Sahlab- egipski słodki napój

przez Malwina
Muszę się przyznać, że ostatnio zaczęłam marnować jedzenie. Zaczęło się od mleka (i na mleku poprzestałam). Potrzebowałam aż 2 łyżki i dla takiej odrobinki otworzyłam karton mleka. Po kilku dniach wylądował w koszu (nie mam pojęcia czy mleko było już zepsute- mój test na węch okazał się w przypadku tego białego płynu nieskuteczny). Jak się okazało w dniu kiedy je wyrzuciłam potrzebowałam pół szklanki do ciasta na bułki. Czyli kolejny otworzony karton zalegający w lodówce. I dziś postanowiłam je zużyć w szybki i smaczny sposób. Rzecz jasna na nutę arabską. Padło na sahlab, który miałam zrobić już jakiś czas temu. Jest to popularny w krajach arabskich, szczególnie w Egipcie słodki napój. Podaję za wiki- napój, przyrządzany ze sproszkowanych bulw storczyka męskiego. Nazwa pochodzi od arabskiego określenia ḥasyu al-tha`lab, oznaczającego lisie jądra – od charakterystycznego kształtu bulw storczyka. Co za tym idzie- wierzy się, że wzmaga popęd płciowy. Mój sahleb- przyrządziłam używając mąki kukurydzianej (większość stron europejskich podaje ją w przepisach). Znalazłam wiele wariacji na temat tego napoju- z dodatkiem wody z kwiatów pomarańczy, czy wody różanej, z posypką z wiórków kokosowych. Ja postawiłam na piękny aromat wanilii- i to był strzał w dziesiątkę;)


SAHLAB (EGIPT)



Składniki (na 4-6 porcji):
[przepis TUTAJ]

  • 4 szklanki mleka
  • pół szklanki mąki kukurydzianej
  • cukier do smaku
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii (jeśli nie mamy możemy użyć zamiast zwykłego cukru, cukier wanilinowy, bądź do mleka dodać ziarenka z laski wanilii)
  • do posypania- cynamon, siekane migdały, niesolone pistacje

Mąkę kukurydzianą dokładnie mieszamy z kilkoma łyżkami mleka. Pozostałe mleko wlewamy do garnka i gotujemy na wolnym ogniu. Zanim mleko zacznie się gotować dodajemy do niego miksturę z mąki kukurydzianej i dokładnie mieszamy. Po zagotowaniu dodajemy cukier i wanilię. Gotujemy mieszając kilka minut do uzyskania lekko gęstego płynu. Przelewamy do naczyń, posypujemy cynamonem i siekanymi orzechami. Podajemy gorące. Sahlab świetnie smakuje też na zimno.
Ja stworzyłam wersję mocno waniliową- użyłam ekstraktu, a połowę cukru zastąpiłam cukrem wanilinowym.

29 komentarzy
0

Podobne posty:

29 komentarzy

kikimora 19/02/2011 - 5:32 pm

Już czuję ten zapach… Bardzo apetyczne, wygląda troszkę jak budyń 🙂

Odpowiedz
Laura di Angelo 16/04/2019 - 3:36 pm

Pomyliłam proporcje i wyszedł mi właśnie budyń 😅

Odpowiedz
Malwina 17/04/2019 - 3:44 pm

Budyń też jest spoko 😉

Odpowiedz
zauberi 19/02/2011 - 6:05 pm

fajny deser 😉

Odpowiedz
Małgosia 19/02/2011 - 6:07 pm

Może zrobisz mleko domowe, szczególnie kiedy potrzeba niewiele, jest to bardzo wygodne. Można zmiksować trochę płatków migdałowych z wodą i jest mleko migdałowe. Albo ugotowany ryż można zmiksować z wodą i jest ryżowe. Polecam, właśnie zjadłam pyszne naleśniki na mleku migdałowym.

Odpowiedz
Malwina 19/02/2011 - 6:14 pm

kikimora- sahlab jest podobny do bardzo rzadkiego budyniu, choć inny w smaku. Mój Połówek budyniu nie lubi, ale taki gorący sahlab bardzo mu smakował po powrocie z pracy;)

Odpowiedz
Anonimowy 19/02/2011 - 6:26 pm

u mnie za to mleko schodzi litrami!

Odpowiedz
Majana 19/02/2011 - 7:41 pm

Podoba mi się i chetnie bym skosztowała tego napoju:) A budyń lubię:)
Pozdrawiam ciepło Malwinko:)

Odpowiedz
Paula 19/02/2011 - 8:38 pm

Malwinnka, powiedz mi proszę gdzie Ty znalazłaś tę mąkę? szukam w sklepach (nieinternetowych) od 2 m-cy bezskutecznie ;/ napój zapowiada się jak dla mnie idealnie 🙂

Odpowiedz
kulinarne-smaki 19/02/2011 - 9:50 pm

Mojemu Połówkowi też by posmakował. Wszystko co ma konsystencję budyniu i jest choć trochę do niego podobne pochłania w mgnieniu oka

Odpowiedz
kasia1977 19/02/2011 - 10:11 pm

Oj oj oj, pamietam! Robilam! To jest deser 'zimowy', rzeczywiscie na goraco. do tego podaje sie takie dlugie, suche paluszki chlebowe do moczenia! Pyszny! Dawno nie robilam! O, juz czuje, ze jak sie skonczy arabski festiwal znowu bedzie ze 2kg do przodu! :):):):):):):)

Odpowiedz
bastamb 19/02/2011 - 11:07 pm

…a mój lubi budyń więc pewnie zasmakuje…pozdrawiam Malwinko…

Odpowiedz
delikatessen 20/02/2011 - 1:02 am

Bardzo ciekawa przepis – choć w moim wypadku mleko musiałoby być chyba kokosowe… za zwykłym nie przepadam. A może jogurt? 🙂

Odpowiedz
Malwina 20/02/2011 - 7:49 am

Małgosiu- ciekawy pomysł- spróbuję;)

Paula- sahlab chyba jest u nas nie osiągalny. Stąd też u mnie mąka kukurydziana jako zamiennik.

Kasiu- ja przez ten miesiąc nawet nie wchodzę na wagę;)

Odpowiedz
Ania 20/02/2011 - 9:25 am

Czuję, że będzie mi smakował:)

Odpowiedz
Kasia 20/02/2011 - 10:05 am

O tak! To jest coś dla mojego budyniożercy 🙂

Odpowiedz
Mona 20/02/2011 - 11:08 am

przepisik jak zwylke cudny..tak ja tez nauczona zyciowymi doswiadczeniami staram sie szanować jedzenie..i wykorzystywac go na maksa..No cóz dzisiejsze mleko w kartonie mlekiem nie jest..więc wszystko moze go spotkać…!Zapraszam do mnie na spacer po pewnym ogrodzie…

Odpowiedz
Karmel-itka. 20/02/2011 - 12:18 pm

bardzo ciekawy ten napój…;]

Odpowiedz
Ewam 20/02/2011 - 12:24 pm

Hmmm ciekawe!!i musi byc smaczne,no i zdrowe!…mam wszystkie skladniki w domu!!haha!!
sahlab znalazlam w jakims angielskim sklepie internetowym…w niemczech dodaja moki kukurydzianej 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 20/02/2011 - 12:46 pm

Dając mniej mleka, w podobny sposób robię budyń. Napoju chętnie spróbuję, wygląda przepysznie i już wiem, że poprawi mi humor w ten szarobury dzień 🙂

Odpowiedz
Gula 20/02/2011 - 3:23 pm

Wygląda apetycznie. Aż zaczynam żałować, że nie lubię mleka:)

Odpowiedz
Monica 20/02/2011 - 4:23 pm

Musi być wspaniały 🙂

U mnie mleko się nie marnuje, ale za to różne serki (Almette, Bieluchy, Ostravia itd)… zawsze wyrzucam taką końcówkę 🙁 Nie lubię marnować jedzenia, ale często nie mam po prostu pomysłu na jego utyliziację pod różnymi postaciami.

Odpowiedz
n_zak 20/02/2011 - 5:52 pm

Lubię takie mleczne napoje, zapisuję przepis do wypróbowania.

PS. Paczuszkę odebrałam, bardzo, bardzo dziękuję. Jeszcze nigdy nie dostałam tak pięknie pachnącego listu! Herbata pyszna, kiełkownica odkurzona 🙂

Odpowiedz
Malwina 21/02/2011 - 6:03 am

n_zak- cieszę sie że paczuszka do Ciebie dotarła;) i że prezenty podobają się

Odpowiedz
Anonimowy 29/11/2011 - 12:52 pm

Eksperymentujesz czasami z herbatą dodając ją do swoich przepisów? Jeśli znasz przepis napoju na bazie herbaty wystartuj w konkursie "Herbata z dodatkami" na stronie dniherbaty.pl. Do wygrania atrakcyjne nagrody.

Odpowiedz
antuanet 17/12/2012 - 8:05 am

Dzięki za przepis, choć brakuje mi tego storczyka w składzie 😉 tak jak piłam w restauracji olive garden która serwuje min.dania egipskie. Ja ten napój lubię ze względu na konsystencję i traktuję go bardziej jako deser, mniej jak napój. Zawsze piję na gorąco

Odpowiedz
Ana 12/07/2013 - 12:39 pm

Zgadzam się z poprzedniczką, nic nie zastąpi storczyka, mąka kukurydziana ma specyficzny smak (swoją drogą w krajach arabskich oraz np. Turcji jest bardzo popularna), jednak jej smak nie ma niestety nic wspólnego z oryginalnym salep (podaję tu nazwę turecką, bo znam tylko turecki salep, notabene coś pysznego :)), ja dodaję tę mączkę także do domowych lodów, są pyszne w smaku (przepis wyszperałam na jakimś tureckim blogu). Mąka kukrydziana jest jakąś alternatywą choc jak napisałam smak w niczym nie przypomina oryginalnego salep…w Polsce raczej ciężko o salep no chyba, że w jakiś dobrych sklepach z orientalną żywnością…

Odpowiedz
Malwina 12/07/2013 - 1:20 pm

Z pewnością nic go nie zastąpi, ale cóż począć, skoro u nas jest tak ciężko dostępny. Może uda mi się go sprowadzić, bądź ktoś ze znajomych przywiezie mi go. Jestem bardzo ciekawa smaku.

pozdrawiam serdecznie

Malwinna

Odpowiedz
Ana 12/07/2013 - 12:49 pm

Odpowiedz

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych osobowych przez stronę Filozofia Smaku

Ta strona korzysta z plików cookies w celu poprawienia jakości obsługi. Zaakceptuj Czytaj więcej: Polityka prywatności i plików cookies