Megadarra

przez Malwina
Megadarra (Mujaddara/Mudardara) to przystawka pochodząca z kuchni arabskiej, szczególnie popularna w Syrii, Libanie i Jordanii. Z powodzeniem może zastąpić pełen posiłek. Często podawana jest z dodatkiem jogurtu. Smaczna zarówno na ciepło jak i na zimno. Określana jest mianem pilawu z soczewicy. Spotkałam wiele przepisów na Megadarrę- zasadniczo różniły się proporcjami ryżu i soczewicy (mi zdecydowanie najbardziej odpowiada wersja, w której soczewica jest składnikiem dominującym) oraz użytymi przyprawami. W najprostszych wersjach przyprawia się ją jedynie solą i pieprzem. U mnie dodatkowo pojawiła się mielona kolendra i kumin.  W niektórych przepisach zamiast ryżu pojawił się burgul. Całość jest szybka i prosta w wykonaniu
Przepis dodaję do akcji Z widelcem po Azji prowadzonej przez Irenę i Andrzeja.


MEGADARRA



Składniki (na 2 solidne porcje):
[oryginalny przepis pochodzi z książki Podróże kulinarne. Kuchnia arabska]

  • 100 g brązowej lub zielonej soczewicy
  • 600 ml wody
  • 50 g białego długoziarnistego ryżu (1/4 szklanki)
  • pół łyżeczki mielonego ziela angielskiego
  • pół łyżeczki mielonego kuminu
  • pół łyżeczki mielonej kolendry
  • pół łyżeczki soli (lub mniej wedle preferencji)
  • pół łyżeczki czarnego pieprzu 
  • 3 średniej wielkości cebule (około 350 g) posiekanej w piórka
  • 2 płaskie łyżki cukru
  • łyżka octu balsamicznego
  • 90 ml wody

Soczewicę zalewamy  połową wody (300 ml) gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem przez około 20-25 minut. W tym czasie przygotowujemy karmelizowaną cebulę.
Na patelni rozgrzewamy oliwę, przez około 5 minut smażymy cebulę, dodajemy cukier i smażymy kolejne 5 minut mieszając. Wlewamy ocet i wodę, smażymy aż płyn wyparuje.
Do soczewicy dodajemy opłukany ryż, pozostałą wodę, przyprawy, połowę karmelizowanej cebuli. Doprowadzamy do wrzenia mieszając. Zmniejszamy ogień i gotujemy pod przykryciem około 15-20 minut od czasu do czasu mieszając (lub do momentu kiedy ryż będzie miękki). Podajemy na ciepło lub na zimno z dodatkiem pozostałej karmelizowanej cebuli.

25 komentarzy
0

Podobne posty:

25 komentarzy

Ania 22/02/2011 - 5:14 pm

Czuję, że by mi bardzo smakowała. Moje smaki:)

Odpowiedz
Lekka 22/02/2011 - 5:18 pm

Rewelacyjnie wygląda – bardzo intrygująco.:)
Na pewno zechcę spróbować.:)

Odpowiedz
Izka 22/02/2011 - 5:22 pm

Wygląda zachęcająco, a soczewice lubię:) Właśnie jesienią i zimą najczęściej pojawia się u nas na stole w formie gorących potrawek:)Z tą cebulka musi być smacznie

Odpowiedz
kulinarne-smaki 22/02/2011 - 5:26 pm

no fajna taka babeczka

Odpowiedz
Paula 22/02/2011 - 6:05 pm

dla mnie są to zupełnie nieznane smaki 🙂

Odpowiedz
bastamb 22/02/2011 - 6:23 pm

Nie jadłam ale też moje smaki…pozdrawiam…

Odpowiedz
Majana 22/02/2011 - 6:29 pm

Jakie fajne danie i ślicznie podane. Ciekawa jestem jak smakuje.
Pozdrawiam Malwinko:)

Odpowiedz
Fuchsia 22/02/2011 - 6:44 pm

Świetnie wygląda! Czuję, że by mi posmakowała, bo bardzo lubię soczewicę

Odpowiedz
Karmel-itka. 22/02/2011 - 7:24 pm

tyle przypraw! niesamowicie aromatyczna przystawka.

Odpowiedz
Szana 22/02/2011 - 7:50 pm

NIgdy nie słyszałam o czyms takim 🙂 wyglada tak elegancko i wykwintnie, z checia sprobuje!

Odpowiedz
flowerek.com 22/02/2011 - 8:07 pm

Lubie soczewice a ta przystawka wydaje mi sie ciekawym sposobem na jej "wykorzystanie".

Odpowiedz
hania-kasia 22/02/2011 - 10:26 pm

Ciekawa przystawka – jestem przekonana, że by mi smakowała. Zaintrygowała mnie wersja z bulgurem – z dodatkiem soczewicy jeszcze go nie jadłam. Myślę, że ta wersja mogłaby mi bardziej smakować niż z ryżem – bardzo lubię bulgur.

Odpowiedz
delikatessen 22/02/2011 - 11:06 pm

Ciekawe to danie… nie jestem pewna połączenia ryżu i soczewicy, ale podejrzewam, że tak czy siak jest pyszne, i jak każde inne arabskie danie broni się samo dzięki tym wszystkim orientalnym przyprawom…

Odpowiedz
misbasia 22/02/2011 - 11:09 pm

Kusząco się prezentuje. I do tego karmelizowana cebulka! 🙂

Odpowiedz
grumko 23/02/2011 - 5:16 am

Ale ładnie podane;-)
Ja widzę w tym daniu fajny dodatek do jakiegoś mięsa lub ryby;-)

Odpowiedz
kikimora 23/02/2011 - 7:26 am

Podoba mi się, świetna rzecz, żeby zaskoczyć gości.
Wkradła się literówka- ja słyszałam jedynie o kaszy bulgur, nie burgul 😀
Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz
Malwina 23/02/2011 - 7:36 am

kikimora- zarówno bulgrur, burgul i burghul są formami poprawnymi jeśli chodzi o tę kaszę, tu np. masz http://www.organicfood.co.il/en/organic-burgul-500g-harduf-p-800-c-55_135.html tę kaszkę jako burgul a nie bulgur. w każdym bądź razie chodzi o to samo;)

Odpowiedz
Małgosia 23/02/2011 - 8:49 am

Malwina ma rację, to kasza burghul, czytamy burgul 🙂
Malwinko, przepysznie to wyglaa, zwlaszcza druga fotka przyprawila mnie o gwaltowny slinotok(co mi przypomnialo, ze jeszcze nie jadlam sniadania)
Mam nadzieje, ze z łapką juz wszystko dobrze…?
:*

Odpowiedz
kabamaiga 23/02/2011 - 10:32 am

Jestem w stanie zjeść wszystko co ma w sobie kumin. Dla mnie to gwarancja dobrego smaku.

Odpowiedz
Nemi 23/02/2011 - 2:22 pm

Powalasz mnie na kolana swoimi przepisami! Wszystkie są tak niezwykle kuszące!!! Chyba mi życia zabraknie, aby je wszystkie wypróbować;)

Odpowiedz
Monica 23/02/2011 - 2:40 pm

Jestem bardzo ciekawa smaku tej potrawy bo wygląda jakoś intrygująco dla mnie 😉

Odpowiedz
Paulina Styś 18/10/2012 - 11:37 am

Wygląda rewelacyjnie – muszę wypróbować, ale z ryżem naturalnym 😉

Odpowiedz
Anonimowy 28/01/2013 - 7:45 pm

Zrobiłem dzisiaj, bez kuminu i kolendry co prawda, ale i tak był mega wypas! Poczęstowałem koleżanki z akademika i każdemu smakowało! ;]

Odpowiedz
Malwina 29/01/2013 - 7:38 am

Miło to słyszeć:)

Odpowiedz
Anonimowy 18/06/2014 - 8:10 am

Tez lubie z dominacja soczewicy; slyszalam, ze zanim ryz zostal popularny, robiono ja z burgulem. Ja do soczewicy, oprocz kuminu dodaje szczypte cynamonu.

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies