Trufelki kokosowe

przez Malwina
Jakiś czas temu prezentowałam Wam przepis na trufelki orzechowe. Zaraz po nich wyczarowałam trufelki kokosowe skrywające w sobie migdały. Delikatne, rozpływające się w ustach- idealne do porannej kawy. Ich wielką zaletą jest szybkość wykonania. 


TRUFELKI KOKOSOWE Z MIGDAŁAMI 


Składniki (24 sztuki):
  • 220 g wafelków kokosowych bez polewy typu Familijne
  • 100 g wiórek kokosowych
  • 50 g cukru pudru
  • 2 łyżki sztucznego miodu
  • 60 ml rumu kokosowego bądź zwykłego białego*
  • wiórki kokosowe do obtoczenia kuleczek
  • 24 migdały 
Migdały zalewamy wrzącą wodą i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie obieramy je ze skórki. Wafelki dokładnie kruszymy w miseczce. Dodajemy cukier i wiórki, mieszamy. Wlewamy miód i rum i wyrabiamy masę ugniatając dłońmi. Każdy migdał oblepiamy masą formując kulki wielkości orzecha włoskiego. Obtaczamy w pozostałych wiórkach i odkładamy do lodówki na 10-15 minut.

*zamiast rumu można użyć likieru kokosowego. W wersji przeznaczonej dla dzieci dobrze sprawdzi się świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy

31 komentarzy
0

31 komentarzy

Anucha 21/05/2011 - 5:31 pm

Malwinko takie pyszności proponujesz aż ślinka leci.
Jak pięknie wykonane, a o smaku nawet nie wspomnę, bo zrobię chyba dziurę w monitorze:)
Pozdrawiam i miłego weekendu życzę:)

Odpowiedz
katie 21/05/2011 - 6:07 pm

Jaakiesuperfajne! Ja to taka zielona jestem jezeli chodzi o takie rzeczy, ze az mi glupio, ze ciagle cos sciagam.

Odpowiedz
arek 21/05/2011 - 6:14 pm

Ok – to ja poprosze te owsiane dla malzonki a te migdalowe dla mnie – duze pudeleczko (czytaj pudlo). 🙂

Odpowiedz
tu-tusia 21/05/2011 - 6:16 pm

świetne te kokosowe. Chyba się skuszę 🙂

Odpowiedz
shy 21/05/2011 - 6:32 pm

o tak tak tak!! ja chcę te czekoladowe i te kokosowe również a co tam 😉

Odpowiedz
joanna_kuchareczka 21/05/2011 - 6:44 pm

Jak tu trufelkowo ;). to ja poproszę po jednej. Obie wersje tak samo kuszące.

Odpowiedz
żenia 21/05/2011 - 7:01 pm

Pychotka, a ja poproszę owsiane z gorzką czekoladą…:)

Odpowiedz
wykrywacz smaku 21/05/2011 - 7:19 pm

zjemy i bez pikniku! 😉

Odpowiedz
kulinarne-smaki 21/05/2011 - 7:21 pm

piknik z takimi truflami musi być udany

Odpowiedz
Natalia Wine 21/05/2011 - 7:33 pm

Kokosowe to mój zdecydowany faworyt… zaintrygowałaś mnie jeszcze tym kokosowym rumem – nie wiedziałam że taki istnieje, w poniedziałek ruszam zatem na poszukiwania 🙂

Odpowiedz
Duś 21/05/2011 - 7:53 pm

mmm kusisz:)))

Odpowiedz
cukrowa wróżka 21/05/2011 - 8:08 pm

dla mnie lepsze niż jakikolwiek grill i cała reszta.. 🙂

Odpowiedz
dzolina1 21/05/2011 - 8:23 pm

wysmienite!!!!

Odpowiedz
Majana 21/05/2011 - 8:49 pm

Jakie one cudne! Szczególnie te z kokoskiem:))

Odpowiedz
Trzcinowisko 21/05/2011 - 8:53 pm

Trufelki są bardzo,bardzo pożądane…i ślicznie wyglądają w małych sreberkach…uwielbiam je robic na prezent:)
Takich kokosowych jeszcze nie robiłam ale kusi mnie przepis.

Odpowiedz
słodkosłona. 21/05/2011 - 10:21 pm

te pierwsze są fantastyczne, nie ma nich masła!
zawsze myślałam, że musi być.
cudowne!

pozdrawiam. ; )

Odpowiedz
Karmel-itka. 21/05/2011 - 10:26 pm

urocze, urocze cuda!
i tak pięknie przedstawione, sfotografowane.

Odpowiedz
iwona 21/05/2011 - 10:43 pm

marzy mi sie pikniczek 😉
woda, słonko, kocyk…. mmmmmmmmm

Odpowiedz
ewelajna 21/05/2011 - 10:50 pm

Ja wybieram kokosowo-migdałowe bo to przecież kalorii mieć nie może…;) a wygląda cudnie!

Odpowiedz
bastamb 22/05/2011 - 5:21 am

…i jedne i drugie – super….ale częstuję się kokosowymi…pozdrawiam Malwinko…

Odpowiedz
Izaa 22/05/2011 - 5:25 am

ale pychotki….częstuję się jedną i drugą;):)

Odpowiedz
urtica1 22/05/2011 - 6:27 am

Trufelki wyglądają obłędnie. Chyba muszę się w końcu pokusić i zrobić.

Odpowiedz
Anonimowy 22/05/2011 - 7:47 am

obstawiam za białymi! obłędne!

Odpowiedz
goh. 22/05/2011 - 7:59 am

uwielbiam trufle:) te owsiane kojarzą mi się z dzieciństwem (tylko wtedy nazywaliśmy to jeżykami:)

Odpowiedz
Avelina 22/05/2011 - 8:51 am

Przepadam za truflami, ale robię je tylko na święta Bożego Narodzenia.

Odpowiedz
Anonimowy 22/05/2011 - 9:37 am

Doskonałości! A ja tak dawno nie przygotowywałam żadnych trufelek…

Pozdrawiam! :))

Odpowiedz
berrypunch 22/05/2011 - 9:54 am

Musze kiedys zrobic trufle, bo je uwielbiam, a twoje tak slicznie wygladaja 🙂

Odpowiedz
aga 22/05/2011 - 12:33 pm

jakie male pychotki:) chetnie bym Ci kilka skubnela:)

Odpowiedz
Nemi 22/05/2011 - 5:11 pm

Malwinko, te słodkości powinny się nazywać "Trufelki przed piknikowe" – nikt by nie wytrzymał aż do pikniku, aby je skosztować;) Wyglądają niezwykle kusząco!

Odpowiedz
Joanna 23/05/2011 - 9:11 am

Wspaniałe są te trufelki. Fajnie, że są takie maluśkie, tak na jeden ząbek. Takie właśnie uwielbiam. 😀

Odpowiedz
Biedr_ona 24/05/2011 - 7:22 pm Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies