze rozwinięte kubki smakowe i ponoć są najlepszymi kucharzami. Gratulacje dla Połówka. Czasem warto namówić a rezultat może okazać się genialny!:):)

Odpowiedz
Gosia 06/06/2012 - 4:47 pm

chyba bym nie wpadła na zrobienie pasty kanapkowej z groszku, a teraz już muszę spróbować 🙂 wygląda pysznie

Odpowiedz
Karolka 06/06/2012 - 4:56 pm

Pyszności:) a jaki kolor energetyzujący.

Odpowiedz
Majana 06/06/2012 - 4:56 pm

Malwinko,jaki ona ma piekny kolor! Coś wspaniałego !:)

Odpowiedz
gin 06/06/2012 - 5:09 pm

Zjadłabym takiej zielonej pasty. Wygląda obłędnie, a smakuje pewnie jeszcze lepiej 🙂

Odpowiedz
Dusia 06/06/2012 - 5:26 pm

kolor shreka, świetnie!

Odpowiedz
Zdrowsza Kuchnia 06/06/2012 - 5:32 pm

Ja również uwielbiam soczyste barwy na talerzu i nie tylko… Twoja pasta wygląda bardzo zachęcająco:)

Odpowiedz
Bon Appetit! 06/06/2012 - 5:52 pm

Wygląda jak śliczna zielona trawka na której chciałoby się położyć i patrzeć w niebo 🙂
Wygląda obłędnie! Robiłam kiedyś pastę z zielonego mrożonego groszku, ale moja była pozbawiona Twoich ulubionych przypraw. Muszę spróbować i tej wersji, bo kusi bardzo 🙂

Odpowiedz
Nemi 06/06/2012 - 7:19 pm

Ach ten kolor…piękny! A pasta z pewnością pyszna – zapisuję;)

Odpowiedz
mojetworyprzetwory 06/06/2012 - 8:22 pm

Hmm, hmm, hmm, ale pyszności!Do tego pyszne bułeczki, pachnący pomidor i jestem w raju!!!

Odpowiedz
pasjonatka 06/06/2012 - 8:46 pm

kocham groszek 😀

Odpowiedz
Bernadeta 06/06/2012 - 9:49 pm

pasta z groszku? ciekawe.

Odpowiedz
Agiatis 06/06/2012 - 9:57 pm

Obłudnie zielona – fakt,
obłędnie wygląda(^^,)
jestem ciekawa smaku;)

Odpowiedz
Joanna Skoraczyńska 07/06/2012 - 9:24 am

Ta obłędna zieloność kusi mnie:-)

Odpowiedz
Madame Edith 07/06/2012 - 10:41 am

Po zdjęciu myślałam, że głównym składnikiem będzie awokado, z którym się nie lubimy 🙂 A tu taka niespodzianka! Groszek jest jak najbardziej ok!

Z pozdrowieniami,
Edith

Odpowiedz
Maggie 07/06/2012 - 4:32 pm

Obledny kolor, od razu poprawia humor. Dobrze miec takiego Polowka, co poratuje zmyslem smaku 🙂

Odpowiedz
Cmeha 07/06/2012 - 6:47 pm

kolor taki, że aż szkoda zjadać 🙂

Odpowiedz
Grażyna 07/06/2012 - 6:57 pm

Oj, to i ja też muszę coś takiego zrobić, bo ostatnio brak mi już pomysłów, więc wezmę się za robienie past.

Odpowiedz
Gula 08/06/2012 - 8:35 am

Także kiedyś robiłam taką pastę, one są rewelacyjne! Z groszku, bobu, ile wariacji możńa zrobić…. super przepis

Odpowiedz
Jolanta Szyndlarewicz 08/06/2012 - 1:18 pm

Oj to chyba następnym razem zrobisz podwójną porcję:) cudowny kolor ma ta pasta:) pozdrawiam ciepło

Odpowiedz
Biedr_ona 13/06/2012 - 8:31 am

Rzeczywiście jest obłędna 😉

http://www.przysmakiewy.pl

Odpowiedz
Ela Ma 19/07/2012 - 8:17 am

kupie młody groszek i zrobię… uwielbiam jedzenie w kolorze zielonym 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 03/11/2012 - 5:10 am

Odkąd tutaj trafiłam, robię już tylko tę pastę. Świetny przepis, dziękuję.
Kasia

Odpowiedz
Malwina 03/11/2012 - 6:32 am

Cieszę się Kasiu, że Ci smakuje;)

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies