Polvorones Naranja- meksykańskie pomarańczowe ciasteczka

przez Malwina

Blogger sprawił nam małego psikusa- tym samym w ciągu jednej chwili zniknął mój ostatni post oraz komentarze do postów poprzednich. Ale nic to- na szczęście wszystko już działa i mam nadzieję, że takie sytuacje nie będą się częściej powtarzać. Zapraszałam Was wczoraj, więc zmuszona jestem raz jeszcze zaprosić i dziś na wyjątkowe pomarańczowe meksykańskie ciasteczka. Proste, delikatne niczym obłoczki, na prawdę wciągające. 

Przepis dodaję do akcji Shinju- Hola Mexico oraz akcji Usagi-Czas na piknik 2. 

POLVORONES NARANJA

Składniki (na około 40 sztuk):
[przepis pochodzi z książki A Little Mexican Cookbook]

  • 170 g miękkiego masła lub margaryny (dałam masło)
  • 60 g cukru pudru (dałam 80 g)
  • otarta skórka z 1 pomarańczy (dałam troszkę więcej)
  • sok z 1 pomarańczy (dałam 8 łyżek)
  • 2 żółtka
  • 275 g mąki
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej 
  • dodatkowo cukier puder do posypania
  • ew. kilka kropel aromatu pomarańczowego 
Za  pomocą miksera ucieramy masło z cukrem. Dodajemy żółtka, sok i otartą skórkę (ew. kilka kropli aromatu) i dalej miksujemy. Wsypujemy mąkę wymieszaną z sodą, mieszamy dokładnie. Masa na tym etapie będzie miękka. Zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na 2 godziny (ja do lodówki włożyłam naczynie w którym miksowałam). 
Blachę wykładamy papierem lub smarujemy masłem. Z ciasta formujemy kulki, lekko je spłaszczamy i układamy na blasze (zachowując odstępy około 2-3 cm). Pieczemy w temp. 180 stopni 10-12 minut (w oryginale kazano piec przez 8 minut w temp. 200 stopni). Pozostawiamy przez 5 minut na blasze, posypujmy przesianym cukrem pudrem i kładziemy na kratce. Możemy je przechowywać do tygodnia czasu. 

46 komentarzy
0

Podobne posty:

46 komentarzy

basiaP 12/05/2011 - 5:25 pm

leniwe popołudnie u mnie nie wchodzi w rachubę, he, he..:)

Odpowiedz
Doctor 12/05/2011 - 5:26 pm

Ah, jak ja uwielbiam takie ciasteczka! 🙂
Trzeba koniecznie spróbować, szczególnie że tak ślicznie wyglądają 🙂

Odpowiedz
grazyna 12/05/2011 - 5:29 pm

Ależ one pysznie wyglądają ! Chyba zrobię takie 🙂

Odpowiedz
shinju 12/05/2011 - 5:30 pm

Rzeczywiście pysznie wyglądają.

Odpowiedz
wiosenka27 12/05/2011 - 5:35 pm

Ale mam ochotę na takie ciasteczko. Pycha:)

Odpowiedz
Arvén 12/05/2011 - 5:42 pm

Podobają mi się – i z taką ilością skórki pomarańczowej muszą być cudownie aromatyczne 🙂

Odpowiedz
Tylko Spróbuj 12/05/2011 - 5:42 pm

śliczne są! 🙂

Odpowiedz
Kubełek Smakowy 12/05/2011 - 5:48 pm

Bajkowe!

Odpowiedz
Elżbieta 12/05/2011 - 5:52 pm

Wyglądają bardzo apetycznie i chyba je upiekę. Dzięki za przepis.

Odpowiedz
Barbara 12/05/2011 - 6:22 pm

Jak tylko zobaczyłam ciasteczka, od razu wiedziałam, że to coś dla mnie 😀 Uroczo i bardzo smakowicie wyglądają. Już czuję ten zapach pomarańczy 🙂

Odpowiedz
Jolanta Szyndlarewicz 12/05/2011 - 6:33 pm

Oj a też uwielbiam mieć w domu ciastka w puszkach:) …a te wyglądają pięknie:)

Odpowiedz
urtica1 12/05/2011 - 6:33 pm

Mmmm wyglądają pysznie 🙂

Odpowiedz
EVE 12/05/2011 - 6:50 pm

Fajnie wyglądają! Takie puszyste małe pomarańczowe obłoczki, mniam!

Odpowiedz
hania-kasia 12/05/2011 - 7:13 pm

Fajniutkie! Wyglądają na pyszne.

Odpowiedz
Maggie 12/05/2011 - 7:21 pm

Tak mniej wiecej sobie wyobrazalam te ciasteczka. A skoro tak szybko znikaja, to znaczy, ze pewnie smakuja oblednie. Wkrotce wyprobuje!

Odpowiedz
Avelina 12/05/2011 - 7:41 pm

Wyglądają wspaniale, aż ślinka leci.

Odpowiedz
wykrywacz smaku 12/05/2011 - 7:46 pm

bardzo smakowite!

Odpowiedz
nat. 12/05/2011 - 7:49 pm

Piękne!
Zrobiłaś mi ochotę na słodkie… przed spaniem..:p

Odpowiedz
Bazylia 12/05/2011 - 7:54 pm

ostatnio też mam ochotę na słodkości :))) ja bym jeszcze dodała odrobinę cynamonu ;)) pozdrawiam!

Odpowiedz
aga 12/05/2011 - 7:59 pm

o jakie ciasteczka… z checia bym takie zjadla:)

Odpowiedz
Justinek 12/05/2011 - 8:08 pm

Wyglądają po prostu niesamowicie, już czuję ten pomarańczowy aromat 🙂

Odpowiedz
Kubełek Smakowy 13/05/2011 - 7:20 pm

Świetne!

Odpowiedz
Doctor 13/05/2011 - 7:31 pm

Widzę że blogspot wszystkim taki numer z skasowaniem posta dzisiaj zrobił… Więc powiem jeszcze raz, to co pisałam wczesniej- czyli że ciasteczka wyglądają rewelacyjnie! 🙂

Odpowiedz
urtica1 13/05/2011 - 7:36 pm

I ja już wkleiłam z powrotem wczorajszy post.
Chyba już wczoraj pochwaliłam, ale jeszcze powtórzę – ciasteczka cudne 🙂

Odpowiedz
Kaś 13/05/2011 - 7:39 pm

dosłownie jak obłoczki! cudne

Odpowiedz
Krokodyl 13/05/2011 - 7:50 pm

Smakowite. 🙂

Odpowiedz
shy 13/05/2011 - 8:02 pm

wygladają i zapewne smakują cudownie 🙂

Odpowiedz
Salvador Dali 13/05/2011 - 8:10 pm

Kurcze, wyglądają jak takie puszyste bułeczki na śniadanie, które schrupać możnaby było z dżemem! 😉

Odpowiedz
thiessa 13/05/2011 - 8:41 pm

Pysznie wygladaja. Tez mam na oku podobny przepis, chyba o to samo chodzi, tylko inne proporcje.

Odpowiedz
Barbara 13/05/2011 - 9:24 pm

Pisałam już raz, ale niestety skasowało..
Jak tylko zobaczyłam ciasteczka, wiedziałam, że to coś dla mnie 😀 Przepysznie wyglądają i już czuję ten zapach pomarańczy 😉

Odpowiedz
Majana 13/05/2011 - 9:28 pm

O, w końcu mogę skomentować te śliczne Malwinkowe ciasteczka:)
Pozdrowienia 🙂

Odpowiedz
Maggie 14/05/2011 - 6:08 am

Malwinno, juz ci pisalam (ale zjadlo moj komentarz), ze dokladnie tak wyobrazalam sobie te ciasteczka 🙂 Przepis zachowuje na przyszlosc, bo skoro tak szybko znikaja, to musi byc w nich jakas magia.

Odpowiedz
Izaa 14/05/2011 - 6:50 am

piękne ciasteczka…porywam jedno:):)

Odpowiedz
just-great-food.blogspot.com 14/05/2011 - 7:49 am

lubimy takie aromatyczne ciasteczka!

Odpowiedz
Biżuteria z filcu 14/05/2011 - 9:02 am

Ciasteczka wyglądają wyjątkowo smacznie :)Chyba się skuszę na wypróbowanie przepisu bo dawno nie piekłam 🙂 a te ciasteczka jakoś do mnie przemawiają 😀

Odpowiedz
Gosia 14/05/2011 - 9:20 am

slicznie i smakowicie

Odpowiedz
berrypunch 14/05/2011 - 10:09 am

Super ciasteczka, na pewno pyszne. Ostatnio jakos wlasnie ciastka lubie piec 🙂 Pozdrawiam cieplo

Odpowiedz
Malwina 14/05/2011 - 3:19 pm

cieszę się, że podobają się Wam;) i na prawdę zachęcam do zrobienia ich- nieziemsko poprawiły mi humor w pewien niezbyt optymistyczny dzień;)

Odpowiedz
magda k. 14/05/2011 - 4:20 pm

blogger i mnie stresu trochę narobił, ale co zrobić 🙂
ciasteczka wyglądają świetnie, od razu zapiszę sobie przepis, bo zrobię z pewnością 🙂
Pozdrawiam

Odpowiedz
Biedr_ona 15/05/2011 - 2:20 pm

Intrygująca pomarańcza 😉

http://www.przysmakiewy.pl

Odpowiedz
n_zak 29/05/2011 - 10:24 pm

Bardzo nam smakowały, faktycznie – obłoczki. Zjedliśmy w ciągu godziny. 🙂

Odpowiedz
Malwina 30/05/2011 - 4:20 am

n-zak – bardzo się cieszę;)

Odpowiedz
Asia 07/06/2013 - 2:49 am

zrobiłam na imprezę meksykańską z Meksykanami i byli zachwyceni, więc to chyba najlepsza rekomendacja tego przepisu 🙂 a ciasteczka przepyszne, maślano-pomarańczowe, już są moje ulubione 🙂 pozdrawiam serdecznie!
P.S. jestem nowa na tym blogu, ale już wypróbowałam parę przepisów, które od razu stały się hitem w moim domu. Gratuluję wspaniałego bloga, miłego dnia!

Odpowiedz
Asia 07/06/2013 - 2:52 am

zrobiłam te ciasteczka na imprezę meksykańską z Meksykanami i byli zachwyceni, więc to chyba ich najlepsza rekomendacja 🙂 a ciasteczka, maślano-pomarańczowe są przepyszne, już stały się moimi ulubionymi 🙂 pozdrawiam serdecznie!
P.S. Jestem na tym blogu nowa, ale od razu spróbowałam parę przepisów, wszystkie stały się hitami w moim domu. Gratuluję wspaniałego bloga, miłego dnia!

Odpowiedz
Malwina 07/06/2013 - 5:16 am

Dziękuję Asiu za miłe słowa 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 14/01/2014 - 6:48 pm

A jakie są te ciastka po upieczeniu – lekko kruche czy pulchne i delikatne??
I kiedy najlepiej je podawać, w sensie – kiedy są najlepsze? Tuż po upieczeniu, czy (na przykład) po jednodniowym leżakowaniu??

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies