Zupa marchewkowa z mlekiem kokosowym i chili

przez Malwina

Wracam do Was, po kilku dniach słodkiego lenistwa. Weekend minął mi niezmiernie szybko i do tego bardzo przyjemnie. Dziś mam dla Was pyszną marchewkową zupę. Robiłam ją ostatnio dwukrotnie i bardzo przypadła mi do gustu. Marchewkowe zupy krem goszczą u nas bardzo często- często wracam do marokańskiej zupy z harissą bądź tajskiej z imbirem. Ciężko zdecydować, która z nich jest smaczniejsza, każda bowiem jest zupełnie inna. Warto posmakować każdej z nich. 

ZUPA MARCHEWKOWA Z MLEKIEM KOKOSOWYM I CHILI (TAJLANDIA)

Składniki (na 4 porcje):
[inspiracja TUTAJ]

  • pół kilograma marchewek, obranych i pokrojonych w półplasterki 
  • 800 ml bulionu warzywnego
  • 300 ml mleka kokosowego
  • 1 papryczka chili pozbawiona nasion, drobno posiekana
  • łyżeczka świeżo utartego imbiru
  • łyżeczka zmielonego kminu rzymskiego
  • pół łyżeczki mielonej kolendry
  • 1 średniej wielkości cebula, obrana i posiekana w kostkę
  • 2-3 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • sok z połowy limonki
  • sok z połowy pomarańczy
  • sól, pieprz
  • natka pietruszki do posypania
  • śmietana do przybrania
Na patelni rozgrzewamy olej. Smażymy cebulę, czosnek, chili i imbir przez 2-3 minuty. Dodajemy marchewki i smażymy od czasu do czasu mieszając przez kolejne 5 minut. Pod koniec doprawiamy kolendrą i kuminem, dokładnie mieszamy. W garnku doprowadzamy do wrzenia bulion, zmniejszamy ogień i dodajemy zawartość patelni. Wlewamy mleko kokosowe i dokładnie mieszamy. Gotujemy na wolnym ogniu przez 20-25 minut, aż marchewka będzie miękka. Pod koniec dodajemy sok z limonki i pomarańczy  doprawiamy solą i pieprzem. Zupę miksujemy dokładnie blenderem, przelewamy do talerzy i ozdabiamy kleksem śmietany i natką pietruszki. 

36 komentarzy
0

Podobne posty:

36 komentarzy

kikimora 23/08/2011 - 4:25 pm

Zupka w moim guście, kusisz 🙂

Odpowiedz
Nieśka 23/08/2011 - 4:33 pm

Hey ale zbieg okoliczności:P U mnie dziś też miała taka być! ale nie dałam jakoś rady dorwać mleka kokosowego, więc doprawiłam śmietaną. 🙂 Pozdrawiam:)

Odpowiedz
kasandraa6 23/08/2011 - 4:51 pm

śliczna aż chce się jeść 🙂

Odpowiedz
Patrycja 23/08/2011 - 5:02 pm

Chętnie spróbowałabym zupy o tym cudnym kolorze!

Odpowiedz
Gosia 23/08/2011 - 5:03 pm

Lubie! 🙂

Odpowiedz
Karmel-itka. 23/08/2011 - 5:05 pm

cudowne zdjęcia!
podobają mi się bardzo, bardzo mocno.
zupa marchewkowa owszem.
ale ten dodatek kokosu i chili?
dlaczegóż by nie, aczkolwiek dla mnie to zdecydowanie zbyt wiele xd

Odpowiedz
EVE 23/08/2011 - 5:08 pm

Malwi, Twoją marchewkową biorę w ciemno! a skoro jeszcze ma dodatek mleczka kokosowego to już łapię łyżkę w rękę 😀

Odpowiedz
slyvvia 23/08/2011 - 5:14 pm

Wygląda doskonale. Z chęcią kiedyś wypróbuję, bo uwielbiam dodatek kokosa w takich daniach 🙂

Odpowiedz
Kuchareczka 23/08/2011 - 5:20 pm

Bardzo lubię dodatek mleka kokosowego – do różnych rzeczy – ale Twoja zupa wygląda z nim bardzo zachęcająco. I masz śliczną łyżkę 🙂

Odpowiedz
Bazylia 23/08/2011 - 5:28 pm

ciekawe pomieszanie smaków 😉 to musi być dobre!

Odpowiedz
małgo 23/08/2011 - 5:51 pm

jedno z moich ulubionych połączeń smakowych:)

Odpowiedz
Trzcinowisko 23/08/2011 - 5:57 pm

Piękna,aromatyczna…idealna:)for me…

Odpowiedz
Przypraw mnie 23/08/2011 - 6:06 pm

Malwiś, Aż zapragnęłąm takiej marchwianki. 🙂 Poproszę kubeczek.
Pozdrawiam
Ania

Odpowiedz
Inka 23/08/2011 - 6:15 pm

Moje smaki, koniecznie do wypróbowania, a mleczko kokosowe stoi i czeka.
Zapisuję
Pozdrawiam
Inka

Odpowiedz
Nemi 23/08/2011 - 6:49 pm

Śliczny kolor i fajna drewniana łyżeczka:)

Odpowiedz
DominikaD 23/08/2011 - 7:37 pm

Mmm bardzo lubię dodatek mleczka kokosowego w zupach 😉 Pozdrawiam!

Odpowiedz
Kamila 23/08/2011 - 8:05 pm

Wszystkie Twoje zupy wyglądają bardzo apetycznie, ta bardzo aromatyczna. Pozdrawiam

Odpowiedz
Anonimowy 23/08/2011 - 11:51 pm

Prześwietnie egzotyczne smaki. Przepadam za dodatkiem mleka kokosowego w zupach, nadaje im cudownej gładkiej kremowości. A marchewkowa to jedna z moich najbardziej ulubionych… ;))

Odpowiedz
mnemonique 24/08/2011 - 5:35 am

cudowny kolor ma ta zupa, a zawijasek na zupie jest uroczy. Chętnie bym spróbowała, ja się zwykle boję takich przepisów…

Pozdrawiam ciepło
Monika
http://www.bentopopolsku.blogspot.com

Odpowiedz
Kasia 24/08/2011 - 9:39 am

bardzo jest ostra? moja mama uwielbia marchewkę pod każdą postacią, ale za to nie zje chilli, chociaż pewnie jakbym pominęła chilli to nie byłoby już to samo, prawda?

Odpowiedz
Mona 24/08/2011 - 9:51 am

oj, Malwinko ja tez kocham takie zupki delikatne , słodkie i pikantne zarazem..juz mi sie taka z dyni marzy :).

a co do spcerow na łonie natury..to wiesz w Białymstoku tylko myk..i juz jesteś w Puszczy..:) Blisko nature mamy . Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Malwina 24/08/2011 - 10:17 am

@Kasiu- trudno mi to określić, bo wszystko będzie uzależnione od tego, jakich użyjesz papryczek. Ja ostatnio do jednego z dań dałam maleńką papryczkę zamiast 2 dużych i okazała się być zabójcza. Ale Cię uspokoję, bo tę zupkę robiłam już w wersji mniej ostrej (dla mamy właśnie, która ma bardzo wrażliwe kubki smakowe). Dodałam do niej wówczas tylko 1/3 papryczki chili bez pestek. Mama nadal żyje, więc chyba było ok. Choć panowie doprawiali sobie na talerzu mielonym chili.

Odpowiedz
Ebru 24/08/2011 - 10:39 am

Mam wielką ochotę taką zupę zjeść, a u mnie w domu nikt nie lubi marchewki 🙁
Wygląda smakowicie!

Odpowiedz
Król 24/08/2011 - 7:02 pm

Super smaki:)

Odpowiedz
burczymiwbrzuchu 24/08/2011 - 9:30 pm

Dziękuję za przypomnienie, bo właśnie taką marchewkową chciałam zrobić następnym razem jak się zabiorę za marchewki 🙂 Kiedyś zrobiłam z imbirem i była bardzo dobra, ale czuję, że z mlekiem kokosowym i chilli może mi jeszcze bardziej zasmakować 🙂

Odpowiedz
WegeNation 25/08/2011 - 7:47 pm

Kocham marchewki, mogłabym je jeść w każdej postaci, o każdej dnia i nocy, w każdej wersji, na słodko, słono, ostro! a zupki koniecznie muszę spróbować jako "rozgrzewki" w jesienny wieczór

Odpowiedz
ilka_86 26/08/2011 - 6:28 am

pyszna promienna zupka! również niedawno robiłam krem z marchewki 😉 był przepyszny, ale mam dość zaległych przepisów, więc musi poczekać w kolejce;)
pozdrawiam
p.s. świetna łyżka! 🙂

Odpowiedz
Asiek 26/08/2011 - 11:20 am

Ja ostatnio miałam okazję jeść krem z marchwi z imbirem i kolendrą na bulionie warzywnym z pomarańczą… też pychotka!!

Odpowiedz
Biedr_ona 30/08/2011 - 7:30 am Odpowiedz
Anonimowy 10/03/2012 - 3:33 pm

wlasnie zrobilam ta zupke, jest pyszna, zaskakuje mnie bogactwem smakow, a najbardziej zaskoczona jestem ze mi sie udalo, gdyz zaden ze mnie kuchmistrz

Odpowiedz
Malwina 10/03/2012 - 4:59 pm

Bardzo się cieszę, że zupka Ci posmakowała;)

pozdrawiam cieplutko

Odpowiedz
Karolina Kułaga 21/11/2013 - 3:11 pm

właśnie jeeeem ! cudownie aromatyczna! bałam się połączenia kokosu, marchewki i pomarańczy, ale to naprawdę coś wspaniałego. mleko kokosowe w puszce rozwarstwiło się i dałam tylko tą "twardą" część. i nie dodałam kolendy i kminu. ale nie czuję jakoś specjalnie, żeby była zubożała w smaku. jest naprawdę smaczna. dziękuję za ten przepis.

Odpowiedz
Karolina Kułaga 21/11/2013 - 4:00 pm

matko kochana, jakie byki gramatyki.
chodziło mi o kolendrę i o zwrot: uboga w smaku, a nie zubożała.
ale pisałam ten komentarz w trakcie konsumowania zupy, więc postradałam zmysły (;

Odpowiedz
Malwina 21/11/2013 - 4:01 pm

Karolino, cieszę się, że Ci posmakowała i dziękuję za podzielenie się swoimi uwagami 🙂

Odpowiedz
NaszaKuchnia.pl 10/06/2014 - 6:50 am

Niedawno też robiłam taką zupę, ale bez mleka kokosowego i soku pomarańczowego. Pycha!

Odpowiedz
Anonimowy 22/09/2014 - 1:59 pm

Mmmm, zrobiłam dokładnie według przepisu, wspaniała zupcia!

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies