Tajska zupa z masłem orzechowym

przez Malwina

Tak, jak jakiś czas temu Wam obiecałam, co jakiś czas będą u mnie gościły zupy. Tym razem wybór padł na tajską zupę warzywną z dodatkiem masła orzechowego. Bardzo mile zaskoczyła mnie ta zupa, radzę jednak uważać z ilością dodanego masła, aby jego posmak nie był zbyt intensywny. Z racji, iż zdecydowanie wolę zupy krem, postanowiłam ją zmiksować na gładką masę. Aby nadać jej wyrazistości, dodałam do niej jedną czerwoną papryczkę chilli. Serdecznie Wam polecam. 

ZUPA Z MASŁEM ORZECHOWYM (TAJLANDIA)

Składniki (na 6 porcji):
[przepis pochodzi z książki The Soup Bible]

  • 1 duża cebula pokrojona w kostkę
  • 2 ząbki czosnku drobno posiekane
  • łyżeczka pieprzu cayenne
  • 2 czerwone papryki, pozbawione nasion i pokrojone w kostkę
  • 1,5 szklanki pokrojonych w plasterki marchewek
  • 1,5 szklanki obranych i pokrojonych w kostkę ziemniaków
  • 3 łodygi selera naciowego posiekane w kawałki
  • 3 i 3/4 szklanki bulionu warzywnego
  • 6 łyżek masła orzechowego (radzę dać mniej, by jego posmak nie był zbyt przytłaczający)
  • 2/3 szklanki kukurydzy świeżej
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 czerwona papryczka chilli pozbawiona nasion i posiekana (dodałam od siebie)
  • do przybrania posiekane orzeszki ziemne
Na patelni rozgrzewamy oliwę. Smażymy czosnek, chilli i cebulę przez 3 minuty. Dodajemy paprykę, ziemniaki, selera i marchew. Smażymy przez 4-5 minut często mieszając. Zawartość patelni przekładamy do gotującego się bulionu. Dodajemy pieprz cayenne, kukurydzę i masło orzechowe. Gotujemy na wolnym ogniu przez 20 minut lub do momentu kiedy warzywa będą miękkie. Doprawiamy solą i pieprzem. W przepisie zupa nie była zmiksowana, ja jednak wolałam ją zmiksować na gładką masę. 

32 komentarze
0

Podobne posty:

32 komentarze

elżunia 24/07/2011 - 5:01 pm

jaki piękny kolorek 🙂

Odpowiedz
kasiaaaa24 24/07/2011 - 5:02 pm

Mnie sie kojarzy z rozgrzewającą zupą na zimowe wieczory 🙂 Ale że lato nas nie rozpieszcza i czuje się jak w listopadzie, to jak najbardziej wskazana taka zupa 🙂

Ciekawe połączenie smaku… Nie znałam wcześniej takiego.

Odpowiedz
Magda 24/07/2011 - 5:02 pm

Zaskakujące – masło orzechowe w zupie.. Chętnie spróbowałabym tego eksperymentu.

Odpowiedz
Asiek 24/07/2011 - 5:04 pm

Śliczny kolor! Bardzo lubię orientalne smaki, ale nie mam okazji aby je przygotowywać… Zjadłabym miseczkę takiej zupki)
Pozdrawiam!

Odpowiedz
mezczyzna-gotuje 24/07/2011 - 5:17 pm

Zdjęcia powalają po prostu 🙂 Przepiękne kolory Malwino 🙂

Odpowiedz
Nemi 24/07/2011 - 5:26 pm

Zaszalałaś Kobieto;) W życiu nie słyszałam o takiej zupie! Wygląda bardzo apetycznie i chętnie się skuszę – o ile nie wyjem od razu całego masła orzechowego-hahaha;) Pozdrawiam!

Odpowiedz
Maggie 24/07/2011 - 5:29 pm

Szalenie ciekawa zupa – polaczenie skladnikow jest tak zaskakujace, ze az sie prosi o wyprobowanie!

Odpowiedz
Kamila 24/07/2011 - 5:45 pm

Bardzo intrygujący przepis! Twoje zupy zawsze pysznie wyglądają!

Odpowiedz
Przypraw mnie 24/07/2011 - 5:55 pm

Malwiś, ciekawe. Masło orzechowe do zupy. Nie wpadłabym. Godne wypróbowania.
Pozdrawiam
Ania

Odpowiedz
zauberi 24/07/2011 - 5:57 pm

ciekawa zupa, lubię masło orzechowe ale w zupie jeszcze nigdy nie jadłam 🙂 trzeba koniecznie wypróbować

Odpowiedz
aga-aa 24/07/2011 - 6:39 pm

dla mnie masło orzechowe to niebezpieczna rzecz- słoik na raz, dlatego tak dawno nie jadłam 🙁

Odpowiedz
Majana 24/07/2011 - 6:58 pm

Jaka ładna zupka! Piękne zdjęcia i ładnie podana. Ciekawy pomysł naprawdę 🙂
Pozdrowienia.

Odpowiedz
Gosia 24/07/2011 - 7:07 pm

extra ta zupka,lubie sosy orzechowe do miesa,wiec taka zupka tez na pewno przypadlaby mi do gustu 🙂
Pozdrawiam cieplutko 🙂

Odpowiedz
slyvvia 24/07/2011 - 7:47 pm

Zostałaś nominowana, dowiedz się więcej – zapraszam do mnie 🙂 http://poranneinspiracje.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

Odpowiedz
Wypiecz Wymaluj 24/07/2011 - 7:59 pm

Witaj,

zapraszam do mnie po wyróżnienie :-))
http://waniliowo.blox.pl/2011/07/Wyroznienie-i-podziekowanie.html

Odpowiedz
kulinarne-smaki 24/07/2011 - 8:08 pm

idealnie ozdobiona, piękny kolorek

Odpowiedz
Emma 24/07/2011 - 8:46 pm

Brzmi i wygląda bardzo intrygująco, a zarazem zachęcająco 🙂 koniecznie muszę wypróbować, bo myślę, że jest też sytym daniem, na obiad akurat.
przy okazji zapraszam również do mnie, może znajdziesz coś dla siebie?
http://www.inspiracjenasniadanie.blogspot.com
http://www.emmagotuje.blogspot.com

Odpowiedz
Kinga 24/07/2011 - 11:30 pm

Fantastyczna zupa i ciekawe zestawienie warzyw, a dodatek masła orzechowego, które ostatnio wyjadam łyżkami, spowodował, ze wskoczyła na miejsce nr 1 na mojej liście oczekujących.

Odpowiedz
kikimora 25/07/2011 - 6:37 am

Świetny przepis, chętnie spróbuję 🙂

Odpowiedz
kikimora 25/07/2011 - 7:48 am

Zapraszam do mnie, zostałaś nominowana 😉

Odpowiedz
Evitaa 25/07/2011 - 8:20 am

Z masłem orzechowym? Już brzmi pysznie 🙂

Odpowiedz
grumko 25/07/2011 - 8:37 am

Skoro można zrobić sos z masłem orzechowym, to i zupa musi być pyszniasta;-)

Odpowiedz
Domi w kuchni 25/07/2011 - 8:53 am

Zupa wygląda wspaniale, nigdy nie doodawałam do niej masła orzechowego 🙂

Odpowiedz
Monisia 25/07/2011 - 9:39 am

Ale oryginalna zupa! pewnie pyszna;)

Odpowiedz
Magda 25/07/2011 - 2:55 pm

No i masz Ci klops – mnie też dopadło łańcuszkowanie..
Niniejszym zatem, oficjalnie i z radością, nominuję Twój blog w akcji "One Lovely Blog Award" 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 25/07/2011 - 3:25 pm Odpowiedz
burczymiwbrzuchu 27/07/2011 - 8:17 am

Bardzo ciekawe smaki, ukryte w każdej miseczce 🙂 Zdecydowanie bardziej lubię masło orzechowe w takim orientalnym towarzystwie 🙂

Odpowiedz
kuchennefascynacje 28/07/2011 - 3:42 pm

A to mnie zaskoczyłaś z dodatkiem tego masła. Ciekawa jestem smaku zupy 🙂

Odpowiedz
WegeNation 28/07/2011 - 4:26 pm

Ślicznie wygląda,urzekające kolory! kocham masło orzechowe, a to musi być super rozgrzewająca zupa, idealna na jesienny wieczór

Odpowiedz
Biedr_ona 09/08/2011 - 1:06 pm

Masło orzechowe z wielką chęcią ;-D Jedna z moich ulubionych 'przypraw' w kuchni ;-D

Zupka wygląda wspaniale!

http://www.przysmakiewy.pl

Odpowiedz
Anonimowy 23/01/2012 - 4:35 pm

Fantastyczna zupa , właśnie skonsumowana. Jedynie moja 8-letnia córeczka stwierdziła że jak na jej gust to zbyt ostra więc następnym razem zrobię dla niej wersje złagodzoną 🙂 Pozdrawiam

Odpowiedz
Anonimowy 03/03/2015 - 4:41 pm

Przygotowana wczoraj na późną kolację, zjedzona w tempie błyskawicznym – najlepsza zupa, jaką kiedykolwiek jadłam! Mój chłopak też się zajadał, stwierdził, że to taka "nieklasyczna jarzynowa", ale aż mu się uszy trzęsły jedząc 🙂 Dziękuję za przepis! i pozdrawiam

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies